Nawigacja

1wrzesnia39.pl

przejdź do portalu

Oddziałowa Komisja w Lublinie (stan na sierpień 2019 r.)

Śledztwa w toku

1. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach oraz masowych aresztowaniach i deportacji osób narodowości polskiej w latach 1939 – 1941, z terenu ówczesnego województwa wołyńskiego, do więzień i obozów położonych na terenie ZSRR, dokonanych z powodów politycznych przez formacje NKWD, stanowiących również zbrodnie przeciwko ludzkości. ( S 97.2007.Zk )

Zebrany w sprawie materiał dowodowy odnosi się do trzech deportacji, przeprowadzonych przez formacje NKWD na osobach narodowości polskiej zamieszkałych na terenie byłego województwa wołyńskiego. Pierwsza z nich objęła osadników ( zarówno wojskowych, jak i cywilnych ) oraz leśników i rozpoczęła się w dniu 10 lutego 1940 r. Druga deportacja przeprowadzona została w dniu 13 kwietnia 1940 r. i dotknęła rodziny jeńców wojennych z trzech obozów specjalnych - Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa, a także rodziny więźniów politycznych z więzień Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Deportacją tą objęto również rodziny wojskowych zbiegłych za granice. Ostatnia deportacja rozpoczęła się w dniu 29 czerwca 1940 r. i dotyczyła uciekinierów z terenów polskich, okupowanych przez Niemców.

Poza powyższymi masowymi zsyłkami, przedmiotem śledztwa zostały objęte przymusowe przesiedlenia obywateli polskich zamieszkałych w osiemsetmetrowej tzw. strefie przygranicznej. W oparciu o dotychczas uzyskany materiał dowodowy można przyjąć, iż łączna liczba obywateli polskich objętych tymi deportacjami, do więzień i obozów położonych na terenie ZSRR, wyniosła nie mniej niż 300.000 osób.

Aktualnie wykonywane są czynności zmierzające do ustalenia pełnej listy osób deportowanych, sporządzenia na potrzeby śledztwa wykaz osób deportowanych i osób już przesłuchanych w sprawie. Następnie po uzyskaniu stosownych informacji o żyjących osobach lub ich najbliższych, koniecznym będzie przesłuchanie ich w charakterze świadków   i pokrzywdzonych.

 

2. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na bezprawnym pozbawieniu wolności przez NKWD, od lipca 1944 r. do maja 1945 r., w województwie lubelskim i Sokołowie Podlaskim około 7.000 osób narodowości polskiej, w znacznej większości żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, których następnie deportowano do ZSRR, gdzie na skutek złych warunków bytowych zmarło co najmniej kilkaset osób, stanowiących również zbrodnie przeciwko ludzkości. ( S 98.2007.Zk )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż po wejściu na tereny Polski, poza linię rzeki Bug, funkcjonariusze organów bezpieczeństwa ZSRR, przy współpracy z funkcjonariuszami tworzących się struktur Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Milicji Obywatelskiej, a także działaczami Polskiej Partii Robotniczej i Armii Ludowej zatrzymywali osoby podejrzewane  o działalność lub sprzyjanie niekomunistycznym organizacjom niepodległościowych. Wśród zatrzymanych byli głównie członkowie Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, lecz także Narodowych Sił Zbrojnych i przedstawiciele konspiracyjnej administracji. Część osób, niezwiązana z organizacjami niepodległościowymi zatrzymana została za nielegalne posiadanie broni. Tylko wobec niewielkiej liczby zatrzymanych odbyły się procesy przeprowadzane przez Wojskowe Trybunały ZSRR. W tych sytuacjach orzekano kary śmierci lub długotrwałe kary pozbawienia wolności, które podlegały wykonaniu w obozach pracy na terenie ZSRR. W zdecydowanej większości nie przeprowadzano procesów, a uwięzienie wynikało z decyzji funkcjonariuszy NKWD. Osoby pozbawione wolności miały status internowanych i w zwartych grupach umieszczane były w obozach na terenie ZSRR. Zdecydowana większość internowanych z województwa lubelskiego i części Mazowsza została wywieziona jesienią 1944 r. i zimą 1944/1945 r. w dużych transportach, liczących po ok. 1.000 osób, w wagonach towarowych.

Na skutek bardzo ciężkich warunków już w transporcie część osób zmarło lub ciężko zachorowało. W obozach warunki bytowe były bardzo trudne, panował głód, uwięzionych zmuszano do ciężkiej pracy. W ich wyniku znaczna cześć osób zmarła, a większość chorowała. Obozy były strzeżone przez funkcjonariuszy NKWD, którzy przeważnie poprawnie odnosili się do internowanych. Począwszy od lutego 1946 r. internowani  w zwartych grupach byli przewożeni do Polski, gdzie byli uwalniani. Trudniejsza była sytuacja osób skazanych przez Trybunały Wojskowe, gdyż nie było zorganizowanej żadnej akcji mającej na celu ich powrót do Polski. Musieli oni indywidualnie składać wnioski  o repatriację, a część z nich została uwzględniona dopiero w 1956 r.

Ze względu na wielowątkowość śledztwa oraz obszerny materiał archiwalny nadal trwają czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w szczególności przesłuchania pokrzywdzonych lub ich bliskich. Czynności te prowadzone są przez prokuratorów pionu śledczego na terenie całego kraju, a w uzasadnionych przypadkach przez funkcjonariuszy policji.

 

3. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach dokonanych w okresie od lipca 1944 r. do jesieni 1956 r. w Lublinie i na terenie województwa lubelskiego, na żołnierzach AK i członkach innych organizacji niepodległościowych dokonanych przez NKWD i funkcjonariuszy UB, w szczególności zabójstw dokonanych w więzieniu na Zamku w Lublinie. ( S 92.2016.Zk )

W okresie okupacji hitlerowskiej na Zamku w Lublinie znajdowało się więzienie śledcze gestapo. Zgodnie z danymi historycznymi, przez więzienie „przeszło” wówczas około 40.000 osób. Po wkroczeniu do Lublina Armii Czerwonej więzienie pełniło dalej tę samą rolę. Początkowo administrację więzienia przejęło NKWD, następnie Departament Więziennictwa Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Jak wynika z zapisów dokonanych w księgach więziennych, pierwsi więźniowie okresu stalinowskiego zostali tam osadzeni w sierpniu 1944r. Więzienie funkcjonowało do lutego 1954 r. W tym czasie Zamek zaczęto przygotowywać na obiekt dla placówek kulturalnych. W okresie stalinowskim więzienie na Zamku miało charakter karno – śledczy. Osadzano w nim aresztowanych do spraw sądowych, głównie za działalność w organizacjach walczących na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W piwnicach budynku administracyjnego, wykonywane były wyroki śmierci, wydawane przez lubelskie sądy. Pierwsza taka egzekucja miała miejsce w dniu 15 listopada 1944 r. Łącznie na terenie więzienia w okresie stalinowskim dokonano egzekucji około 1.000 osób. Z zapisów w księgach więziennych wynika, że w okresie stalinowskim, w więzieniu na Zamku osadzonych było łącznie około 35.000 osób.

W toku prowadzonego postępowania podejmowane są czynności zmierzające do zebrania pełnej dokumentacji, dotyczącej funkcjonowania więzienia oraz popełnionych tam czynów.   W dalszym ciągu sukcesywnie przesłuchiwane są osoby pokrzywdzone oraz funkcjonariusze, którzy pełnili służbę w więzieniu na Zamku w Lublinie. Ze sprawy wyłączone są wątki, które bezpośrednio dotyczą poszczególnych zbrodni zabójstw popełnionych na członkach organizacji niepodległościowych, którzy więzieni byli na Zamku w Lublinie, które będą kończone w odrębnych postępowaniach.

Prokurator wraz z Biurem Poszukiwań i Identyfikacji IPN, w ramach prowadzonego śledztwa, przeprowadził czynności ekshumacyjne ofiar zbrodni komunistycznych popełnionych w więzieniu na Zamku w Lublinie. Czynności poszukiwawczo – ekshumacyjne wykonywane były na terenie cmentarza Rzymskokatolickiego przy ul. Unickiej w Lublinie.

 

4. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i psychicznym znęcaniu się nad pozbawioną wolności Wandą K. i innych około 30 osób, w okresie od dnia 13 lipca do końca grudnia 1952 r., w Białej Podlaskiej i w Lublinie, poprzez kierowanie gróźb bezprawnych represjonowania pokrzywdzonych i członków ich rodzin, przez funkcjonariuszy z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Białej Podlaskiej i Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, przy czym czyny te stanowiły poważne prześladowanie wymienionych z powodu podejrzeń o ich współpracę z organizacją niepodległościową. ( S 13.2018.Zk )

Podstawą wszczęcia postępowania przygotowawczego było zawiadomienie złożone przez Wandę K., w którym poinformowała o fakcie aresztowania w lipcu 1952 r. w Międzyrzecu Podlaskim, ponad 30 osób – członków organizacji młodzieżowej „Związek Ewolucjonistów Wolności”, działającej w miejscowym Liceum Ogólnokształcącym i Technikum Handlowym. Z treści pisma wynikało również, iż na początku 1953 r. w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Lublinie odbyły się procesy karne części aresztowanych, w tym także samej  zawiadamiającej. Pokrzywdzona zeznała, że w październiku 1951 r. wstąpiła do organizacji młodzieżowej o nazwie „Nieugięci”, która następnie zmieniła nazwę na „Związek Ewolucjonistów Wolności”. Pełniła tam funkcję sekretarki, nosiła pseudonim „Milla” i należała do komórki propagandowej. Organizacja liczyła 32 członków, a przewodniczącym był Zbigniew T. Wanda K. stwierdziła, iż została zatrzymana w dniu 13 lipca 1952 r., po czym zabrano ją na miejscowy posterunek milicji, skąd przewieziono do siedziby Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Białej Podlaskiej, a po kilku dniach     do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie i osadzono w więzieniu na Zamku. Z zeznań wynikało również, że podczas przesłuchań funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa w Białej Podlaskiej oraz w Lublinie znęcali się nad nią psychicznie, kierując pod adresem wymienionej szereg gróźb bezprawnych represjonowania zarówno jej jak        i członków jej rodziny. Dodatkowo z dołączonych przez świadka dokumentów wynikało,      że wyrokiem z dnia 13 stycznia 1953 r. została ona skazana przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie na karę łączną trzech lat więzienia. Świadek załączyła także inne materiały, w tym „Imienny wykaz członków młodzieżowo - politycznej organizacji ZEW w Międzyrzecu Podlaskim w latach 1951 - 1952”, zawierający spis 32 nazwisk.

Aktualnie należy przeprowadzić czynności polegające na oględzinach obszernego materiału archiwalnego nadesłanego przez Archiwum IPN i Oddziałowe Archiwum IPN w Lublinie. Nadto należy zaznaczyć, iż w dalszym ciągu oczekuje się na kolejne materiały, o które zwrócono się do Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie, a dotyczących działającej  w latach 1951 - 1952 w Międzyrzecu Podlaskim organizacji młodzieżowej pod nazwą „Nieugięci” oraz akt postępowań karnych prowadzonych przez Wojskowy Sąd Rejonowy przeciwko ustalonym członkom organizacji „Związek Ewolucjonistów Wolności” i zapisów  z repertoriów milicyjnych i Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Białej Podlaskiej i Lublinie, w tym ksiąg aresztowanych, zawierających informację o czasokresie pozbawienia wolności wymienionych osób.

W świetle zebranych dowodów koniecznym stanie się ustalenie personaliów żyjących członków organizacji „Związek Ewolucjonistów Wolności” i ich przesłuchania na okoliczności prowadzonego przeciwko nim postępowania karnego, jak również personaliów funkcjonariuszy państwa komunistycznego. W zależności od poczynionych ustaleń prowadzone będą dalsze działania śledcze.

 

5. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Posterunku Milicji Obywatelskiej w Siedlinach, Komendy Powiatowej Milicji w Kwidzyniu oraz Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Białej Podlaskiej, którzy w okresie pomiędzy dniem 1 października 1945 r., a dniem 11 czerwca 1946 r., w celu uzyskania wyjaśnień o określonej treści stosowali, wobec pozbawionego wolności podejrzanego Jana N., przemoc fizyczną w postaci bicia po całym ciele, przy czym czyn ten stanowił represję ówczesnej władzy z powodu przynależności pokrzywdzonego do organizacji niepodległościowej, a mianowicie Armia Krajowa. ( S 80.2018.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były informacje zawarte w aktach sprawy wpisanej do rerjestru Ns w przedmiocie ustaleń zmierzających do wystąpienia z wnioskiem o unieważnienie wyroku w trybie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r.   o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku podjętych działań w oparciu o analizę materiałów archiwalnych ujawniono okoliczności wskazujące na stosowanie przemocy fizycznej wobec pozbawionego wolności podejrzanego Jana N., w postaci bicia po całym ciele, przez funkcjonariuszy z Posterunku MO w Siedlinach, Komendy Powiatowej Policji   w Kwidzyniu oraz PUBP w Białej Podlaskiej, w celu wymuszenia od wymienionego wyjaśnień o określonej treści.  

Aktualnie prokurator oczekuje na zakończenie realizacji kwerendy archiwalnej zleconej Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie i Archiwum IPN w Warszawie w zakresie udostępnienia akt personalnych funkcjonariuszy państwa komunistycznego: Jana M., Jakuba M., Franciszka Cz., Romana B. i M. Cz. Nadto z Centralnego Archiwum Wojskowego w Warszawie nadesłane zostaną akta personalne ławników i protokolantów WSR w Lublinie: kpr. Zdzisława J., kpr. Bernarda K., bomb. Józefa G., kpr. Jana Ż., st. sierż. Władysława P. i ppor. Bogdana Sz. Zlecono również przesłuchania córki pokrzywdzonego – Marianny D. Od rezultatu wskazanych czynności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

6. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie, województwa lubelskiego, którzy stosując przemoc w postaci bicia i kopania po całym ciele, rażenie prądem, wlewanie do nosa wody i nafty, od dnia 17 września 1946 r. i przez okres kolejnych trzech miesięcy, znęcali się fizycznie i psychicznie nad zatrzymanym i pozostającym w przemijającym stosunku zależności Wacławem P., w toku postępowania karnego zakończonego wydaniem przez Wojskowy Sąd Rejonowy w dniu 21 kwietnia 1947 r. postanowienia o zastosowaniu amnestii na mocy ustawy z dnia 22 lutego 1947 r. ( S 101.2018.Zk )

Postanowienie o wszczęciu śledztwa zostało wydane przez prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie w dniu 10 grudnia 2018 r. Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności  w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Na podstawie analizy akt archiwalnych o sygn. Sr 473/47 zostały ujawnione okoliczności wskazujące na stosowanie przemocy fizycznej i znęcaniu się psychicznym nad Wacławem P., podczas prowadzonego przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z PUBP w Łukowie śledztwa przeciwko tej osobie. W toku prowadzanego śledztwa w dniu 10 grudnia 2018 r. zwrócono się do Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie o nadesłanie materiałów archiwalnych w zakresie prowadzonego śledztwa oraz wobec pokrzywdzonego Wacława P., jak również oskarżanych wraz z nim Leonarda K. i Marina K. Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie zlecono również kwerendę w zakresie nadesłania akt personalnych funkcjonariuszy z PUBP w Łukowie wykonujących czynności z udziałem pokrzywdzonych.

Aktualnie prokurator planuje przesłuchanie w charakterze świadków – wykonujących prawa osób pokrzywdzonych: Andrzeja K.,, Eugenii K. i Cecylii P. Nadto oczekuje się na wyniki kwerendy zleconej Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie, a dotyczącej funkcjonariuszy    z PUBP w Łukowie: Piotra O., Haliny F., Mariana Z., Stanisława K., Stefana T., Wiktora S. Jana J. i Józefa F. Od wyniku oględzin akt, które zostaną przesłane przez Oddziałowe Archiwum IPN w Lublinie oraz rezultatu sprawdzeń w systemie ewidencji ludności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające       do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

7. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Miejskiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, którzy w okresie pomiędzy dniem 9 listopada 1945 r., a dniem 14 grudnia 1945 r., w Radomiu, województwa mazowieckiego, znęcali się fizycznie nad pozbawionymi wolności członkami i współpracownikami oddziału Narodowych Sił Zbrojnych dowodzonego przez Adama G. ps. Bej, a mianowicie nad Józefem O., Zygmuntem W., Kazimierzem P., Bolesławem C., Józefem B., Stanisławem G. i Franciszkiem M., poprzez bicie ich po całym ciele, przy czym czyn ten stanowił represję ówczesnej władzy z powodu przynależności pokrzywdzonych do organizacji niepodległościowej. ( S 102.2018.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były informacje zawarte      w aktach sprawy wpisanej do rejestru Ns w przedmiocie ustaleń zmierzających do wystąpienia z wnioskiem o unieważnienie wyroku w trybie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r.   o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność     na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Po przeanalizowaniu akt archiwalnych         o sygn. R 13/46 ustalono, iż w protokole z rozprawy b. Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach na sesji wyjazdowej w Radomiu z dnia 15 listopada 1946 r. znajdowały się zapisy, z których wynikało, że wobec Zygmunta W., Kazimierza P., Bolesława C. oraz Stanisława G. stosowano niedozwolone metody śledcze. Kazimierz P. i Bolesław C. wyjaśnili, że w śledztwie byli brutalnie bici. Zygmunt W. podał, iż wyjaśnienia w śledztwie złożył pod przymusem, a Stanisław G., że podpisał protokoły, gdyż bał się przesłuchujących. Nadto w uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, iż w śledztwie wyjaśnienia oskarżonych zostały wymuszone i z tego powodu od wielu zarzutów uniewinnił oskarżonych.

Aktualnie należy jeszcze uzyskać z Archiwum IPN w Warszawie i Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie wyniki kwerendy dotyczącej sędziów Sądu Najwyższego. Następnie zostaną zlecone czynności zmierzające do ustalenia, czy osoby te pozostają przy życiu i w razie pozytywnych ustaleń, zostanie od nich odebrana relacja procesowa. Analogiczne działania przeprowadzone zostaną wobec funkcjonariuszy MUBP w Radomiu o personaliach: Bolesław N., Edward P., Józef R. oraz wobec wykonujących czynności w sprawie pozostałych sędziów i prokuratorów.

 

8. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i psychicznym znęcaniu się, począwszy od dnia 17 września 1946 r. przez okres kolejnych trzech miesięcy, w Łukowie, województwa lubelskiego, nad pozbawionym wolności i pozostającym w przemijającym stosunku zależności Wacławem P., poprzez bicie i kopanie po całym ciele, rażenie prądem, wlewanie do nosa wody i nafty, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, przekraczających w ten sposób swoje uprawnienia, wykonujących czynności służbowe w toku śledztwa prowadzonego w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego    w Łukowie, zakończonego wydaniem przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie   w dniu 21 kwietnia 1947r. postanowienia o zastosowaniu amnestii na mocy ustawy z dnia 22 lutego 1947 r., co stanowiło represje w związku z prowadzoną działalnością o charakterze niepodległościowym. ( S 103.2018.Zk )

 

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu        za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Na podstawie analizy akt archiwalnych o sygn. Sr 473/47 zostały ujawnione okoliczności wskazujące na stosowanie przemocy fizycznej  i znęcaniu się psychicznym nad Wacławem P., podczas prowadzonego przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z PUBP w Łukowie śledztwa przeciwko tej osobie. Postępowanie karne wobec Wacława P. zakończone zostało wydaniem przez Wojskowy Sąd Rejonowy   w Lublinie w dniu 21 kwietnia 1947 r. postanowienia o zastosowaniu amnestii na mocy ustawy z dnia 22 lutego 1947 r.

W toku prowadzonego śledztwa zwrócono się do Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie o nadesłanie materiałów archiwalnych w zakresie przedmiotowym niniejszego śledztwa oraz wobec pokrzywdzonego, jak również oskarżonych wraz z nim Leonarda K. i Marina K. Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie zlecono również kwerendę w zakresie nadesłania akt personalnych funkcjonariuszy z PUBP w Łukowie wykonujących czynności z udziałem pokrzywdzonych.

Aktualnie prokurator planuje przesłuchanie w charakterze świadków – wykonujących prawa osób pokrzywdzonych: Andrzeja K., Eugenii K. i Cecylii P. Nadto w dalszym ciągu oczekuje się na wyniki kwerendy zleconej Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie, a dotyczącej funkcjonariuszy z PUBP w Łukowie: Piotra O., Haliny F., Mariana Z., Stanisława K., Stefana T., Wiktora S., Jana J. i Józefa F.

 

9. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, polegającej na pozbawieniu życia Stanisława C., do którego doszło w dniu 27 kwietnia 1946 r. w Zalesiu, województwa mazowieckiego, dokonanego przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy przekraczając swoje uprawnienia wywieźli pokrzywdzonego z aresztu tamtejszego Urzędu Bezpieczeństwa w Radomiu,    a następnie rozstrzelali w pobliskim lesie. ( S 111.2018.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu       za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Stanisław C. w okresie okupacji niemieckiej prowadził działalność konspiracyjną w Armii Krajowej. Po zakończeniu działań wojennych został osadzony w obozie NKWD w Rembertowie,           z którego udało mu się zbiec. Po ucieczce z obozu nie mógł powrócić do rodzinnej miejscowości, ponieważ musiał ukrywać się przed funkcjonariuszami organów bezpieczeństwa. Zamieszkiwał wówczas w Radomiu, gdzie w kwietniu 1946 r. został zatrzymany przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego. W dniu 27 kwietnia 1946 r. został wywieziony z aresztu MUBP w Radomiu i rozstrzelany w lesie w okolicy miejscowości Trupień, obecnie Zalesie, koło Pionek.

Po uzyskaniu ostatecznych wyników kwerend prowadzonych w Archiwum IPN w Warszawie i w Oddziałowym Archiwum IPN w Lublinie, podjęta zostanie decyzja w przedmiocie kontynuowania czynności śledczych zmierzających do ustalenia osób odpowiedzialnych za zabójstwo Stanisława C. Należy również wskazać, iż koniecznym stanie się rozważenie ewentualnego podjęcia umorzonego śledztwa po byłej Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Kielcach. Od wyniku tych czynności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

10. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i psychicznym znęcaniu się, w okresie od dnia 3 maja 1948 r. do dnia 10 października 1948 r., w Radomiu, województwa mazowieckiego, nad pozbawionym wolności Kazimierzem B., w postaci brutalnego bicia po całym ciele, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, którzy przekroczyli w ten sposób swoje uprawnienia w toku postępowania karnego zakończonego wydaniem wyroku przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach na sesji wyjazdowej w Radomiu w dniu 10 października 1948 r., co stanowiło represje w związku z prowadzoną przez pokrzywdzonego działalnością o charakterze niepodległościowym. ( S 112.2018.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu       za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że pokrzywdzony Kazimierz B. w okresie powojennym należał do Zrzeszenia Wolność  i Niezawisłość. Kazimierz B. walczył w oddziale partyzanckim Tadeusza Z. ps. Igła, jednego z bardziej aktywnych i dłużej działających na terenie kielecczyzny i byłego powiatu radomskiego. W 1948 r. w związku z intensywnymi akcjami odwetowymi podejmowanymi przez grupy operacyjne UB, działania tego oddziału miały już w zasadzie jedynie charakter obronny i sprowadzały się do potyczek z funkcjonariuszami przeprowadzającymi obławy       w celu ujęcia partyzantów. Po zatrzymaniu Kazimierza B. wszczęte zostało przeciwko niemu śledztwo przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z PUBP w Radomiu, które objęło swoim zakresem również innych ujętych członków organizacji konspiracyjnej, a mianowicie Jana C., Jana W., Mariana M. i Kazimierza K. Nadto ustalono, że pokrzywdzony Kazimierz B. zmarł w dniu 08 sierpnia 1983 r. w Radomiu. W związku z tym przesłuchano w charakterze świadka syna pokrzywdzonego Sławomira B.

Aktualnie oczekuje się na wyniki zleconej kwerendy Archiwum IPN w Warszawie. Planowane jest również dokonanie oględzin wytypowanych materiałów archiwalnych dot. Jana W., Mariana M. i Kazimierza K., a także o odnalezienie dokumentacji dotyczącej ustalonych byłych funkcjonariuszy PUBP w Radomiu, a mianowicie Zdzisława B., Stanisława W., Władysława Ł. i Romualda G. Od wyniku tych czynności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

11. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie, którzy stosując przemoc w postaci bicia po całym ciele, w okresie bliżej nieustalonym między dniem 19 lutego 1946 r., a dniem 12 czerwca 1946 r., znęcali się fizycznie i psychicznie nad zatrzymanym i pozostającym w przemijającym stosunku zależności Hipolitem G., w Sokołowie Podlaskim, województwa mazowieckiego, w toku postępowania przygotowawczego zakończonego wydaniem przez były Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie wyroku w dniu 30 lipca 1946 r., co stanowiło represje w związku z podejrzeniem prowadzenia przez pokrzywdzonego działalności niepodległościowej.      ( S 115.2018.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że Hipolit G. w czasie okupacji zamieszkiwał w Siedlcach, a następnie w Sokołowie Podlaskim. Należał do oddziału partyzanckiego AK, posiadał pseudonim „Urwit” i działał w wywiadzie zbierając informacje o administracji okupacyjnej, policji i wojsku niemieckim. W lutym 1946 r. został zatrzymany przez pracowników Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sokołowie Podlaskim. Był przesłuchiwany przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego na okoliczności związane z prowadzeniem działalności konspiracyjnej. Funkcjonariusze państwa komunistycznego stosowali wobec niego przemoc w postaci bicia po całym ciele. Prowadzone śledztwo zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie, który skazał Hipolita G.za działalność w Armii Krajowej na karę   2 lat pozbawienia wolności.

Ustalono ponadto, że Hipolit G. został zrehabilitowany przez Sąd Okręgowy w Warszawie, który postanowieniem z dnia 20 lutego 2019 r. stwierdził nieważność wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego z dnia 30 lipca 1946 r. W śledztwie ustalone zostały osoby najbliższe dla pokrzywdzonego Hipolita G. - tj. Waldemar G. i Alicja Grażyna B. i w związku z tym wystąpiono o przesłuchanie tych osób w charakterze świadków.

Aktualnie oczekuje się na wyniki zleconej kwerendy archiwalnej Archiwum IPN w Warszawie dotyczącej akt personalnych wytypowanych funkcjonariuszy UB. Ponadto zwrócono się do Centralnego Archiwum Wojskowego o odnalezienie informacji dotyczących byłych żołnierzy LWP ze składu orzekającego w sprawie sygn. R. 249/46 przeciwko Hipolitowi G. W toku czynności śledczych niezbędne będzie również ustalenie, czy wytypowane osoby jeszcze pozostają przy życiu, a w przypadku negatywnych ustaleń  konieczne będzie uzyskanie stosownych dokumentów potwierdzających te fakty. Od wyniku tych czynności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

12. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy stosując przemoc w postaci bicia po całym ciele, w okresie dokładnie nie ustalonym pomiędzy dniem 23 października 1944 r., a dniem 19 września 1945 r. w Lublinie województwa lubelskiego, i we Wronkach, województwa wielkopolskiego, znęcali się fizycznie i psychicznie nad zatrzymanym i pozostającym w przemijającym stosunku zależności Zbigniewem G., przy czym czyn ten stanowił represję z powodów politycznych. ( S 7.2019.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były materiały przekazane przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach w zakresie akt postępowań o odszkodowanie i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę na rzecz Zbigniewa G. oraz jego zstępnych. Przesłane dokumenty zawierały m. in. wniosek pokrzywdzonego oraz zeznania jego córek – Elżbiety G. i Anny P. Treść tych zeznań odebrana została na rozprawie głównej przed byłym Sądem Wojewódzkim w Katowicach.      Z materiałów wynikało, że Zbigniew G. – żołnierz Szarych Szeregów – został zatrzymany      w dniu 23 października 1944 r. przez funkcjonariuszy nieustalonych służb komunistycznych, a następnie wyrokiem Wojskowego Sądu Polowego 5 DP z dnia 26 października 1944 r. skazany na karę więzienia za przechowywanie broni i amunicji. Więziono go w Lublinie i we Wronkach, a na wolność wyszedł dopiero w dniu 19 września 1945 r. Z treści dokumentów wynikało jednocześnie, że w okresie pozbawienia wolności pokrzywdzony był bity i nieludzko traktowany.

W związku z ustaleniem, że pokrzywdzony Zbigniew G. już nie żyje przesłuchano w charakterze świadka jego córkę – Annę P., która potwierdziła podstawowe fakty związane z uwięzieniem ojca. Jednak świadek wykonująca prawa osoby pokrzywdzonej nie posiadała żadnych informacji na temat przebiegu prowadzonego przeciwko ojcu śledztwa.

Aktualnie trwa jeszcze kwerenda w zasobie Archiwum IPN w Warszawie, która dotyczyć może postępowania i akt sprawy prowadzonej przeciwko Zbigniewowi G. i Kazimierzowi M. Jak ustalono wcześniej, na podstawie aktu oskarżenia przeciwko Zbigniewowi G., w sprawie tej oskarżono również drugą osobę, właśnie Kazimierza M. Po uzyskaniu akt archiwalnych przeprowadzone zostaną ich oględziny, a treść uzyskanych informacji na temat przebiegu postępowania z 1944 r. determinować będzie ewentualne dalsze działania procesowe w sprawie, w tym ustalenie dokładnych danych osobowych funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy wykonywali czynności procesowe z udziałem pokrzywdzonych. Od wyniku oględzin akt, które zostaną przesłane przez Archiwum IPN w Warszawie oraz rezultatu sprawdzeń w systemie ewidencji ludności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

13. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i psychicznym znęcaniu się nad pozbawionym wolności Witoldem Z., poprzez wielokrotne przesłuchania w porze nocnej oraz stosowanie przemocy w postaci bicia pokrzywdzonego po całym ciele, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kozienicach, województwa mazowieckiego, przez okres około dwóch miesięcy począwszy od dnia 30 października 1945 r., w toku prowadzonego postępowania karnego zakończonego wydaniem wyroku przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach na sesji wyjazdowej w Radomiu z dnia 06 grudnia 1946 r., co stanowiło represje w związku z prowadzoną przez pokrzywdzonego działalnością       o charakterze niepodległościowym. ( S 20.2019.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku prowadzonych czynności ustalono, iż Witold Z. został zatrzymany i osadzony w areszcie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kozienicach z powodu podejrzenia działalności w podziemnych strukturach poakowskiego oddziału partyzanckiego. Prowadzone przez funkcjonariuszy UB śledztwo zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach, który w dniu 06 grudnia 1946 r. wydał wyrok uniewinniający Witolda Z. od zarzutów popełnienia przestępstw polegających m.in. na przynależności w okresie od lipca 1945 - do dnia 30 października 1945r. do Armii Krajowej. Podczas rozprawy przed sądem w dniu   24 maja 1946 r. pokrzywdzony wyjaśnił, że był bity od dnia zatrzymania tj. od dnia 18 października 1945 r., najpierw na posterunku MO w Garbatce, potem w siedzibie PUBP    w Kozienicach. Witold Z. zaznaczył również, iż wyjaśnienia, w których przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów zostały przez niego złożone z obawy przed kolejnymi pobiciami.

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż czynności z udziałem pokrzywdzonego wykonywali funkcjonariusze: Jan M. i Kazimierz P. Nadto stwierdzono, iż Witold Z. zmarł     w dniu 04 marca 2003 r.

Aktualnie w pierwszej kolejności prokurator planuje przeprowadzenie oględzin wytypowanych jednostek aktowych. Następnie koniecznym będzie podjęcie działań w celu ustalenia pełnych danych osobowych i adresowych ujawnionych świadków, a następnie ich przesłuchanie. Dotyczy to przede wszystkim Mariana W. i Józefa K. Nadto oczekuje się na zrealizowanie kwerendy przez Archiwum IPN w Warszawie i Delegaturę IPN w Kielcach.   Od wyniku oględzin akt, które zostaną przesłane przez pion archiwalny oraz rezultatu sprawdzeń w systemie ewidencji ludności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

14. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, dokonanej przez funkcjonariuszy z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lubartowie, w okresie od dnia 25 maja 1946 r. do dnia 28 czerwca 1946r. w Lubartowie, województwa lubelskiego, polegającej na stosowaniu wobec Jana P. przemocy w postaci wieszania na kiju, bicia po piętach i lania wody w nos, w celu wymuszenia na pozostającym w przemijającym stosunku zależności pokrzywdzonym, złożenia określonej treści relacji procesowej, co stanowiło poważne prześladowania z powodu podejrzenia przynależności pokrzywdzonego do określonej grupy politycznej  ( S 23.2019.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były materiały zebrane w aktach byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie w sprawie przeciwko Janowi P. o sygn. akt Sr 572/46, zwłaszcza protokół przesłuchania oskarżonego, który wyjaśnił, że w czasie śledztwa prowadzonego w Lubartowie, funkcjonariusze państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w tym mieście, w celu wymuszenia określonej treści relacji procesowej, stosować mieli wobec niego przemoc w postaci wieszania na kiju, bicia po piętach i lania wody w nos.

W toku prowadzonego śledztwa zwrócono się do Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie o nadesłanie do służbowego wykorzystania akt personalnych funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lubartowie, a mianowicie akt Józefa N., Jana W., Feliksa F., Mariana R., Bazylego K. i A. M. oraz zlecono jednostkom policji poszukiwanie dowodów mogących doprowadzić do ustalenia faktycznych przyczyn i przebiegu pozbawienia wolności Jana P.

Prokurator prowadzący śledztwo w dalszym ciągu oczekuje na informację o wynikach czynności zleconych funkcjonariuszom Policji. Nadto w sprawie koniecznym jest uzyskanie informacji lub nadesłanie materiału archiwalnego dotyczącego funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lubartowie. Następnie przeprowadzone zostaną czynności ukierunkowane na uzyskanie informacji dotyczących miejsc zamieszkania tych osób, celem odebrania od nich relacji procesowej.

Od wyniku oględzin akt, które zostaną przesłane przez Oddziałowe Archiwum IPN w Lublinie oraz rezultatu sprawdzeń w systemie ewidencji ludności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

15. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, województwa mazowieckiego, którzy stosując przemoc w postaci wielokrotnego brutalnego bicia po całym ciele, w nieustalonym bliżej czasie, pomiędzy dniem 09 listopada 1945 r. – tj. od dnia zatrzymania, a dniem 28 maja 1946r. – tj. do dnia wydania wyroku przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach na sesji wyjazdowej w Radomiu, znęcali się fizycznie i psychicznie nad zatrzymanym Stanisławem N., co stanowiło represje w związku z prowadzoną przez pokrzywdzonego działalnością niepodległościową. ( S 26.2018.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności  w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu        za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z poczynionych ustaleń wynikało, że Stanisław N. był represjonowany po zakończeniu wojny za czyny związane z działalnością partyzancką w Armii Krajowej. Na podstawie postanowienia o tymczasowym aresztowaniu z dnia  13 listopada 1945 r. ustalono, iż Stanisław N. został osadzony w areszcie Urzędu Bezpieczeństwa w Radomiu. W śledztwie prowadzonym w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu znęcano się nad pokrzywdzonym fizycznie i psychicznie, był wielokrotnie w brutalny sposób bity. Prowadzone przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego śledztwo zakończyło się skierowaniem w dniu 3 stycznia 1946 r. aktu oskarżenia do Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach. Wyrokiem wydanym na sesji wyjazdowej w Radomiu w dniu 28 maja 1946 r. Stanisław N. został uznany za winnego przestępstwa określonego w art. 8 Dekretu o ochronie państwa - na karę trzech lat więzienia. Ustalono, iż pokrzywdzony został zwolniony z więzienia w dniu 05 marca 1947 r., na podstawie przepisów ustawy o amnestii z dnia 22 lutego 1947 r.

Aktualnie trwa realizacja kwerendy dotyczącej wytypowanych materiałów archiwalnych, która została skierowana do Centralnego Archiwum Wojskowego w Warszawie. Z Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie nadesłane zostaną akta personalne Antoniego M. Jednak w pierwszej kolejności prokurator przeprowadzi oględziny jednostki aktowej nadesłanej z Oddziałowego Archiwum IPN we Wrocławiu o sygn. IPN Wr 101/11250 dotyczącej Anastazego Z. oraz akt dotyczących przebiegu służby funkcjonariuszy urzędu bezpieczeństwa: Bolesława M. i Wacława S.. Nadto w dalszym ciągu oczekuje się na uzyskanie informacji dotyczących pełnych danych osobowych i dokumentów potwierdzających zgony Oskara S., będącego przewodniczącym składu orzekającego w sprawie karnej prowadzonej przeciwko Stanisławowi N. i Mariana J. - prokuratora Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Kielcach, pełniącego w procesie karnym funkcje oskarżyciela publicznego.

Od wyniku ich oględzin oraz rezultatu sprawdzeń na ich temat w systemie ewidencji ludności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

16. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, polegającej na pozbawieniu życia przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego – funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, najprawdopodobniej z Chełma, w dniu 31 maja 1954 r. w szpitalu więziennym w Chełmie, województwa lubelskiego, na skutek stosowania niedozwolonych metod śledczych, Bolesława M., zatrzymanego w dniu 22 maja 1953 r. ( S 29.2018.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego było pismo z Biura Badań Historycznych w Warszawie informujące o ujawnieniu w zasobie archiwalnym Archiwum Państwowego w Lublinie teczki z zespołu archiwalnego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację Zarządu Wojewódzkiego w Lublinie. Dokumenty te zawierały informację o osobach zamordowanych przez funkcjonariuszy NKWD, UB i MO na terenie Lubelszczyzny. W toku prowadzonego śledztwa, na podstawie akt archiwalnych ustalono, że Bolesław M. był żołnierzem Armii Krajowej i został zatrzymany w dniu 21 maja 1953 r.   za nielegalne posiadanie broni. Następnie w dniu 23 maja 1953 r. wszczęto przeciwko zatrzymanemu śledztwo oraz zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. W dniu 17 lipca 1953 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie skazał Bolesława M. na karę 12 lat więzienia. Jak wynikało z materiałów archiwalnych Bolesław M. zmarł      na terenie Szpitala Miejskiego w Chełmie w dniu 31 maja 1954 r. Jak zdołano ustalić rodzina Bolesława M. wiedziała o jego złym stanie zdrowia i dlatego w dniu 28 maja 1953 r. jego brat – Jan M., zwracał się do Sądu Wojskowego w Lublinie o udzielenie przerwy w odbywaniu kary ze względu na bardzo zły stan Bolesława M. Twierdził, że taki stan rzeczy zagraża bezpośrednio jego życiu.

W toku prowadzonego śledztwa prokurator zwrócił się do Urzędu Stanu Cywilnego w Chełmie o nadesłanie odpisu aktu zgonu Bolesława M.. Nadto wystąpiono do Szpitala Miejskiego w Chełmie o udostępnienie wszelkiej dokumentacji medycznej, dotyczącej zmarłego w dniu 31 maja 1953 r. pokrzywdzonego. Celem ustalenia ewentualnych zstępnych zwrócono się o dokonanie stosownych sprawdzeń w elektronicznym systemie ewidencji ludności. Aktualnie oczekuje się na odpowiedzi w tym zakresie. Następnie koniecznym będzie przeprowadzenie czynności zmierzających do ustalenia sprawców czynów popełnionych na szkodę Bolesława M. Od wyniku oględzin akt, które zostaną przesłane przez wskazane powyżej instytucje, w szczególności przez Szpital Miejski w Chełmie oraz rezultatu sprawdzeń w systemie ewidencji ludności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

17. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, województwa mazowieckiego, którzy stosując przemoc w postaci wielokrotnego brutalnego bicia po całym ciele, w nieustalonym okresie pomiędzy dniem 29 listopada 1949 r. – tj. od dnia zatrzymania, przez kolejne 5 miesięcy do dnia wydania wyroku przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach na sesji wyjazdowej w Radomiu, znęcali się fizycznie i psychicznie nad zatrzymanym Józefem S., co stanowiło represje w związku z prowadzoną przez pokrzywdzonego działalnością niepodległościową. ( S 33.2018.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z poczynionych ustaleń wynikało, że Józef S. został skazany na podstawie wyroku z dnia 21 kwietnia 1950 r. Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach na sesji wyjazdowej w Radomiu, za czyny związane z udzielaniem pomocy oddziałowi partyzanckiemu WiN dowodzonemu przez Aleksandra Młyńskiego ps. Drągal. Na podstawie akt byłego Sądu Wojewódzkiego w Radomiu stwierdzono, że w toku śledztwa prowadzonego w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, funkcjonariusze państwa komunistycznego stosowali wobec zatrzymanego Józefa S. niedozwolone metody śledcze w postaci bicia po całym ciele, w celu zmuszenia do złożenia określonej treści wyjaśnień. Wspólnie z Józefem S. został oskarżony, a następnie skazany również jego brat Stanisław S. W toku przeprowadzonych czynności śledczych ustalono, że Józef S. zmarł w dniu 15 czerwca 2007 r., a osobą uprawnioną do reprezentowania zmarłego pozostaje jego córka Jadwiga K., która została w toku niniejszego postępowania przygotowawczego przesłuchana w charakterze świadka.

W pierwszej kolejności prokurator przeprowadzi oględziny wytypowanych jednostek aktowych dotyczących Henryka K., Tadeusza P., Tadeusza J., Ludwika M. Następnie uzasadnionym będzie przeprowadzenie poszukiwań archiwalnych w celu odnalezienia akt osobowych funkcjonariuszy urzędu bezpieczeństwa publicznego, którzy prowadzili  czynności z udziałem pokrzywdzonego, a mianowicie Edwarda P., Józefa B., Zenona S. i Tadeusza N. W przypadku ustalenia, iż byli funkcjonariusze państwa komunistycznego jeszcze żyją, koniecznym stanie się odebranie od nich relacji procesowej. Od wyniku ich oględzin oraz rezultatu sprawdzeń na ich temat w systemie ewidencji ludności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

18. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, dokonanej w okresie dokładnie nie ustalonym, pomiędzy dniem 1 sierpnia 1946 r., a dniem 9 września 1946 r. w Łukowie, województwa lubelskiego, polegającej na fizycznym znęcaniu się, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, w trakcie prowadzonego postępowania karnego nad pozbawionym wolności Mieczysławem G., w celu zmuszenia go do złożenia określonej treści wyjaśnień, przy czym czyn ten stanowił represję z powodów politycznych. ( S 35.2018.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności  w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W ich toku przeprowadzono analizę akt Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie o sygn. Sr 984/46 w sprawie przeciwko Mieczysławowi G., oskarżonemu o przynależność do nielegalnej organizacji WiN oraz nielegalne posiadanie broni. Z treści materiałów procesowych, a w szczególności wyjaśnień składanych przez Mieczysława G. na rozprawie przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Lublinie wynikało, że przyznanie się do winy oraz wyjaśnienia złożone przez Mieczysława G. w trakcie śledztwa zostały przez przesłuchujących funkcjonariuszy MO wymuszone biciem. W toku podjętych czynności ustalono, że Mieczysław G. zmarł w 1998 r., wobec czego przesłuchano                 w charakterze świadka jego syna – Krzysztofa G. Świadek potwierdził fakt aresztowania ojca, ale nie znał żadnych szczegółów na ten temat.

Aktualnie trwa jeszcze realizacja kwerendy zleconej Archiwum IPN w Warszawie i Oddziałowym Archiwum IPN w Lublinie w zakresie działalności i represjonowania Mieczysława G. oraz ustalenie pełnych danych personalnych i udostępnienia akt osobowych ujawnionych funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy w toku prowadzonego postępowania karnego mogli wykonywać czynności z udziałem pokrzywdzonego. Jednak      w pierwszej kolejności prokurator przeprowadzi oględziny uzyskanych akt osobowych prokuratora Jana A. i sędziego Witolda S. Nadto planowane jest wystąpienie do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie z wnioskiem o przesłuchanie w charakterze świadka wspomnianej córki pokrzywdzonego – Joanny W. Od wyniku oględzin akt osobowych funkcjonariuszy państwa komunistycznego oraz rezultatów sprawdzeń na ich temat w systemie ewidencji ludności uzależnione będą dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

19. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, polegającej na znęcaniu się fizycznym i stosowaniu niedozwolonych metod śledczych przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, tj. funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, w okresie bliżej nieustalonym między dniem zatrzymania, tj. 9 stycznia 1946 r. i dniem zwolnienia,      tj. 22 marca 1947 r., wobec zatrzymanego i osadzonego Józefa Ch. ( S 36.2018.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r.  o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z analizy ujawnionych dokumentów wynikało,  że Józef Ch. został zatrzymany w dniu 9 stycznia 1946 r. przez funkcjonariuszy z Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie. Śledztwo zostało wszczęte w dniu 26 stycznia 1946 r. i prowadził je oficer śledczy Bogdan J. Wojskowy Prokurator zastosował wobec zatrzymanego areszt tymczasowy, a w dniu 15 września 1946 r. przeciwko Józefowi Ch. do Wojskowego Sądu Rejonowego skierowano akt oskarżenia. Józef Ch. był w trakcie śledztwa kilkakrotnie przesłuchiwany przez funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa Tadeusza Ch., Edwarda B., Wacława F., Jana R. i Bolesława J. Ostatecznie jego sprawa rozpatrywana była przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie i rozpoczęła się w dniu 28 listopada 1946 r. Sąd na rozprawie w tym dniu zwrócił akta sprawy Wojskowej Prokuraturze Rejonowej w Lublinie celem uzupełnienia materiału dowodowego. Ostatecznie Prokurator Wojskowy w dniu 14 marca 1947 r. złożył wniosek o umorzenie postępowania wobec Józefa Ch. na podstawie ustawy amnestyjnej. Postanowieniem z dnia 21 marca 1947 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie na mocy ustawy z dnia 22 lutego 1947 r. o amnestii umorzył postępowanie wobec Józefa Ch. i nakazał jego natychmiastowe zwolnienie z aresztu. Jak ustalono Józef Ch. zmarł w dniu 04 stycznia 2004 r.

Aktualnie trwa jeszcze realizacja kwerendy dotyczącej wytypowanych materiałów archiwalnych, która została skierowana do Archiwum IPN w Warszawie i Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie w zakresie funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy uczestniczyli w czynnościach z udziałem pokrzywdzonego. Od wyniku oględzin akt osobowych funkcjonariuszy oraz rezultatu sprawdzeń na ich temat w elektronicznym systemie ewidencji ludności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

20. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, polegające na psychicznym i fizycznym znęcaniu się, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, w czasie bliżej nieustalonym w okresie od dnia 13 sierpnia 1946 r. do dnia 30 maja 1947 r., na terenie Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Chełmie, poprzez bicie po ciele i wlewanie do nosa wody w trakcie przesłuchań, pozostającego w przemijającym stosunku zależności Mieczysława K., w następstwie czego pokrzywdzony doznać miał obrażeń ciała w postaci złamania ręki i nogi, skutkujące rozstrojem jego zdrowia na czas powyżej dni 7, co stanowiło poważne prześladowanie z powodu podejrzenia przynależności pokrzywdzonego do określonej grupy politycznej. ( S 50.2018.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu        za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Na podstawie analizy akt Sądu Wojewódzkiego w Lublinie dotyczących odszkodowania za niesłuszne skazanie Mieczysława K. o sygn. akt IV Ko1 123/97/O ustalono, iż funkcjonariusze państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Chełmie, bili po całym ciele i wlewali do nosa wodę w trakcie przesłuchań, pozostającego w przemijającym stosunku zależności, Mieczysława K. Skutkiem takich działań były obrażenia ciała stwierdzone u zatrzymanego w postaci złamania ręki i nogi, skutkujące rozstrojem jego zdrowia na czas powyżej dni 7. Funkcjonariuszami, którzy prowadzili czynności z udziałem pokrzywdzonego byli: porucznik R., Mieczysław L., Kazimierz B., chorąży Jan T., mężczyzna o nazwisku R., podporucznik Józef P., Józef K., i Bronisław M. Nadto w charakterze świadków przesłuchano ustalonych zstępnych osób współoskarżonych w sprawie byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie o sygn. Sr 595/47 i na tej podstawie uzyskano dowody, że w toku tego postępowania znęcano się także nad Stanisławem Ch. i Zdzisławem I.

Aktualnie w pierwszej kolejności prokurator planuje dokonać oględziny materiałów uzyskanych z Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie, a dotyczące osób oskarżonych w sprawie o sygn. Sr 595/47. Nadal oczekuje się na wyniki kwerendy zleconej Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie, a dotyczącej funkcjonariuszy PUBP w Chełmie, którzy przeprowadzali czynności z udziałem pokrzywdzonych. Od wyniku oględzin akt archiwalnych oraz rezultatu sprawdzeń w zakresie danych osobowych byłych funkcjonariuszy państwa komunistycznego w systemie ewidencji ludności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

Zbrodnie nazistowskie.

1. Śledztwo w sprawie całokształtu zbrodni nazistowskich, popełnionych przez funkcjonariuszy SIPO i SD na obywatelach polskich, do których doszło w więzieniu na Zamku w Lublinie w latach 1939 – 1944. ( S 112.2004.Zn )

Więzienie na Zamku w Lublinie, pod zarządem okupanta niemieckiego rozpoczęło funkcjonowanie już w październiku 1939 r. i istniało do dnia 22 lipca 1944 r. Było jednym   z największych więzień, obok Pawiaka w Warszawie i Montelupich w Krakowie, funkcjonujących na terenie Generalnego Gubernatorstwa. W kompleksie więziennym architektonicznie obliczonym na pomieszczenie 706 więźniów, w okresie okupacji niemieckiej osadzanych było średnio około 2.300 więźniów. Lubelskie więzienie było centralnym więzieniem w dystrykcie obejmującym obszar przedwojennego województwa lubelskiego.

Organizacyjnie więzienie na Zamku w Lublinie podporządkowane było Urzędowi Komendanta Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa. Przez cały okres funkcjonowania więzienia na Zamku w latach okupacji niemieckiej jego komendantem był Peter Paul Domnick.

Więzienie na Zamku miało charakter karno – śledczy. W oparciu o zachowane materiały archiwalne i badania historyczne ustalono, iż przez mury więzienia na Zamku w latach 1939 - 1944 przeszło około 40.000 więźniów. Na podstawie analizy materiałów archiwalnych ustalono, iż w dokonanych, w większości w nieznanych miejscach, 80 egzekucjach, straconych zostało co najmniej 4.500 osób. W murach więzienia ( celach i szpitalu więziennym ) zmarło od 1.160 do 1.340 więźniów. Do obozów koncentracyjnych ( Majdanek, Oświęcim, Sachsenhausen, Pustków, Ravensbrück, Stutthof, Gross – Rosen ) w około 130 transportach, wysłanych zostało około 17.500 więźniów.

W toku prowadzonego śledztwa podejmowane są czynności zmierzające do zebrania pełnej dokumentacji dotyczącej funkcjonowania więzienia oraz popełnionych tam zbrodni i osób odpowiedzialnych za ich dokonanie. Nadto do akt sprawy dołączono materiały przekazane przez stronę niemiecką w zakresie orzeczeń zapadłych na terenie Niemiec, w sprawach osób związanych z funkcjonowaniem więzienia. Aktualnie realizowane są czynności zmierzające do zweryfikowania informacji o miejscach egzekucji więźniów Zamku w Lublinie na terenie tzw. Górek Czechowskich.

 

2. Śledztwo w sprawie całokształtu zbrodni hitlerowskich, popełnionych w latach 1941 - 1944 w obozie koncentracyjnym na Majdanku w Lublinie, polegających  w szczególności na dokonywaniu masowych i indywidualnych zabójstw, jak też na stosowaniu wszelkich innych metod i sposobów zagłady osadzonych w tym obozie więźniów różnych narodowości. ( S 50.2005.Zn )

Obóz Koncentracyjny w Lublinie, zwany potocznie Majdankiem, był drugim co do wielkości - po Auschwitz, tego typu obozem nazistowskim w Europie. O jego powstaniu zadecydował Heinrich Himmler - szef SS i Policji III Rzeszy, podczas pobytu w Lublinie w połowie roku 1941. Majdanek zlokalizowany został na południowo - wschodnich peryferiach Lublina, przy drodze prowadzącej do Zamościa i dalej do Lwowa. Obóz funkcjonował od października 1941 r. do lipca 1944 r. Szczątkowo zachowany materiał źródłowy nie pozwala na dokładne ustalenie liczby osób uwięzionych w obozie, jak również jego ofiar. Szacunkowo oblicza się, że przez Majdanek przeszło ok. 300.000 więźniów, 50 narodowości. Wśród osadzonych najwięcej było Żydów i Polaków, a także Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie, Niemcy, Austriacy, Francuzi, Włosi i Holendrzy. Więźniowie umierali w wyniku prymitywnych warunków bytowania, głodu, chorób i pracy ponad siły, a także ginęli w egzekucjach i w komorach gazowych.

W toku śledztwa trwają czynności polegające na zapoznawaniu się z całością materiałów archiwalnych dotyczących zbrodni popełnionych w obozie koncentracyjnym na Majdanku, prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia osób pokrzywdzonych oraz ewentualnych żyjących jeszcze sprawców zbrodni, w tym należy podjąć czynności ukierunkowane na ustalenie sprawców osądzonych w kraju i zagranicą.

W ramach prowadzonego śledztwa w związku z czynnościami procesowymi podejmowanymi przez niemiecki wymiar sprawiedliwości udzielano stronie niemieckiej pomocy prawnej. Nadto prokurator pionu śledczego IPN, z udziałem prokuratora z Dortmundu, prowadził czynności procesowe na potrzeby postępowania karnego prowadzonego przez stronę niemiecką, w tym wykonywał czynności na terenie obozu koncentracyjnego na Majdanku. Stronie niemieckiej zostały przekazane dokumenty dotyczące ostatniego okresu funkcjonowania obozu koncentracyjnego. Aktualnie realizowane są czynności zmierzające do opracowania listy załogi KL Majdanek, ze wskazaniem danych osobowych tych osób i ustaleniem czy zostały już skazane za zbrodnie popełnione na terenie obozu oraz ustalenie wykazu osób pokrzywdzonych, w tym daty ich przybycia do obozu, w jakim okresie przebywały w obozie.

 

3. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, popełnionych w czasie II wojny światowej w Polsce, na terenie Zamojszczyzny, przez okupanta niemieckiego na ludności cywilnej okupowanego obszaru w ten sposób, że funkcjonariusze niemieccy dopuścili się czynów nieludzkich pod postacią powszechnego na tym terenie, przymusowego odbierania dzieci polskich ich rodzicom i ich deportacji, częściowo do Niemiec w celu germanizacji, a częściowo ( w ramach niemieckiego planu germanizacji Ziemi Zamojskiej ) do tzw. obozów przejściowych, w celu wyniszczenia. ( S 62.2007.Zn )

W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego podlegają wyjaśnieniu wszystkie okoliczności związane z akcją wysiedleńczą prowadzoną przez okupanta niemieckiego, na terenie Zamojszczyzny, wobec polskiej ludności cywilnej.

Istotnym elementem śledztwa stało się ustalenie danych osób pokrzywdzonych. Do sprawy ujawniono i zabezpieczono alfabetyczny wykaz pokrzywdzonych, zawierający łącznie 10.280 osób. Systematycznie, spośród tej listy, ustalane są osoby żyjące. Następnie odbywają się z ich udziałem czynności procesowe i odbierana jest relacja procesowa od tych osób. Świadkowie przedkładają do akt sprawy dokumenty dotyczące ich osoby, które świadczą o poniesionej szkodzie.

Sprawa ma charakter wielowątkowy, przedmiot postępowania określony został bardzo szeroko, a obecnie najpilniejszą potrzebą pozostaje ustalanie i przesłuchiwanie żyjących świadków tamtych wydarzeń. W związku z tym w dalszym ciągu przeprowadzane  są na terenie całego kraju przez prokuratorów pionu śledczego IPN jak również funkcjonariuszy Policji czynności procesowe z udziałem pokrzywdzonych i świadków. Ustalane są również dane osobowe kolejnych żyjących bezpośrednich świadków tamtych wydarzeń jak również osób pokrzywdzonych.

 

4. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich, polegających na egzekucji ludności cywilnej w więzieniu „Rotunda” w Zamościu dokonanych przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego w okresie od października 1939 r. do lipca 1944 r. ( S 49.2009.Zn )

W toku prowadzonego śledztwa zgromadzone zostały dostępne materiały archiwalne, w tym protokoły przesłuchań świadków w postępowaniu prowadzonym w 1946 r. przez byłą Okręgową Komisję Badania Zbrodni Niemieckich w Lublinie w sprawie zbrodni popełnionych na terenie „Rotundy” w Zamościu”. Zabezpieczono również listy osób więzionych w „Rotundzie” na podstawie zgłoszeń dokonanych przez ich rodziny. Ujawniono akta sprawy karnej prowadzonej przeciwko Czesławowi Cz., pracownikowi placówki zamiejscowej Sipo i SD w Zamościu, który został skazany za swoją działalność w okresie okupacji wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 12 marca 1955 r.

Uzyskano także informacje o obsadzie personalnej placówki zewnętrznej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Sipo und SD) w Zamościu oraz kopię wyroku Sądu Krajowego w Wiesbaden w sprawie przeciwko Gotthardowi Sch. i innym, byłym funkcjonariuszom Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Sipo und SD) Dystryktu Lubelskiego. W tym zakresie zwrócono się również do Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczących łącznie 42 byłych funkcjonariuszy Placówki Zamiejscowej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w Zamościu.

Z informacji przekazanych przez stronę niemiecką wynika, że Prokuratura w Wiesbaden prowadziła postępowanie przeciwko jednemu z tych funkcjonariuszy - Reinholdowi F., które zostało umorzone w dniu 16 marca 1994 r. W związku z powyższym zwrócono się bezpośrednio do tej jednostki o udostępnienie poprzez procesowe zabezpieczenie uwierzytelnionego odpisu merytorycznej decyzji kończącej postępowanie w tej sprawie i przekazanie dokumentu dla potrzeb prowadzonego śledztwa. Nadto Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu przekazała informację, iż jednym z byłych funkcjonariuszy Sicherheitsdienst (SD) placówki zamiejscowej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w Zamościu może być osoba zamieszkała w jednej z placówek spokojnej starości na terenie Niemiec. W związku z tym wystąpiono do Prokuratury w Bonn   o przeprowadzenie ustaleń zmierzających do potwierdzenia tych informacji i o ewentualne wykonanie czynności procesowych ze wskazaną osobą. W informacji przekazanej przez stronę niemiecką wynika, że jednym z typowanych byłych funkcjonariuszy Sicherheitsdienst (SD) placówki zamiejscowej Policji Bezpieczeństwa  i Służby Bezpieczeństwa w Zamościu już nie żyje.

 

5. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich, popełnionych przez żandarmów niemieckich, w okresie od września 1939 r. do 1944 r. w Dęblinie, Irenie i Rykach, województwa lubelskiego. ( S 57.2009.Zn )

W toku prowadzonego śledztwa ustalane są okoliczności popełnienia blisko 180 zdarzeń, zaistniałych na terenie województwa lubelskiego, w powiecie ryckim, związanych  z zabójstwami osób cywilnych przez okupanta niemieckiego oraz zbrodniami związanymi z funkcjonowaniem na wskazanym terenie obozów pracy. Znaczna ich część to zbrodnie o charakterze masowym, wydarzenia związane z wielokrotnymi egzekucjami ludności żydowskiej i romskiej, likwidacją dzielnic żydowskich w Dęblinie, Rykach, likwidacją obozu jenieckiego w Dęblinie oraz wieloma akcjami pacyfikacyjnymi na terenie różnych miejscowości powiatu ryckiego.

Aktualnie trwają kwerendy mające na celu zgromadzenie pełnej dokumentacji archiwalnej, dotyczącej opisywanych zbrodni. Na bieżąco wykonywane są czynności polegające na ustalaniu i przesłuchiwaniu żyjących świadków tamtych wydarzeń. Nadto sukcesywnie przeprowadzane są czynności polegające na wyłączaniu materiału dowodowego do odrębnych postępowań w zakresie poszczególnych wątków, które następnie kończone są decyzjami merytorycznymi.

 

6. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskiej i zbrodni przeciwko ludzkości, polegającego na zabójstwie w dniu 23 lipca 1944 r. w Chłaniowie oraz Kolonii Władysławin, powiat Krasnystaw, województwa lubelskiego, czterdziestu czterech osób cywilnych, dokonanych przez członków Ukraińskiego Legionu Samoobrony, powołanego przez władze niemieckie jako ukraińskie Selbstschutzlegion. Batalion 31, którego to żołnierze idąc na rękę władzy państwa niemieckiego brali udział w dokonaniu zabójstw osób spośród ludności cywilnej. ( S 82.2013.Zn )

W toku trwającego śledztwa ustalono, iż w drugiej połowie 1943 r. w wyniku porozumienia zawartego pomiędzy funkcjonariuszami SD ( Sicherheitsdienst ) a łuckim Prowidem OUN - M ( Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcja Melnykowska ) powołano formację militarną, do której zwerbowani zostali członkowie OUN - M. Oddział wyposażony został przez Niemców w broń i pozostawał pod ich rozkazami. Początkowo zajmował się zwalczaniem partyzantki sowieckiej i polskiej. Od wiosny 1944 r., w czasie jego pobytu na terenie ziemi hrubieszowskiej, w meldunkach niemieckich określany był jako Kampfgruppe Assmus i Sonderheit Assmus. W połowie 1944 r. pojawia się nazwa Ukraiński Legion Samoobrony, zaś władze niemieckie określają go jako Ukraińskie Selbstschutzlegion Batalion 31, a na jego czele w dniu 24 lipca 1944 r. stanął niemiecki dowódca Sturmbannfuhrer SS Ewald B., funkcjonariusz z SD Kraków. Związane to było z zabójstwem dotychczasowego dowódcy o nazwisku Assmus. Do jego śmierci doszło w miejscowości Chłaniów w dniu         22 lipca 1944 r.

Pojazd, którym podróżował Assmus w godzinach wieczornych wjechał do Chłaniowa od strony wsi Płonka. W tym czasie we wsi stacjonowali radzieccy partyzanci, którzy z broni automatycznej ostrzelali samochód. Z zeznań jednego z przesłuchanych w sprawie świadków - dowódcy oddziału partyzanckiego wynikało, iż na miejscu zdarzenia poległ niemiecki oficer. Z odnalezionych przy nim dokumentów, wynikało, iż poległy był niemieckim dowódcą batalionu ukraińskiego SS. Z kolei działania przeprowadzone przez Ukraiński Legion Samoobrony w dniu 23 lipca 1944 r. były odwetem za ostrzelanie pojazdu i zabójstwo niemieckiego oficera.

Przeprowadzone w sprawie dowody pozwalają na przyjęcie, że jednym ze sprawców zabójstw 44 mieszkańców wsi Chłaniów i Kolonia Władysławin, był dowódca kompanii  2 Ukraińskiego Legionu Samoobrony - Michaił K., posługujący się wówczas pseudonimem ,,Wowk/Wołk”, który teraz najprawdopodobniej zamieszkuje w USA.

Na obecnym etapie postępowania trwają czynności zmierzające do ustalenia, czy zamieszkały w USA Michael K. to zbrodniarz wojenny Michaił K. ps. „Wowk”. Kluczowe dla rozstrzygnięcia tej kwestii będą badania porównawcze pisma ręcznego, bowiem zachowały się oryginalne dokumenty niemieckie w postaci pokwitowań żołdu, który w 1944 r. otrzymywał Michaił K. ps. „Wowk”, oraz dokumenty imigracyjne z końca lat 40., złożone przez Michaela K. władzom amerykańskim.

Prokurator prowadzący śledztwo wystąpił z wnioskiem o międzynarodową pomoc prawną do Departamentu Sprawiedliwości USA. Przedmiotem wniosku jest przekazanie stronie polskiej oryginałów dokumentów imigracyjnych. Biegli z zakresu badania dokumentów, po udostępnieniu przez stronę amerykańską materiałów dotyczących Michael K., stwierdzili, iż zakres przedstawionych do badań materiałów porównawczych, uniemożliwia wydanie kategorycznej opinii w sprawie. W związku z tym zwrócono się z ponowną prośbą do strony amerykańskiej o uzupełnienie wniosku o pomoc prawną o niezbędne dokumenty oraz o udostępnienie akt Marii K. – siostry Michaela, która w Ukraińskim Legionie Samoobrony pełniła służbę w charakterze sanitariuszki.

Nadto prokurator zwrócił się do prokuratury w Monachium z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczącej zakresu prowadzonego przez stronę niemiecką postępowania karnego dotyczącego Ukraińskiego Legionu Samoobrony oraz udostępnienia na potrzeby śledztwa materiałów, odnoszących się do Michaela K. Nadto strona amerykańska przekazała materiały dotyczące Marii K., z którym zapoznali się biegli z zakresu badania dokumentów. Zwrócono się również do archiwum na terenie Niemiec z wnioskiem o przesłanie cyfrowych kopii dokumentów dotyczących służby wojskowej Michaela K., znajdujących się w zasobie archiwalnym strony niemieckiej.

Nadto w toku prowadzonego śledztwa powołano biegłych z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Lublinie w zakresie przeprowadzenia badań antroskopijnych plików graficznych w celu stwierdzenia czy materiał fotograficzny przedstawiający wizerunki mężczyzn nadaje się do przeprowadzenia badań identyfikacyjnych oraz czy przekazane wizerunki przedstawiają tego samego mężczyznę (Michaiła K. ). Na potrzeby zleconych badań podjęto próbę uzyskania materiału dowodowego w postaci materiału oryginalnego. W związku z tym prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie zwrócił się do Deutche Dienstelle (WASt) z wnioskiem o wykonanie     i przesłanie cyfrowych kopii oryginalnych dokumentów.

W toku prowadzonego śledztwa wydano postanowienie o przedstawieniu Michaelowi K. zarzutu popełnienia zbrodni przeciwko ludzkości stanowiącej jednocześnie zbrodnię wojenną, a mianowicie stał się on podejrzanym o to, że w dniu 23 lipca 1944 roku, będąc dowódcą kompanii pozostającego w służbie niemieckiej Ukraińskiego Legionu Samoobrony, wydał rozkaz podległym sobie żołnierzom dokonania zabójstw mieszkańców wsi Chłaniów, Kolonii Chłaniów i Kolonii Władysławin oraz spalenia zabudowań tych miejscowości. Wykonując ów rozkaz żołnierze Ukraińskiego Legionu Samoobrony dokonali następnie pacyfikacji wymienionych miejscowości, dopuszczając się zabójstw 44 zamieszkałych w nich osób oraz spalenia zabudowań mieszkalnych i gospodarczych ofiar.

Z ustaleń poczynionych w toku prowadzonego śledztwa wynika, że podejrzany Michael K. jest obywatelem USA i przebywa obecnie na terenie tego kraju.

Sąd Rejonowy w Lublinie wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu. Zwrócono się także do Departamentu Sprawiedliwości USA z prośbą o przeprowadzenie badań lekarskich osoby podejrzanej.

W dniu 17 maja 2017 r. przesłano do Prokuratury Krajowej – Biura Współpracy Międzynarodowej wniosek o tymczasowe aresztowanie i ekstradycję podejrzanego Michaela K. Następnie Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie została poinformowana, iż wniosek ekstradycyjny został przekazany do Departamentu Sprawiedliwości USA. Czynności w tym zakresie nadal trwają.

 

7. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej w dniu 24 stycznia 1943 r. w miejscowości Kłodnica Górna, województwa lubelskiego, polegających na zabójstwach z użyciem broni palnej Janiny W., Stefana W. oraz śmiertelnym postrzeleniu Bogumiły W., która zmarła w dniu 27 stycznia 1943 r., spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, przez nieustalonych funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego. ( S 21.2019.Zn )

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie nazistowskiej zbrodni wojennej dokonanej w dniu 24 stycznia 1943 r. w Kłodnicy Górnej na osobach Janiny W., Stefana W. oraz Bogumiły W. W aktach znajdują się zapiski dokumentujące rozmowy przeprowadzone z członkami rodzin ofiar. Wyłania się z nich następujący przebieg wydarzeń. W dniu 23 stycznia 1943 r. do Kłodnicy Górnej przyjechali niemieccy żandarmi razem z policją granatową w celu aresztowania niejakiego Ludwika G. Na wieść o przybyciu wojskowych, młodsi mieszkańcy wsi, w obawie przed aresztowaniem i wywiezieniem na roboty do Niemiec zaczęli uciekać z domów. Widząc to nazistowscy funkcjonariusze otworzyli do nich ogień z broni maszynowej zabijając Janinę W., Stefana W. i śmiertelnie raniąc Bogumiłę W., która zmarła w dniu 27 stycznia 1943 r. Bezpośrednim sprawcą egzekucji, według świadków, był policjant granatowy z posterunku w Wilkołazie o nazwisku B. Po wojnie było prowadzone przeciwko niemu postępowanie karne w Warszawie, a członków rodzin osób zamordowanych wzywano na rozprawę. Należy zaznaczyć, że według aktów zgonu Janina W. i Stefan W. ponieśli śmierć w dniu 24 stycznia 1943 r., a nie w dniu 23 stycznia 1943 r. jak twierdziły rodziny, natomiast ranna  Bogumiła W. zmarła w dniu 27 stycznia 1943r. Czwartą osobą zabitą w dniu 24 stycznia 1943 r., według początkowych ustaleń miał być Andrzej W., ale zarówno akta stanu cywilnego, jak i ustalenia Milicji wskazują, że zginął od bomby lotniczej w dniu 8 września 1939 r., zatem w trakcie działań wojennych.

Z ustaleń poczynionych na podstawie zapisów archiwalnych wynikało, że Władysław B. został zatrzymany w dniu 27 grudnia 1952 r. za współpracę z Niemcami, jako policjant granatowy, w tym za udział w zabójstwach i znęcaniu się nad ludnością cywilną. Odnotowano brak wyroku w sprawie. Z dalszych zapisów wynika, że został zwolniony w dniu 22 grudnia 1954 r., a 26 sierpnia 1964 r. zmarł.

Śledztwo wymaga kontynuowania. Postępowanie dowodowe ukierunkowane będzie na ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia, formacji okupanta niemieckiego uczestniczących w przedmiotowych zajściach, ich składu osobowego, dowódców, bezpośrednich sprawców, ich aktualnych miejsc pobytu, względnie daty i miejsca śmieci. Podejmowane będą również czynności ukierunkowane na odnalezienie akt karnych dotyczących funkcjonariusza policji granatowej o nazwisku B.

 

 

8. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej wbrew prawu międzynarodowemu w nieustalonym okresie, od czerwca 1944 r. do 28 października 1944 r. w miejscowości Piotrków II, powiat Bychawa, Lublinie i obozie koncentracyjnym Flossenbürg na terenie III Rzeszy nazistowskiej zbrodni wojennej polegającej na pozbawieniu wolności z naruszeniem prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego, mieszkańca wsi Piotrków, powiat Bychawa, Wojciecha G. spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, który ostatecznie został osadzony w obozie koncentracyjnym Flossenbürg gdzie poniósł śmierć. ( S 31.2019.Zn )

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie nazistowskiej zbrodni wojennej dokonanej, wbrew prawu międzynarodowemu na osobie Wojciecha G. W toku prowadzonego przez byłą Okręgową Komisję w Lublinie śledztwa przesłuchano w charakterze świadków Władysława M., Czesława M. i Władysława G., syna pokrzywdzonego. Na podstawie ich relacji  ustalono,      iż w miesiącu maju lub czerwcu 1944 r. do wsi Piotrków, gmina Jabłonna, obecnie powiat Lublin, dwoma samochodami przyjechali niemieccy wojskowi z bliżej nieokreślonych formacji. Otoczyli zabudowania Wojciecha G.     i Jana S. Zdaniem świadka Władysława M.  - Niemcy przeprowadzali rewizję u tych gospodarzy, których członkowie rodziny zbiegli       z młodzieżowych przymusowych obozów pracy. Rodzina G., to jest synowie i żona po zauważeniu Niemców, zdołali opuścić dom i się ukryć, natomiast Wojciech G. pozorował naprawę dachu. Na polecenie funkcjonariuszy zszedł na dół, po czym został zatrzymany i przewieziony do Lublina. Władysław M. zeznał, że G. trafił do obozu zorganizowanego      na ulicy Krochmalnej w Lublinie, rodzina nawet próbowała go wykupić, ale starania te zakończyły się niepowodzeniem. Po jakimś czasie Wojciecha G. wywieziono w nieznanym kierunku i jego los pozostał nieznany. Postępowanie dowodowe ukierunkowane będzie na ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia, formacji okupanta niemieckiego uczestniczących w aresztowaniu Wojciecha G., ich składu osobowego, dowódców, ich aktualnych miejsc pobytu, względnie daty i miejsca śmieci. Wyjaśnienia wymagają również kwestie związane z kolejnymi etapami represji zapoczątkowanymi pozbawieniem wolności Wojciecha G., w tym ustalenia miejsce jego osadzenia oraz okoliczności śmierci.

 

9. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskiej, a zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej na rękę władzy państwa niemieckiego, w dacie bliżej nieustalonej, podczas II wojny światowej, w miejscowości Piotrowe Pole, gmina Iłża, województwa mazowieckiego, polegającej na pozbawieniu życia Józefa K., w wyniku oddania strzałów z broni palnej. ( S 47.2019.Zn )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego było pisemne zawiadomienie złożone przez Henryka K.. Następnie zawiadamiającego przesłuchano w charakterze świadka. Zeznał on, że jest dalekim powinowatym Józefa K. Wskazał również, że Józef K. podczas wojny został pozbawiony życia przez nieustalone osoby, prawdopodobnie członków oddziału Armii Krajowej. Takie informacje przekazywane były przez najbliższą rodzinę. Natomiast z kwerendy przeprowadzonej przez pracowników IPN Oddziału w Lublinie wynikało, iż osoba o personaliach Józef K. figurowała jako sprawca zbrodni nazistowskiej oraz jako ofiara egzekucji na terenie dystryktu warszawskiego. Po zapoznaniu się z aktami archiwalnymi wykluczono jednak, aby te jednostki archiwalne dotyczyły powinowatego Henryka K. Zapoznano się z udostępnionymi przez Archiwum IPN w Warszawie kolejnymi jednostkami archiwalnymi. Jednakże nie zawierały one istotnych informacji w zakresie przedmiotu prowadzonego śledztwa. Nadto na potrzeby prowadzonego śledztwa uzyskano odpis aktu zgonu Józefa K. Wynikało z niego, iż umarł on w dniu 15 października 1944 r. w miejscowości Siennie.

Aktualnie prokurator oczekuje na udostępnienie przez Archiwum IPN w Warszawie kolejnych jednostek archiwalnych. Od wyniku przeprowadzanych czynności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

10. Śledztwo w sprawie zbrodni przeciwko ludzkości stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, dokonanej w celu wyniszczenia narodu żydowskiego, polegającej na zabójstwach niemniej niż 48 osób narodowości żydowskiej – mieszkańców Sławatycz, w tym: Szyi E., Zelmana E., mężczyzn o imionach Uszer i Szlonka oraz o nazwisku W., poprzez oddanie strzałów z pistoletu, dokonanych przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego, w okresie dokładnie nieustalonym, prawdopodobnie zimą 1940 r. lub w 1942 r., w Sławatyczach, województwa lubelskiego. ( S 42.2019.Zn )

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie nazistowskiej zbrodni wojennej, dokonanej w okresie bliżej nieustalonym zimą 1940 r. lub w 1942 r., w Sławatyczach, polegającej na zabójstwie około     48 osób narodowości żydowskiej. W toku postępowania prowadzonego przez byłą Okręgową Komisję w Lublinie przesłuchano w charakterze świadków ówczesnych mieszkańców Sławatycz: Stefana O., Franciszka J. i Jana M. Pierwszy z wymienionych przekazał informację o fakcie zabójstw 48 osób narodowości żydowskiej, w tym jednej kobiety, mieszkańców Sławatycz, w tym: Szyi E., Zelmana E., mężczyzn o imionach Uszer i Szlonka oraz o nazwisku W., dokonanych przez niemiecką straż graniczną w Sławatyczach. Do czynów tych miało dojść najprawdopodobniej zimą 1940 r. Pokrzywdzeni, zdaniem świadka, byli w wieku około 50 - 60 lat. Z relacji Franciszka J. wynikało, że prawdopodobnie w 1942r., w Sławatyczach funkcjonariusze niemieckiej straży granicznej zatrzymali około     50 osób narodowości żydowskiej. Następnie po 2 - 3 zatrzymanych prowadzonych było przez funkcjonariuszy SS, do siedzącego za stołem Niemca, który strzelał do doprowadzonych z pistoletu maszynowego. W ten sposób zabito około 50 osób narodowości żydowskiej, w wieku 20 - 40 lat. Wśród nich był szewc o nazwisku W. Ciała zostały pochowane na miejscowym cmentarzu żydowskim w uprzednio wykopanych rowach. Jan M. zaś zeznał, że w 1942 r., daty dokładnie nieustalonej, był świadkiem przywiezienia na rynek, w Sławatyczach, mężczyzny w wieku około 60 lat o nazwisku F. Mężczyzna został zastrzelony przez funkcjonariusza niemieckiego. Wśród materiałów śledztwa ujawniono również ankietę miejsc i faktów zbrodni, z której wynikało, że w Sławatyczach w 1943 r. doszło do egzekucji 48 osób, których ciała pochowano na cmentarzu żydowskim.

Aktualnie zlecono właściwej jednostce Policji wykonanie czynności procesowych ukierunkowanych na ustalenie osób pokrzywdzonych oraz ich przesłuchanie w charakterze świadków oraz osób, które pamiętają przedmiotowe zdarzenia i mogą mieć informacje w tej sprawie.

 

11. Śledztwo w sprawie dokonanych przez funkcjonariuszy okupacyjnego państwa niemieckiego, w dniu 9 lutego 1943 r., w Motyczu - Józefinie, gmina Konopnica, województwa lubelskiego, stanowiącego pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, zabójstw Rozalii P., Władysławy P. oraz jej córki Jadwigi, syna Stanisława i Aliny P., których zwłoki spalono wraz zabudowaniami. ( S 51.2019.Zn )

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie śmierci przez spalenie żywcem Bronisławy P., Agnieszki P., Marii P., Stanisława P. i Zofii P., dokonanej przez żandarmerię niemiecką w dniu 15 lutego 1942 r., na terenie Motycza Józefina. W toku postępowania prowadzonego przez byłą Okręgową Komisję w Lublinie przesłuchano w charakterze świadków Władysława G. i Józefa M. Z relacji procesowej świadków wynikało, iż nieustaleni żołnierze formacji niemieckiej, prawdopodobnie żandarmi przyjechali w dniu 9 lutego 1943 r., do miejscowości Motycz – Józefin. Udali się do zabudowań mieszkalnych rodziny P. Po wejściu do domu żandarmi schwytali osoby znajdujące się we wnętrzu tych pomieszczeń. W ten sposób w kuchni zostały skrępowane Rozalia P., Władysława P. oraz jej córka Jadwiga, syn Stanisław, a nadto Alina P. Następnie funkcjonariusze państwa niemieckiego przeszukali pomieszczenia mieszkalne, a potem pomieszczenia gospodarcze. Gdy upewnili się, że nikogo już tam nie ma, podpalili    te zabudowania. W ten sposób spalono żywcem wszystkich domowników, którzy przebywali wtedy w domu.

Aktualnie zlecono właściwej jednostce Policji wykonanie czynności procesowych ukierunkowanych na ustalenie osób pokrzywdzonych oraz ich przesłuchanie w charakterze świadków oraz osób, które pamiętają przedmiotowe zdarzenia i mogą mieć informacje w tej sprawie. Koniecznym stanie się również uzyskanie dokumentacji z USC lub właściwej parafii potwierdzających okoliczności śmierci pokrzywdzonych.

 

12. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej w czasie bliżej nieustalonym w październiku 1942 r., w Wojcieszkowie, województwa lubelskiego, polegającej na zabójstwie czternastu mężczyzn i jednej kobiety, spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego, najprawdopodobniej żandarmów. ( S 56.2019.Zn )

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie zabójstwa 14 mężczyzn i 1 kobiety dokonanego przez Niemców, najprawdopodobniej w październiku 1942 r. Wojcieszkowie, powiatu łukowskiego. W toku postępowania prowadzonego przez byłą Okręgową Komisję w Lublinie przesłuchano  w charakterze świadków Józefa D., Antoniego J., Wiktora J. i  Władysława S. Z relacji procesowej świadków wynikało, iż oddział Ukraińców w służbie niemieckiej,  z formacji stacjonującej w Radzyniu Podlaskim, dokonał zabójstwa obywateli polskich, spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, tj. Kazimierza J., Helenę J., Stanisława J., Bolesława J. oraz obywateli polskich narodowości żydowskiej o nieustalonych danych osobowych, prawdopodobnie członków Judenratu. Syn zamordowanego Kazimierza J., Antoni, zeznał,     iż do zdarzenia doszło w miejscowości Oszczepliny. Zwłoki pomordowanych zabrane zostały nocą przez rodzinę.

Aktualnie zlecono właściwej jednostce Policji wykonanie czynności procesowych ukierunkowanych na ustalenie osób pokrzywdzonych oraz ich przesłuchanie w charakterze świadków oraz osób, które pamiętają przedmiotowe zdarzenia i mogą mieć informacje w tej sprawie. Koniecznym stanie się również uzyskanie dokumentacji z USC lub właściwej parafii potwierdzających okoliczności śmierci pokrzywdzonych.

 

13. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej na rękę władzy państwa niemieckiego, w dacie bliżej nieustalonej w okresie okupacji niemieckiej, we wsi Lisikierz, powiatu łukowskiego, województwa lubelskiego, polegającej na rozstrzelaniu Mieczysława O. ( S 57.2019.Zn )

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie rozstrzelania, daty bliżej nieustalonej, w okresie II wojny światowej, we wsi Lisikierz, powiatu łukowskiego, 19 - letniego Mieczysława O. W toku postępowania prowadzonego przez byłą Okręgową Komisję w Lublinie przesłuchano w charakterze świadka Zofię O., która zeznała, iż w marcu 1944 r. do wsi Nowiny, obecnie Błażków, przyjechało furmanką kilku żandarmów z Garwolina. Zauważyli oni Mieczysława O., wychodzącego ze swojego domu rodzinnego. Pokrzywdzony został zamordowany strzałami    z broni maszynowej. Prawdopodobnie przyczyną mordu było niestawienie się na wezwanie celem przymusowego wyjazdu na roboty do Niemiec.

Aktualnie wystosowano pismo do Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie i Archiwum Państwowego w Lublinie z wnioskiem o przeprowadzenie kwerendy mającej na celu odnalezienie wszelkich dokumentów w przedmiocie prowadzonego śledztwa. Nadto koniecznym stało się wykonanie czynności procesowych i innych ukierunkowanych  na ustalenie osób, które pamiętają przedmiotowe zdarzenia i mogą mieć informacje w tej sprawie. Koniecznym stało się podjęcie czynności zmierzających do ustalenia osób, które były odpowiedzialne za popełnione zbrodnie. Od rezultatu wskazanych czynności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

14. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej na rękę władzy państwa niemieckiego, w dacie bliżej nieustalonej najprawdopodobniej wiosną 1943 lub 1944 r., we wsi Karwacz, powiatu łukowskiego, województwa lubelskiego, polegającej na zabójstwie bliżej ilości osób, przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego, najprawdopodobniej żandarmów. ( S 58.2018.Zn )

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie egzekucji nieustalonej bliżej ilości osób, wiosną i latem 1943 lub 1944r., we wsi Karwacz, powiatu łukowskiego. W toku postępowania prowadzonego przez byłą Okręgową Komisję w Lublinie przesłuchano w charakterze świadka Stanisława K., który zeznał, iż w czasie okupacji mieszkał we wsi Karwacz. Wiosną 1943 lub 1944 r., wraz z innymi mieszkańcami wsi został zabrany do pobliskiego lasu, gdzie nieznani żandarmi z posterunku w Łukowie, nakazali wykopanie dołu. Po chwili podjechał samochód, z którego wyprowadzono sześciu jeńców radzieckich oraz cztery osoby narodowości żydowskiej. Wszyscy ci ludzie zamordowani zostali strzałami w tył głowy. Po upływie około tygodnia, świadek ponownie został zabrany w to samo miejsce, celem zasypania zwłok ludzkich. Gdy przyszedł do lasu, zauważył w mogile ciała czterech jeńców radzieckich oraz trzech osób narodowości żydowskiej. Z polecenia Niemców zasypał dół egzekucyjny. Świadek nie znał tożsamości ofiar oraz sprawców czynów.

Aktualnie wystosowano pismo do Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie i Archiwum Państwowego w Lublinie z wnioskiem o przeprowadzenie kwerendy mającej na celu odnalezienie wszelkich dokumentów w przedmiocie prowadzonego śledztwa. Nadto koniecznym stało się wykonanie czynności procesowych i innych ukierunkowanych na ustalenie osób pokrzywdzonych, jak również osób, które pamiętają przedmiotowe zdarzenia    i mogą mieć informacje w tej sprawie. Koniecznym stało się podjęcie czynności zmierzających do ustalenia osób, które były odpowiedzialne za popełnione zbrodnie. Od rezultatu wskazanych czynności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

 

15. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej na rękę władzy państwa niemieckiego, w dacie bliżej nieustalonej najprawdopodobniej w maju 1944 r., w Łukowie, województwa lubelskiego, polegającej na zabójstwie około 30 osób, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego. ( S 61.2019.Zn )

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie egzekucji 30 osób w Łukowie, do której doszło w maju 1944 r. W toku prowadzonego śledztwa przesłuchano w charakterze świadka Zbigniew S., który zeznał, iż od wiosny 1940 r., w celach utworzonych w łukowskim magistracie, umieszczano osoby ujęte w łapankach ulicznych. Przeważnie chodziło o osoby narodowości żydowskiej,     a wśród nich kobiety i dzieci. Kilkakrotnie widział także zwłoki takich osób. Byli  to najczęściej mieszkańcy Łukowa, ale także mieszkańcy pobliskich miejscowości. Świadek nie potrafił wskazać okoliczności związanych z ujęciem i zatrzymaniem osób spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, nie znał ich danych osobowych. Zbigniew S. nie był w stanie rozpoznać funkcjonariuszy niemieckich odpowiedzialnych za te zabójstwa. Nadto przesłuchana w charakterze świadka Aleksandra K. zeznała, iż wielokrotnie podczas swojego dzieciństwa, spędzonego w Łukowie, widziała ciała osób zamordowanych przez Niemców. Osoby te były przetrzymywane w celach utworzonych w ratuszu w Łukowie. Zatrzymani  to osoby narodowości żydowskiej, ale również Polacy. Świadek nie znała danych personalnych osób zamordowanych oraz sprawców tych czynu. Dodała nadto, iż jej ojciec Aleksander S. został aresztowany w 1943 r. i wraz z innymi osobami i przewieziony do Radzynia Podlaskiego. Po dwóch tygodniach rodzina otrzymała pismo, iż ojciec popełnił samobójstwo w nocy z 2 na 3 września 1943 r. Matka rozmawiała z lekarzem o nazwisku B., który podpisał dokument zawiadamiający o śmierci ojca. Z jego relacji wynikało, iż został wezwany przez Niemców, a następnie na ich polecenie sporządził treść pisma. Zwłok ojca nawet nie oglądał.

Aktualnie wystosowano pismo do Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie i Archiwum Państwowego w Lublinie z wnioskiem o przeprowadzenie kwerendy mającej na celu odnalezienie wszelkich dokumentów w przedmiocie prowadzonego śledztwa. Nadto koniecznym stało się wykonanie czynności procesowych i innych ukierunkowanych na ustalenie osób pokrzywdzonych jak również osób, które pamiętają przedmiotowe zdarzenia i mogą mieć informacje w tej sprawie. Koniecznym stało się podjęcie czynności zmierzających do ustalenia osób, które były odpowiedzialne za popełnione zbrodnie. Od rezultatu wskazanych czynności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

16. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej w dniu 05 lutego 1942 r., we wsi Londo Wielkie, województwa lubelskiego, polegającej na zabójstwie 32 osób, spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego, najprawdopodobniej żandarmów z posterunku w Dęblinie.( S 62.2018.Zn )

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie egzekucji około 32 osób narodowości polskiej, we wsi Londo Wielkie, powiatu łukowskiego, do której doszło w dniu 05 lutego 1942 r. i w innych datach. Sprawcami tych zbrodni byli najprawdopodobniej żandarmi niemieccy pod dowództwem mężczyzny o nazwisku Peterson, który w tym okresie był komendantem żandarmerii              w Dęblinie. W toku prowadzonego śledztwa przesłuchani w charakterze świadkowie zeznali, iż w 1943 r. we wsi Londo, Niemcy zatrzymali 4 lub 5 mężczyzn i 2 kobiety. Osoby te zostały publicznie rozstrzelane. Zwłoki pochowano na cmentarzu w Woli Gułowskiej. Nadto ustalono, że w dniu 05 lutego 1942 r. w tej samej miejscowości doszło do egzekucji około 25 osób narodowości polskiej. Sprawcami czynu mieli być żandarmi niemieccy. Z materiału dowodowego wynikało, iż zatrzymanych Polaków kładziono twarzą do ziemi, a następnie zabijano strzałem w tył głowy.

Aktualnie postępowanie dowodowe ukierunkowane zostało na wyjaśnienie okoliczności poszczególnych zdarzenia, w szczególności ich daty i przebiegu, ustalenie danych osób, które zostały rozstrzelane. Nadto należy podjąć czynności zmierzające do ustalenia danych osobowych sprawców, a w szczególności danych osobowych, przydziału organizacyjnego dowódcy oddziału żandarmerii, jego aktualnego miejsca pobytu, względnie daty i miejsca śmieci.

 

17. Śledztwo w sprawie zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, dokonanej w lecie 1942 r., daty dokładnie nieustalonej, w miejscowości Żeszczynka, województwa lubelskiego, z naruszeniem prawa międzynarodowego, polegającej na zabójstwach przez rozstrzelanie 9 członków rodziny S. oraz kilkorga członków rodziny O., poprzez oddanie strzałów z broni palnej,  przez funkcjonariuszy żandarmerii niemieckiej. ( S 63.2019.Zn )

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego, w miejscowości Żeszczynka. W toku prowadzonego przez byłą Okręgową Komisję w Lublinie śledztwa przesłuchano w charakterze świadków ówczesnych mieszkańców miejscowości Żeszczynka: Pawła Ch., Jana K., Jana S., Maksyma H. i Jana K. Z zeznań Pawła Ch., Jana K., i Jana S. wynikało, że byli oni naocznymi świadkami dokonanych latem 1942 r., w Żeszczynce, zabójstw przy użyciu broni palnej całej rodziny S. oraz kilkorga członków rodziny O. Zbrodni tych dokonali funkcjonariusze żandarmerii niemieckiej, prawdopodobnie z posterunku w Wisznicach. Zeznania Maksyma H. i Jana K. również zawierały wiadomości dotyczące rozstrzelania członków rodziny S. i O., a ponadto podali oni inne znane im fakty, dotyczące zbrodni na ludności polskiej – mieszkańcach miejscowości Żeszczynka. Świadkowie zeznali, że funkcjonariusze SS, poszukując zbiegłych jeńców radzieckich w miejscu zamieszkania Jana K. w Żeszczynce, dokonali zabójstwa żony Jana K., a zabudowania rodzinne zostały spalone. Następnie funkcjonariusze niemieccy udali się w kierunku miejsca zamieszkania Pawła M. Tam został zabity Paweł M. i jego żona Jadwiga, a zabudowania mieszkalne i gospodarcze spalone. Ponadto Maksym H. zeznał, że w czasie II wojny światowej, funkcjonariusze niemieccy zastrzelili mieszkankę Żeszczynki, Annę Ł. Przyczyną tej zbrodni był fakt braku przez nią dokumentu tożsamości podczas legitymowania. Kolejno zamordowani zostali również dwaj zbiegli jeńcy radzieccy,  ukrywający się na terenie wsi Żeszczynka. Wśród materiałów archiwalnych ujawniono również informację z jednostki milicji w Sosnówce, z której wynikało, że na terenie wsi Przechód i Kolonia, funkcjonariusze żandarmerii w Wisznicach, rozstrzelali dwóch jeńców radzieckich i dwie inne osoby, w tym jednego mieszkańca Białej Podlaskiej - Józefa W. Figuruje tam również informacja o zabójstwach Pawła M. i jego żony.

Aktualnie zlecono właściwej jednostce Policji wykonanie czynności procesowych ukierunkowanych na ustalenie osób pokrzywdzonych oraz osób, które pamiętają przedmiotowe zdarzenia i mogą mieć informacje w tej sprawie. Koniecznym stanie się również uzyskanie dokumentacji z USC lub właściwej parafii potwierdzających okoliczności śmierci pokrzywdzonych.

 

 

Inne zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości i zbrodnie wojenne.

 

1. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, popełnionych na terenie byłego województwa wołyńskiego w latach 1939 - 1945 przez nacjonalistów ukraińskich, a w szczególności dopuszczenia się zabójstw kilkudziesięciu tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci narodowości polskiej, znęcania się fizycznego, psychicznego nad członkami polskiej grupy narodowej, zniszczenia lub kradzieży ich mienia oraz stosowania innych represji i czynów nieludzkich w celu stworzenia warunków życia grożących im biologicznym wyniszczeniem bądź zmuszających do opuszczenia swoich siedzib i ucieczki z terenów byłego województwa wołyńskiego. ( S 1.2000.Zi )

 

W świetle dotychczasowych ustaleń nie ulega wątpliwości, iż zbrodnie, których dopuszczono się wobec ludności narodowości polskiej noszą charakter nie podlegających przedawnieniu zbrodni ludobójstwa. Fakt podjęcia przez przywódców OUN - UPA decyzji o usunięciu         ze wschodnich terenów II RP, a w przypadku Wołynia o wymordowaniu wszystkich Polaków zamieszkujących sporne ziemie w celu uzyskania przed ewentualnymi rozmowami pokojowymi, po zakończeniu wojny, terenów czystych etnicznie, znajduje oparcie w świetle ujawnionych dokumentów, zeznań setek świadków, opinii biegłych historyków, relacji znawców przedmiotu i posiadanych przez nich dokumentów archiwalnych. Antypolskie akcje, mające na celu fizyczne zniszczenie (eksterminację) ludności polskiej z terenu Wołynia, zostały zaplanowane i przygotowane przez polityczne i wojskowe gremia przywódcze OUN - UPA, a wykonane przez podległe im oddziały zbrojne i podporządkowane im grupy samoobrony ukraińskiej oraz zaagitowanych do tego celu chłopów. Morderstwa i wytępianie ludności cywilnej na Wołyniu podjęte zostały w celu zniszczenia Polaków jako grupy narodowej, traktowanej jako przeszkoda w utworzeniu „Wielkiej Ukrainy”.

Szacunkowo zamordowanych na Wołyniu zostało około 60, a nawet 80 tysięcy osób narodowości polskiej. Dziesiątki tysięcy, którym udało się przeżyć te wydarzenia, zostało zmuszonych do ucieczki pozostawiając cały dorobek życia, a nawet pokoleń. Duża część tych osób trafiła następnie na roboty do Niemiec. Akcja nacjonalistów ukraińskich objęła setki miejscowości, wsi, kolonii na terenie województwa wołyńskiego, nie licząc miejsc i obszarów nie zamieszkanych, gdzie również dokonano licznych mordów.

W śledztwie w dalszym ciągu przesłuchiwani są świadkowie tamtych wydarzeń, trwają kwerendy archiwalne realizowane i planowane są kolejne wnioski o przeprowadzenie czynności w drodze międzynarodowej pomocy prawnej, w tym do organów wymiaru sprawiedliwości Ukrainy. Z uwagi na fakt, iż inicjatywa dowodowa w przedmiotowym śledztwie nie została wyczerpana, istnieje prawdopodobieństwo ustalenia sprawstwa niektórych osób, szczególnie usytuowanych niżej w hierarchii wojskowej i politycznej OUN - UPA i skutecznego ich oskarżenia, tym bardziej, że zgodnie z zasadami prawa norymberskiego, działanie na rozkaz nie zwalnia od odpowiedzialności karnej, może mieć jedynie wpływ na złagodzenie kary.

Do sprawy dołączono materiał dowodowy w ramach międzynarodowej pomocy prawnej z Federacji Rosyjskiej. W toku prowadzonego śledztwa kontynuowane są czynności polegające na poszukiwaniu akt o uznanie za zmarłych osób, które zamieszkiwały teren ówczesnego województwa wołyńskiego, oczekuje się na wyniki analizy historyka badającego kwestię relacji polsko – ukraińskich z okresu II wojny światowej.  

Aktualnie po wystosowaniu, za pośrednictwem środków masowego przekazu, komunikatu do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lubienie zgłaszają się osoby z obszaru niemal całej Polski, jak również z zagranicy, które przeżyły zbrodnie ukraińskich nacjonalistów lub osoby, których najbliżsi zginęli na Wołyniu. Sukcesywnie od wszystkich tych osób zostanie odebrana relacja procesowana, przez prokuratora tut. Komisji, jak również przez prokuratorów pionu śledczego IPN z terenu całego kraju. W sporadycznych przypadkach czynności takie zostaną zlecone do przeprowadzenia funkcjonariuszom Policji.

 

 

 

do góry