Instytut Pamięci Narodowej

https://ipn.gov.pl/pl/sledztwa/sledztwa/oddzialowa-komisja-w-lo/31487,Sledztwa-w-toku.html
2019-01-24, 07:22

Śledztwa w toku

Zbrodnie komunistyczne

 

1. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości, dokonanej w lipcu 1946 roku w Wieluniu przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Wieluniu, poprzez stosowanie represji polegających na fizycznym i psychicznym znęcaniu się w celu uzyskania określonych wyjaśnień nad pozbawionym wolności Stanisławem G., który brał udział w związku pod dowództwem „Otta”, a następnie „Rudego” mającym na celu walkę z ówczesnym ustrojem Państwa Polskiego, co skutkowało powstaniem obrażeń ciała i choroby realnie zagrażającej życiu oraz następstwem w postaci śmierci Stanisława G., stanowiąc formę poważnego prześladowania z powodu przynależności wymienionego pokrzywdzonego do określonej grupy osób o innych poglądach społeczno – politycznych (S 41.2018.Zk).

W ramach śledztwa we wrześniu 2018 roku w Wieluniu ekshumowano szczątki ludzkie celem procesowej weryfikacji okoliczności zgonu, jak również w związku z koniecznością ustalenia tożsamości osoby, której szczątki pochowane zostały jako prawdopodobnie pochodzące od pokrzywdzonego Stanisława G. Uzyskano opinię biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu co do czasu, przyczyny zgonu, pochodzenia i wieku szczątków ludzkich ujawnionych we wrześniu 2018 roku na terenie cmentarza w Wieluniu. Uzyskano ekspertyzę historyczną specjalisty Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi dotyczącej okoliczności zdarzenia, w tym organizacji, w której prowadził działalność pokrzywdzony Stanisław G., jej charakteru, celów, składu osobowego. Planowane jest wykonanie porównawczych badań DNA celem identyfikacji ekshumowanych szczątków ludzkich oraz oględziny akt osobowych funkcjonariuszy PUBP w Wieluniu oraz Bolesławcu, jak również MO w Wieluniu (po ich uzyskaniu z archiwum), którzy wskazani są przez rodzinę pokrzywdzonego, przesłuchanie świadków, jak też oględziny akt znajdujących się w zasobach archiwalnych IPN dotyczących przedmiotu śledztwa.

 

2. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości, dokonanej w okresie od dnia 18 listopada 1950 roku do dnia 23 marca 1951 roku w Łodzi, przez funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łodzi, poprzez stosowanie represji polegających na fizycznym i psychicznym znęcaniu się w celu wymuszenia określonych wyjaśnień nad pozbawionym wolności Edwardem K. w związku z jego przynależnością do nielegalnej organizacji - „Armii Krajowej” (S 40.2018.Zk).

Śledztwo zostało wszczęte w dniu 3 listopada 2018 r. Pokrzywdzoną w tej sprawie najbliżsi krewni Edwarda K. – Irena L., Tadeusz K. oraz żona – Zofia. K. Jak wynika z oględzin akt sprawy prowadzonej przeciwko Edwardowi K. za sygnaturą Sr 168/51, pokrzywdzony w latach 1945-1951 należał do Armii Krajowej. W ramach swojej działalności brał udział m.in. w dokonaniu zamachu na majora wojsk radzieckich stacjonujących w Polsce, zakończonego jego „likwidacją”. Po aresztowaniu w listopadzie 1950 r. pokrzywdzony w toku śledztwa został osadzony w więzieniu na ul. Kraszewskiego w Łodzi w specjalnym pawilonie pozostającym do dyspozycji organów bezpieczeństwa, gdzie przez dwa miesiące poddano go intensywnemu śledztwu. Przez pierwsze dwa tygodnie pobytu w pojedynczej celi Edward K. nie miał nawet na czym spać, gdyż w celi nie było wstawionych żadnych sprzętów. Podczas trwającego śledztwa przesłuchiwany był zarówno w dzień, jak i w nocy przy użyciu lampy z bardzo silną żarówką, którą kierowano mu prosto w oczy. Przesłuchania trwały wiele godzin, tak, że przesłuchujący zmieniali się, zaś represjonowany ciągle pozostawał w tym samym miejscu. Przesłuchania najczęściej kończyły się biciem rękami po całym ciele. Gdy na skutek siły uderzeń tracił przytomność, oblewano go wodą i kopano. W ramach prowadzonego postępowania wykonano oględziny akt sprawy prowadzonej przeciwko Edwardowi K. przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, wykonano oględziny części teczek osobowych tych funkcjonariuszy, załączono dane o pokrzywdzonym oraz akt jego zgonu, a także przesłuchano córkę, syna i żonę pokrzywdzonego. Do zakończenia śledztwa niezbędne jest ustalenie losów kilku pozostałych funkcjonariuszy WUBP w Łodzi.

 

3. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości, dokonanej w okresie od dnia 25 grudnia 1946 roku do dnia 11 lutego 1947 w Piotrkowie Trybunalskim, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Piotrkowie Trybunalskim, poprzez stosowanie represji polegających za fizycznym i psychicznym znęcaniu się w celu wymuszenia określonych wyjaśnień nad pozbawionymi wolności Kazimierzem M. oraz Józefem S. w związku z ich przynależnością do nielegalnej organizacji „Walka z Bezprawiem” zmierzającej do obalenia przemocą ustroju Państwa Polskiego, co stanowiło formę poważnego prześladowania z powodu przynależności wymienionych pokrzywdzonych do określonej grupy osób o innych poglądach  społeczno – politycznych (S 31.2018.Zk).

W toku śledztwa wykonano oględziny akt Wojskowego Sądu Rejonowego w Łodzi  sygn. Sr 238/47, z których wynika, iż Kazimierz M. został skazany wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Łodzi z dnia 21 kwietnia 1947 roku za to, że w sierpniu 1946 roku w Piotrkowie, w toku dwóch zebrań , w których uczestniczyło kilku jego kolegów, zgodził się na przystąpienie do tworzonej przez Jana S. ps. „Szatan” komórki organizacyjnej nielegalnego związku „Walka z Bezprawiem” i w ten sposób wszedł w porozumienie z innymi osobami w celu zmiany przemocą ustroju Państwa Polskiego, za co został skazany na karę trzech lat więzienia, darowaną na mocy amnestii. Tym samym wyrokiem umorzono na mocy amnestii postępowanie karne wobec Józefa S. oskarżonego o to, że należał do nielegalnej organizacji pod nazwą „Walka z Bezprawiem”, urządzając tajne zebrania. Śledztwo przeciwko Kazimierzowi M. oraz Józefowi S. prowadzili funkcjonariusze państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Piotrkowie Trybunalskim. Podjęto czynności zmierzające do uzyskania akt osobowych funkcjonariuszy, który wykonywali czynności procesowe z udziałem pokrzywdzonych oraz przesłuchano pokrzywdzonego Kazimierza M. oraz osoby najbliższe Józefa S., którzy potwierdzili podejmowanie przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego zachowań przybierających formy psychicznego i fizycznego znęcania się nad pokrzywdzonymi. Treść zeznań pokrzywdzonego Kazimierza M. skutkowała rozszerzeniem przedmiotu śledztwa, co do niedozwolonych metod śledczych stosowanych również wobec pozostałych współoskarżonych: Leopolda Ł., Stanisława S., Zygmunta S. oraz Wojciecha Z.. Podjęto czynności zmierzające do ustalenia tożsamości funkcjonariuszy wykonujących czynności procesowe z udziałem w/w pokrzywdzonych oraz przesłuchania ich osób najbliższych.

 

4. Śledztwo w sprawie zabójstwa w nieustalonym miejscu i czasie po 1945 r. czterech mężczyzn o nieustalonej tożsamości przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, najprawdopodobniej funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa (S. 9.2018.Zk).

Śledztwo dotyczy ustalenia tożsamości odkrytych na terenie byłego poligonu wojskowego na Brusie w Łodzi w dniu 8 lipca 2009 r. szkieletów czterech mężczyzn z otworami w czaszce od broni strzeleckiej. Szczątki były ofiarami zbrodni zabójstwa w następstwie postrzałów z broni palnej. Lokalizacja otworów wlotowych na czaszce wskazywała na systematycznie dokonaną egzekucję. Zbrodni tej w nieustalonym czasie po 1945 r. dopuścili się funkcjonariusze aparatu bezpieczeństwa. Dotychczas zabezpieczono materiał biologiczny od krewnych kpt. Stanisława Sojczyńskiego ps. „Warszyc” i członków jego sztabu rozstrzelanych w następstwie wykonania wobec nich wyroków śmierci orzeczonych przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Łodzi i wykonanych w dniu 19 lutego 1947 r. w Łodzi. Przeprowadzono badanie profili genetycznych w odniesieniu do zabezpieczonych szkieletów i porównano je z profilem genetycznym syna Stanisława Sojczyńskiego ps. „Warszyc”. Aktualnie prowadzone są badania porównawcze pobranego materiału genetycznego od krewnych członków sztabu Stanisława Sojczyńskiego rozstrzelanych w dniu 19 lutego 1947 r. w Łodzi z zabezpieczonymi profilami genetycznymi ujawnionych szkieletów. W zależności od wyników badań genetycznych (o ile badania dadzą wynik negatywny, jak w przypadku badań porównawczych zabezpieczonych szkieletów z profilem genetycznym syna Stanisława Sojczyńskiego) planowane są dalsze czynności poprzez wytypowanie i zabezpieczenie materiału porównawczego od osób najbliższych skazanych na karę śmierci w 1946 r. przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Łodzi, a następnie rozstrzelanych w 1947 r. na terenie byłego poligonu wojskowego na Brusie, a następnie przeprowadzenie badań porównawczych z profilami genetycznymi ujawnionych szkieletów.

 

5. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości, dokonanej przez funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie, będących funkcjonariuszami państwa komunistycznego w okresie od dnia 19 lipca 1948 roku do dnia 9 sierpnia 1948 roku w Ciechanowie poprzez stosowanie represji wobec Jana G. oraz 10 innym osobom: Stefanowi W., Zygmuntowi A., Wincentemu i Romualdowi Ch., Albinowi L., Leonowi P., Mieczysławowi i Henrykowi B., Józefowi J. i Józefowi W., podejrzanym o przynależność do nielegalnej organizacji Wolność i Niezawisłość, w postaci fizycznego znęcania się nad nimi w celu wymuszenia określonych informacji, co stanowiło poważne prześladowanie z powodu przynależności w/w do określonej grupy politycznej (S 48.2017.Zk).

Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie na sesji wyjazdowej w Ciechanowie w dniu 17.08.1948 r. uznał dziewięciu oskarżonych za winnych przynależności do organizacji Wolność i Niezawisłość usiłującej zdaniem Sądu przemocą zmienić ówczesny ustrój Państwa Polskiego, a dwóch oskarżonych uznał za winnych udzielania pomocy członkom WiN i skazał oskarżonych na kary od 5 do 15 lat więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych od 2 do 5 lat oraz przepadek mienia na rzecz Skarbu Państwa. Ustalono, a następnie przesłuchano w charakterze świadków większość spośród bliskich krewnych osób skazanych. Funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa, którzy uczestniczyli w śledztwie przeciwko J. G. i innym już nie żyją. Stwierdzono między innymi, że wyrok byłego WSR w Warszawie został unieważniony w stosunku do wszystkich osób skazanych tym wyrokiem. W oparciu o zeznania świadków i materiały spraw o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie ustalono, że funkcjonariusze urzędu bezpieczeństwa znęcali się fizycznie i psychicznie w toku przesłuchań nad Janem G i jego kolegami z organizacji. Aktualnie śledztwo znajduje na końcowym etapie. Prowadzone są jeszcze czynności związane z przesłuchaniem bliskich krewnych osób skazanych WSR w Warszawie.

 

6. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości, dokonanej w okresie od dnia 21 lutego 1952 roku do dnia 28 marca 1952 roku w Łodzi, przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łodzi, poprzez stosowanie represji polegających za fizycznym i psychicznym znęcaniu się w celu wymuszenia określonych wyjaśnień nad pozbawionym wolności Romanem S. w związku z jego przynależnością do nielegalnej organizacji o nazwie „Towarzystwo AntyKomunistyczne” (S 37.2018.Zk).

Śledztwo zostało wszczęte w dniu 2 października 2018 r. Pokrzywdzonymi w tej sprawie są Irena S. i Bożena Ch. -  członkowie rodziny Romana S., który mając 17 lat w 1951 roku przystąpił do młodzieżowej organizacji „Towarzystwo Antykomunistyczne”. Wraz z innymi członkami, zajmował się redagowaniem i kolportowaniem na terenie Łodzi ulotek wzywających do walki z ówczesnym ustrojem. Organizacja ta planowała także zdobycie broni poprzez rozbrojenie milicjanta, lecz Roman S. odmówił udziału w tej akcji. Po rozbiciu Towarzystwa Antykomunistycznego przez służby bezpieczeństwa, Roman S. został aresztowany. W trakcie prowadzonego przeciwko niemu śledztwa, był wielokrotnie przesłuchiwany, przeważnie w nocy. Przesłuchania odbywały się na tzw. „męczenniku”, to jest wysokim i wąskim stołku. Podczas przesłuchań pokrzywdzony był bity. W ramach postępowania wykonano oględziny akt sprawy prowadzonej przeciwko Romanowi S. przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, załączono ich teczki osobowe oraz ustalono terminy przesłuchania pokrzywdzonych.

 

7. Śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych przez partyzantów sowieckich na żołnierzach Armii Krajowej i ludności cywilnej na terenie powiatów Stołpce i Wołożyn woj. nowogródzkie (S 17.2001.Zk).

Postępowanie w sprawie zbrodni popełnionych w latach 1942-1944 przez partyzantów sowieckich na żołnierzach AK i ludności cywilnej na terenie pow. Stołpce i Wołożyn woj. nowogródzkie. W toku kompleksowego śledztwa gromadzony jest materiał dowodowy, dotyczący szeregu zbrodni, popełnionych przez partyzantów sowieckich. Podziemie sowieckie zaczęło powstawać na terenie woj. nowogródzkiego już w 1942 r. Dowódcami byli funkcjonariusze NKWD, kierowani na te tereny z Moskwy, zaś w skład poszczególnych oddziałów wchodzili ukrywający się żołnierze Armii Czerwonej, miejscowi Rosjanie i Białorusini, a także osoby narodowości żydowskiej – uciekinierzy z gett. Nie mieli oni oparcia wśród miejscowej ludności, siłą zabierali więc mieszkańcom poszczególnych wsi żywność, odzież, konie. Zarówno żołnierzy AK, jak i miejscową ludność wspierającą polskie podziemie traktowano jak wrogów. W 1943 r. i pierwszej połowie 1944 r. dochodziło do zabójstw pojedynczych osób lub całych rodzin rzeczywiście wspierających żołnierzy AK, czy też jedynie podejrzewanych o taką współpracę. W ramach tego postępowania wyjaśniane były i wyłączane celem zakończenia kolejne wątki dotyczące poszczególnych zbrodni m.in. w Kamieniu, Derewnie, Borowikowszczyźnie, Dziagwi, Rodziewszczyźnie. Obecnie w toku śledztwa wyjaśniane jest zabójstwo w dniu 8.05.1943 r. ponad 120-tu mieszkańców miejscowości Naliboki. Stacjonujące w Puszczy Nalibockiej sowieckie oddziały partyzanckie, ale również członkowie działających w okolicy zwykłych band rabunkowych, siłą zabierali Polakom żywność, odzież, żywy inwentarz. W sierpniu 1942 r. utworzono w Nalibokach oddział samoobrony. Dla części członków samoobrony, od dawna działających w konspiracji, udział w samoobronie był przykrywką dla podziemnej działalności. Członkostwo w samoobronie dawało bowiem możliwość legalnego posiadania broni. Zdawali sobie z tego sprawę partyzanci sowieccy. W marcu i kwietniu 1943 r. doszło do dwóch spotkań partyzantów sowieckich z członkami samoobrony. W czasie tych spotkań partyzanci sowieccy namawiali Polaków, aby wstąpili do ich oddziałów. Dowódca samoobrony nie wyraził na to zgody. Zawarto jednak porozumienie, na mocy którego partyzanci sowieccy i członkowie polskiej samoobrony mieli unikać starć ze sobą. Wbrew zawartemu porozumieniu nad ranem 8 maja 1943 r. partyzanci sowieccy zaatakowali Naliboki. Wyciągali oni z domów mężczyzn, rzeczywistych członków samoobrony lub jedynie podejrzewanych o przynależność do tej formacji, rozstrzeliwali ich nieopodal domów pojedynczo lub w kilku- i kilkunastoosobowych grupach. Część zabudowań podpalono, rabowano gospodarstwa. Atak trwał 2-3 godziny. Łącznie zabito około 120 osób, głównie mężczyzn, ale wśród ofiar były również trzy kobiety, kilkunastoletni chłopcy i dziesięcioletnie dziecko. Ustalenia śledztwa opierają się głównie na zeznaniach naocznych świadków zbrodni. Do akt załączono opinię historyka – OKŚZpNP odnośnie struktury oddziałów partyzantki sowieckiej stacjonujących w Puszczy Nalibockiej. Przeprowadzono również kwerendę w archiwach, poszukując dokumentów dotyczących tej zbrodni. W swych meldunkach do dowództwa partyzanci sowieccy przedstawiali atak jako swój sukces, informując o 250 zabitych, zarekwirowanej dużej ilości broni i amunicji, uprowadzeniu 100 krów i 78 koni oraz określając napad, jako skuteczne rozbicie niemieckiego garnizonu „samochowy”. W rzeczywistości podczas ataku w Nalibokach nie było Niemców, jedynie przez przypadek nocował tam tylko jeden policjant białoruski. Akcją kierowali dowódca brygady „Stalina” Paweł Gulewicz i major Rafał Wasilewicz – przedstawiciel iwienieckiego międzyrejonowego centrum. Świadkowie wymieniają znane sobie nazwiska partyzantów biorących udział w ataku, zaznaczając, iż wśród nich były również kobiety oraz mieszkańcy Naliboków narodowości żydowskiej. W sprawie są prowadzone dalsze czynności procesowe.

 

8. Śledztwo w sprawie zabójstwa w styczniu 1944 roku przez partyzantów sowieckich kilkudziesięciu mieszkańców wsi Koniuchy gm. Bieniakonie pow. Lida, woj. nowogródzkie (S 13.2001.Zk).

Instytut Pamięci Narodowej – Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa w styczniu 1944 roku przez partyzantów sowieckich kilkudziesięciu mieszkańców wsi Koniuchy wcześniej gm. Bieniakonie pow. Lida, woj. nowogródzkie (obecnie Republika Litewska rejon Sołeczniki). Jak wynika z dotychczasowych ustaleń wieś Koniuchy była dużą, polską wsią, liczyła ok. 60zabudowań i ponad 300-tu mieszkańców. Koniuchy usytuowane były na skraju Puszczy Rudnickiej, w której znajdowały się bazy partyzantów sowieckich. Partyzanci w czasie powtarzających się napadów na tę wieś rabowali jej mieszkańcom żywność, odzież, bydło. Wyłącznie z tego powodu w Koniuchach, utworzono oddział samoobrony, który skutecznie uniemożliwiał partyzantom dalszy rabunek. W nocy z 28 na 29.01.1944 r. grupa partyzantów sowieckich otoczyła wieś i ok. 5-tej rano przystąpiła do ataku, który trwał 1,5-2 godziny. Pochodniami podpalano słomiane dachy domów, do wybudzonych, uciekających mieszkańców strzelano na oślep. W wyniku ataku zginęło co najmniej 38 osób, kilkanaście zostało rannych. W dokumentach archiwalnych podaje się różną liczbę ofiar: „zostało zabitych 36 osób ze wsi oraz 14 osób ciężko rannych”; „zabito 35 osób, rannych 13 w tym 10 ciężko rannych”; „zabitych i rannych więcej niż 50 osób”; „34 zabitych, 14 rannych, ilość osób żywcem spalonych nie ustalona”. Część ofiar spłonęła w swych domach, część zginęła od strzału z broni palnej. Wśród ofiar byli mężczyźni, kobiety i małe dzieci. Najstarsza z ujawnionych ofiar miała 57 lat, najmłodsze dziecko 2 lata. Spalono większość zabudowań, ocalało tylko kilka domów. Atak na Koniuchy przeprowadziła 120-150 osobowa grupa partyzantów sowieckich pochodzących z różnych oddziałów stacjonujących w Puszczy Rudnickiej, takich jak: „Śmierć okupantowi”, „Śmierć faszyzmowi”, „Piorun”, „Margirio”, oddział im. Adama Mickiewicza. Pierwszy z wymienionych oddziałów należał do Brygady Kowieńskiej Litewskiego Sztabu Ruchu Partyzanckiego, pozostałe zaś do Brygady Wileńskiej. Oddziały te były wielonarodowościowe, należeli do nich m. in. partyzanci żydowscy, uciekinierzy z gett w Kownie i Wilnie. Z kopii szyfrogramu z dnia 31.01.1944 r. autorstwa Genrikasa Zimanasa (Henocha Zimana) I Sekretarza Południowego Obwodowego Komitetu KP Litwy, a jednocześnie dowódcy Południowej Brygady Partyzanckiej do Naczelnika Litewskiego Sztabu Ruchu Partyzanckiego w Moskwie Antanasa Šnieckusa wynika, że: „29 stycznia połączona grupa oddziałów wileńskich, oddziału „Śmierć Okupantom”, „Margirio” i grupy specjalnej Sztabu Generalnego całkowicie spaliły najbardziej zagorzałą w samoobronie wieś powiatu Ejszyskiego Koniuchy[...]”. Śledztwo toczy się w sprawie. Nie przedstawiono dotychczas nikomu zarzutu popełnienia tej zbrodni. Generikas Zimanas zmarł 15 lipca 1985 r. w Wilnie. Znane są nazwiska dowódców oddziałów „Śmierć okupantowi”, „Śmierć faszyzmowi”, „Piorun”, „Margirio”, im. A. Mickiewicza, lecz zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na stwierdzenie w sposób jednoznaczny, że faktycznie oni dowodzili grupami partyzantów ze swych oddziałów, którzy uczestniczyli w ataku. W toku śledztwa przesłuchano kilkudziesięciu świadków – byłych żołnierzy z 5 batalionu 77 pp Armii Krajowej, którzy stacjonowali w pobliżu wsi, naocznych świadków zbrodni, krewnych ofiar, byłych partyzantów sowieckich. Zgromadzono obszerny materiał archiwalny w postaci meldunków policji litewskiej, szyfrogramów partyzantów sowieckich, kopii akt osobowych partyzantów sowieckich, w których to aktach są adnotacje, że uczestniczyli oni w ataku, kopii dzienników bojowych sowieckich oddziałów partyzanckich, kopii wspomnień partyzantów z Puszczy Rudnickiej). Trudność w prowadzonym śledztwie, poza odległością czasową od daty popełnienia zbrodni, sprawiał fakt, iż Koniuchy położone są na terytorium Republiki Litewskiej zaś siedziba ówczesnej gminy Bieniakonie na terenie Republiki  Białoruś, stąd zachodziła potrzeba korzystania w toku postępowania z zagranicznej pomocy prawnej.  W sprawie są prowadzone dalsze czynności procesowe.

 

Zbrodnie nazistowskie

 

1. Śledztwo w sprawie zabójstwa poprzez rozstrzelanie przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego w grudniu 1943 roku we wsi Grabina Mała, powiat Puszcza Mariańska, woj. skierniewickie, trzech obywateli polskich narodowości żydowskiej: Jana, Heleny i Ryszarda S. (S 69.2018.Zn).

W śledztwie ustalono, iż w 1943 roku trzyosobowa rodzina narodowości żydowskiej wynajęła mieszkanie miejscowości Grabina Mała, powiat Puszcza Mariańska woj. skierniewickie. Rodzina składająca się z małżeństwa w wieku 40-50 lat oraz ich syna w wieku około 20 lat (prawdopodobnie studenta) przyjechała do Grabiny Małej z Warszawy. Posiadali oni dowody tożsamości, w których figurowały polskie nazwiska Jana, Heleny i Ryszarda S. (syn). W tym samym budynku w Grabinie Małej zamieszkiwały jeszcze dwie rodziny; Genowefy S. oraz Stefana S. Z zeznań świadków wynika, iż Genowefa S. w czasie wojny współpracowała z okupantem dostarczając im informacji i działając w ten sposób na szkodę ludności cywilnej. Prawdopodobnie w następstwie doniesienia w/w  w miesiącu grudniu 1943 roku cała rodzina S. została zastrzelona w miejscu ich pobytu przez niemieckich żołnierzy z jednostki w Bolimowie, Woli Pękoszewskiej, Łowicza lub Skierniewic. Ustalono, iż Genowefa S. wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 18 maja 1948 roku została uznana za winną tego, że w latach 1940-1944 we wsi Grabina, idąc na rękę władzy państwa niemieckiego działała na szkodę osób spośród ludności cywilnej polskiej. Sąd Okręgowy w Warszawie wymierzył wymienionej karę trzech lat pozbawienia wolności. W niniejszej sprawie planowane jest wypożyczenie akt sprawy  prowadzonej przeciwko Genowefie S., zakończonej skazaniem wymienionej przez Sąd Okręgowy w Warszawie na karę 3 lat więzienia, albowiem akta tejże sprawy zawierają informacje dotyczące przedmiotu śledztwa, jak również zeznania i dane świadków, które podlegać będą dalszej procesowej weryfikacji. Na potrzeby niniejszego śledztwa koniecznym będzie wykonanie ich oględzin, a w zależności od informacji tam zawartych podjęcie dalszych czynności procesowych zmierzających do uzupełnienia zgromadzonego materiału dowodowego. Podjęto ustalenia co do tego, czy w zasobach archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej znajdują się dokumenty dotyczące rodziny Jana, Heleny i Ryszarda S. Planowane jest wystąpienie do Centrale Stelle w Ludwigsburgu z prośbą o nadesłanie odpisu decyzji procesowej o sygnaturze  45 Js 7/86 wydanej w kraju związkowym Nadrenia Północna – Westfalia do spraw opracowywania masowych zbrodni hitlerowskich przy Prokuraturze w Dortmundzie, bowiem dotyczy ona przedmiotu śledztwa prowadzonego przez tutejszą komisję. Przewiduje się też podjęcie czynności zmierzających do ustalenia, czy była przeprowadzona ekshumacja szczątków rodziny S., a jeśli tak, to kto i kiedy ją wykonał lub czy szczątki te nadal spoczywają w miejscu ich pochowania w 1943 roku, wystąpienie do właściwego miejscowo Urzędu Stanu Cywilnego z zapytaniem, czy wystawiono akty zgonu na nazwiska Jana, Heleny i Ryszarda S. oraz podjęcie czynności zmierzających do ustalenia danych osobowych i adresowych świadków zbrodni w drodze wywiadu policyjnego w miejscu, gdzie doszło do zdarzenia, celem weryfikacji wersji dotyczącej utrzymywania po wojnie kontaktów rodziny wynajmującej mieszkanie rodzinie pokrzywdzonej  z Genowefą S. Zlecono historykowi ustalenie, jakie informacje dotyczące zdarzeń będących przedmiotem śledztwa znajdują się w dostępnych źródłach historycznych i sporządzenie stosownej ekspertyzy.

 

2. Śledztwo w sprawie zabójstwa przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego w dniu 19 października 1943 roku we wsi Koło, pow. Piotrków Trybunalski, Stanisława W., Józefa K., Franciszka J., Ignacego S. oraz Wacława S. (S 67.2018.Zn).

W śledztwie ustalono, iż w czasie okupacji we wsi Koło, powiat Piotrków Trybunalski, mieszkał Niemiec o nazwisku H., który współpracował z urzędem gestapo w Piotrkowie Trybunalskim. W końcu września 1943 roku w ramach wykonania wyroku przez organizację podziemną, został on zastrzelony. W „odwecie” za zabicie H. w dniu 9 października 1943 roku, we wczesnych godzinach rannych, wieś Koło została otoczona przez jednostki żandarmerii, schupo, gestapo i granatowej policji. Na rozkaz prawdopodobnie szefa  lub zastępcy szefa gestapo w Piotrkowie Trybunalskim funkcjonariusze niemieccy zaczęli wyprowadzać z mieszkań wszystkich mężczyzn, a następnie grupować ich na drodze wiejskiej. W czasie doprowadzania do miejsca zgrupowania przy swoich posesjach zostali zastrzeleni Stanisław W. i Józef K. Po zgrupowaniu wszystkich zatrzymanych mężczyzn została uformowana kolumna, którą pod eskortą Niemców prowadzono przez wieś. W pewnym momencie zatrzymano się, a następnie nakazano uciekać Wacławowi S. W momencie oddalania się Wacława S. eskortujący go funkcjonariusze niemieccy zaczęli strzelać do wymienionego z broni palnej. Wacław S. poniósł śmierć na miejscu, po czym kolumna marszowa ruszyła dalej. Po przejściu około 40 metrów polecono wystąpić z szeregu Ignacemu S. oraz Franciszkowi J., których następnie zastrzelono. Pozostałe osoby zostały doprowadzone na łąkę znajdującą się obok zabudowań Stanisława K., gdzie dokonano ich selekcji. Dużą grupę zatrzymanych zwolniono, natomiast pozostawiono prawdopodobnie 23 osoby, które przewieziono następnie do więzienia w Piotrkowie Trybunalskim, a stamtąd transportem w dniu 11 listopada 1943 roku do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. W czasie pacyfikacji wsi miał zostać także zatrzymany Piotr N., który tego dnia ukrył się. W dniu 26 listopada 1943 roku został on aresztowany w Piotrkowie Trybunalskim przez żandarmów niemieckich, a następnie zastrzelony. Do akt załączono przesłany przez Kierownika Centrali w kraju związkowym Nadrenia – Westfalia do spraw opracowywania masowych zbrodni narodowosocjalistycznych przy Prokuraturze w Dortmundzie odpis postanowienia w sprawie 45 Js 16/68 z którego wynika, iż przedmiotem postępowania prowadzonego za sygnaturą  45 Js 16/68 objęto 293 zdarzenia, wśród których znalazły się także zdarzenia będące przedmiotem śledztwa. W niniejszej sprawie podjęto czynności zmierzające do ustalenie danych osób najbliższych pokrzywdzonych, w tym osób aresztowanych w następstwie zdarzenia i przetransportowanych następnie do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, a także ustalenia co do tego, czy sporządzono akty zgonu pokrzywdzonych, czy mężczyzna o nazwisku H. znajdował się na liście osób współpracujących z III Rzeszą Niemiecką oraz czy w zasobach archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej znajdują się informacje dotyczące wymienionego i jego żony. Nadto, podjęto czynności w kierunku ustalenia, czy w zasobach archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej znajdują się materiały dotyczące funkcjonariuszy państwa nazistowskiego, którzy uczestniczyli w akcji we wsi Koło w październiku 1943 roku oraz zlecono specjaliście Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi ustalenia, jakie informacje dotyczące zdarzeń mających miejsce we wsi Koło w dniu 9 października 1943 roku znajdują się w dostępnych źródłach historycznych i sporządzenie stosownej ekspertyzy.

 

3. Śledztwo w sprawie zabójstwa przez żandarmów niemieckich z posterunku w Rząśni w dniu 17 listopada 1942 roku w Józefinie, Józefa L. i Józefa W. oraz w dniu 21 stycznia 1943 roku w Rząśni, Wacława P. (S 29.2018.Zn).

Ustalono, że dnia 17 listopada 1942 roku nad ranem do wsi Józefina przybyło około 40-tu niemieckich żandarmów oraz dwóch funkcjonariuszy gestapo. Otoczyli wieś, a następnie poszukując broni palnej przeprowadzili przeszukania w budynkach Józefa L. i Józefa W. Obu mężczyzn wyprowadzono na podwórko i zastrzelono. W dniu 21 stycznia 1943 roku do wsi Marcelin przyjechali żandarmi niemieccy. Widząc ich Wacław P. podjął ucieczkę. Za nim udali się żandarmi, którzy zatrzymali Wacława P. i dotkliwie pobili, po czym doprowadzili do posterunku żandarmerii w Rząśni. Tam szczuto go psem i bito, a następnie zastrzelono. W śledztwie zgromadzono materiał dowodowy, w tym archiwalne dokumenty w języku niemieckim, w których wskazano nazwiska sprawców i przyczynę zabójstwa Józefa L. Józefa W. i Wacława P. W oparciu o zeznania świadków, w tym bliskich krewnych ofiar, ustalono okoliczności zabójstw. Śledztwo znajduje się na końcowym etapie, zostanie zakończone w 2019 roku.

 

4. Śledztwo w sprawie dokonania w nieustalonym dniu 1942 roku w miejscowości Pocieluńce, gmina Raduń, powiat Lida, woj. nowogródzkie, zabójstwa przez niemieckich żandarmów rodziny D. oraz dwóch rodzin narodowości żydowskiej o nieustalonych personaliach (S 8.2018.Zn).

Śledztwo zostało wszczęte w dniu 24 maja 2018 roku. W ramach prowadzonego postępowania ustalane są przyczyny, przebieg, jak też ilość i nazwiska ofiar zbrodni. Poszukiwani są bliscy krewni zabitych osób oraz świadkowie posiadający wiedzę na temat dokonanego przestępstwa, którzy są sukcesywnie przesłuchiwani w toku śledztwa. Lista osób urodzonych w miejscowości Pocieluńce była ustalana m. in. na podstawie akt paszportowych znajdujących się w zasobach Archiwum IPN.

 

5.Śledztwo w sprawie dokonania przez niemieckiego żandarma zabójstwa Antoniego P., Michała J., Wincentego T. i Antoniego M. jesienią 1944 roku w miejscowości Mrowisko, województwo łódzkie (S 4.2018.Zn).

Wszczęcie śledztwa zainicjowało zawiadomienie krewnych Antoniego Pisarskiego dotyczące zabójstwa dokonanego przez Niemców na osobie w/w za współpracę z partyzantami. Ustalono, że zabójstwa dokonano w dniu 25.10.1944 roku. W toku śledztwa zgromadzono między innymi materiał dowodowy w postaci archiwalnych dokumentów w języku niemieckim dotyczących zabójstwa Antoniego P. i pozostałych osób. W oparciu o zeznania świadków, w tym bliskich krewnych ofiar, ustalono okoliczności zdarzenia. Śledztwo znajduje się na końcowym etapie, zostanie zakończone w 2019 roku.