Nawigacja

Maraton Pokoju

Bolonia

Wojciech Skory (Królewski Klub Biegacza), a w gronie kobiet Agnieszka Żuraniewska (Team Parszczyńskich) najszybciej pokonali 25 kwietnia 2019 przy Centrum Olimpijskim w Warszawie dystans 5 km biegu bitwy o Bolonię

Bieg zaliczany jest do Etapowego Maratonu Pokoju w hołdzie polskim żołnierzom poległym na frontach II wojny światowej. Gościem honorowymi i starterem była pierwsza polska medalistka olimpijska we florecie kobiet Barbara Wysoczańska w towarzystwie męża, byłego dyrektora generalnego PZLA Ryszarda Wysoczańskiego.

Barbara Wysoczańska – medalistka olimpijska

Sklasyfikowano w sumie ponad 100 osób. Za triumfatorką metę minęły Anna Chmielowiec (KB Galeria) i Beata Tronowska (Jack Team), które stawały już na podium we wcześniejszych zawodach 10 kwietnia (bitwa o Narwik). Natomiast wśród zawodników za Wojciechem Skorym uplasował się Tomasz Lipiec, jeden z najlepszych – obok Roberta Korzeniowskiego – chodziarzy w historii tej konkurencji w Polsce. Trzecie miejsce wywalczył Łukasz Zych (Grzybki Team Marki), który był drugi na inauguracji cyklu.

Na zdjęciu – zwycięska para (fot. Dorota Szota – maratończyk.pl)

 

  • Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota
    Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota
  • Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota
    Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota
  • Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota
    Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota
  • Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota
    Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota
  • Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota
    Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota
  • Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota
    Bieg 2. Bolonia. Fot. Dorota Szota

 

Bitwa o Bolonię (9 – 21 kwietnia 1945)

21 kwietnia 1945 alianci wyzwolili Bolonię. Decydującą rolę w walkach o miasto odegrał 2. Korpus Polski.

Kampania włoska należała do najzacieklejszych i najtrudniejszych starć dla aliantów w czasie II wojny światowej. Niemcy bronili się na dwóch liniach umocnień: Gustawa i Gotów. Tę pierwszą udało się przełamać żołnierzom II Korpusu w krwawej bitwie pod Monte Casino, rozegrane rok później walki o Bolonię były elementem forsowania tej drugiej.

Bitwa rozpoczęła się 9 kwietnia. Polskie jednostki otrzymały zadanie oskrzydlenia obrońców od północy, tymczasem siły V Armii Amerykańskiej miały za zadanie  zaatakować Bolonię od południowego zachodu. Polacy musieli walczyć w bardzo trudnych warunkach, forsowali rzeki Senio i Santerno okalające miasto i ścierali się z wrogiem broniącym się zaciekle w betonowych bunkrach. Bitwa była bardzo krwawa i chaotyczna. Przed natarciem Amerykanie omyłkowo zbombardowali Dywizjon Artylerii Przeciwpancernej.

Trwające blisko 2 tygodnie oblężenie miasta zakończyło się sukcesem. 9 Batalion Strzelców Karpackich otrzymał miano „bolońskiego”. Polskie oddziały były pierwszymi, które wkroczyły do Bolonii. Amerykanie i Brytyjczycy weszli do miasta dwie godziny później. Polaków entuzjastycznie witali mieszkańcy, którzy machali biało-czerwonymi flagami: w barwach Polski i Bolonii.

Zdobycie miasta Polacy okupili śmiercią 300 i ranami 600 polskich żołnierzy. Zwycięstwo było tym bardziej gorzkie, że odniesiono je już po konferencji jałtańskiej, która przypieczętowywała los powojennej Polski.

dr Mateusz Marek

 

do góry