Nawigacja

Media o IPN

PRZEGLĄD MEDIÓW - 18 listopada 2008 r.

KRÓTKO:

  • „Janusz Kurtyka, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, był w poniedziałek w VI LO im. Juliusza Słowackiego w Kielcach. Z trzecioklasistą Maksymem Kanią spierał się o przeszłość Lecha Wałęsy. Maksym Kania, uczeń VI LO im. J. Słowackiego: Dlaczego w ostatnim czasie robi się taką nagonkę na Lecha Wałęsę? Janusz Kurtyka, prezes IPN-u: A czytał Pan książkę »SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii« [Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka, wydana w tym roku przez IPN - przyp. red.]? - Nie. - Trzeba przeczytać tę książkę i wtedy dyskutować. Ja to Panu wyjaśnię. W Polsce obowiązuje wolność słowa, w państwie demokratycznym nie ma kultu autorytetu. Od czasów średniowiecza już nie powołujemy się na autorytety. Kiedyś takim autorytetem był Arystoteles. W czasach bolszewickich pojawił się tzw. kult jednostki, ale nie chciałbym żyć w kraju, w którym chciałoby się coś takiego zaszczepić. Polska nie będzie takim krajem. Pan Wałęsa przez dwa-trzy lata na początku lat 70. odnotowany był jako tajny współpracownik, potem jednak zerwał współpracę. W 1978 roku odmówił współpracy, a w latach 80. był już człowiekiem suwerennym. Ta książka to opowieść o człowieku, który wiele w życiu przeszedł”. Gazeta Wyborcza – Kielce, 18.11.2008 r.
  • „Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka zdystansował się od informacji na temat agenturalnej przeszłości arcybiskupa Józefa Życińskiego. Współpracę z SB, zarzucił arcybiskupowi ksiądz Tadeusz Isakowicz- Zaleski, powołując się na publikację byłego pracownika IPN Sławomira Cenckiewicza. Janusz Kurtyka powiedział Radiu Kielce, że nie istnieje żadne opracowanie IPN, które sugerowałoby, że arcybiskup Józef Życiński to TW »Filozof«. Prezes IPN przypomniał, że dokumentacja dotycząca arcybiskupa Życińskiego nie była jeszcze przedmiotem badań naukowych. Informacje na ten temat zbierała jedynie komisja historyczna archidiecezji lubelskiej, która otrzymała wszelkie odnalezione materiały. Wnioski przedstawiła Episkopatowi. Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski na swoim blogu zamieścił informację, że Józef Życiński był w latach 1977-1990 czynnym agentem Służby Bezpieczeństwa. W odpowiedzi arcybiskup Życiński stwierdził w wypowiedzi dla Katolickiej Agencji Informacyjnej oraz podczas spotkania w lubelskim Seminarium Duchownym, że nie znaleziono żadnych obciążających go materiałów”. IAR, 17.11.2008 r.
  • Rafał Wnuk, historyk z lubelskiego IPN: „Jestem jednym z historyków zaproszonych do debaty nad przygotowanym przez Pawła Machcewicza i Piotra M. Majewskiego wstępnym zarysem koncepcji muzeum II wojny światowej. Spotkanie odbyło się w Kancelarii Premiera 6 października. Dokument ten został przez czołowych znawców problemu uznany za interesujący punkt wyjścia i wywołał ożywioną dyskusję, która potem przeniosła się na łamy prasy. (…) Muzeum koncentrujące się wyłącznie na polskiej martyrologii lub oporze adresowane byłoby do biernego widza, zaś prezentowany zarys koncepcji proponuje powołanie do życia muzeum tworzącego przestrzeń dyskusji, miejsca, w którym polskie doświadczenie okupacji byłoby swoistym »metrem z Sevres«, punktem odniesienia dla innych państw biorących udział w II wojnie światowej. Doskonale wyczuli to uczestnicy dyskusji w Kancelarii Premiera, którzy postulowali, by w muzeum istniała przestrzeń wypełniana przez wystawy czasowe przygotowane przez muzea państw biorących udział w II wojnie. Założenie to jest czytelne, można je podzielać lub z nim dyskutować. Określanie go mianem »niejasnego« wynika z nieuważnej lektury dokumentu (bo odrzucam założenie, iż wynika ono z pozamerytorycznych uprzedzeń krytyków). (…) Cezary Gmyz i Piotr Semka sugerują, iż muzeum II wojny światowej przyczyni się do »degermanizacji« odpowiedzialności za wojnę, odnotowując, iż określenie Niemcy zastępowane jest coraz częściej słowem naziści. To trafne – w sensie globalnym – spostrzeżenie ma się nijak do dokumentu sporządzonego przez Machcewicza i Majewskiego. Tam konsekwentnie używane są pojęcia »niemiecka agresja«, »niemiecka armia«, »niemieckie represje« itp. Słowo nazizm pada przy okazji charakteryzowania systemu politycznego III Rzeszy. Przeciwstawianie istniejącego Muzeum Powstania Warszawskiego koncepcji muzeum II wojny światowej przypomina dyskusję o wyższości świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia. To muszą być różne muzea i w owej odmienności tkwi sens istnienia obu placówek. Stworzenie w Gdańsku Muzeum Powstania bis nie ma sensu”. Rzeczpospolita, 18.11.2008 r.
  • „Prymas Polski kardynał Józef Glemp udzielił wywiadu DZIENNIKOWI w przeddzień kolejnej rozprawy w procesie autorów stanu wojennego. (…) Kardynał Józef Glemp: - Nie podejmuję się w kilku słowach ocenić stanu wojennego. Odbierał wolność, choć była znikoma; hamował rozwój, gdy i tak było cofanie; niszczył dialog, tak naprawdę przypominający chłopa mówiącego do obrazu. Był bolesnym początkiem rodzenia się nowego ustroju. Były krzywdy i cierpienia, ale przez to pojawiał się nowy sposób zrzucenia niechcianej władzy. Tym razem to nie poddani rozpoczęli. (…) Moim zdaniem stan wojenny miał na celu obronę radzieckiego socjalizmu jako gwaranta istnienia Polski w potężnym obozie podległych państw. Hipoteza mniejszego zła może być rozważana na drugim etapie, jako skutek podjętych działań. O mniejszym złu można by mówić, gdyby »Solidarność« planowała zbrojne powstanie, rzeź komunistów lub gdy interwencja radziecka byłaby oczywista, a na to dowodów nie było. Natomiast ruch »Solidarności« jako związku zawodowego miał w perspektywie zmianę ustroju. Konieczne było wyzwolenie z zakłamania, trudno bowiem było dalej nazywać Polskę »ludową«, gdy ten lud był lekceważony. (…) Według mnie obecnie znana wersja okoliczności śmierci ks. Popiełuszki jest prawdziwa, nowe hipotezy są bardzo mało prawdopodobne, wręcz sztuczne. To tylko mącenie w sprawie, która jest jasna: zabito kapłana z nienawiści do wiary. Być może prawdę, na czyje zlecenie działali zabójcy, wyjaśniłyby nam archiwa tajnych służb w Moskwie”. Dziennik, 18.11.2008 r.
  • „Dziesięć osób będzie się zajmować ekshumacją zwłok generała Władysława Sikorskiego. (….) W skład zespołu wejdą prokuratorzy, historycy IPN i jeden duchowny: ksiądz profesor Jerzy Urban. – Pierwszy etap to podniesienie wieka, drugi to przewiezienie trumny do zakładu medycyny sądowej id do zespołu, który zajmie się radiologią – tłumaczy ks. Urban. Szczątki generała będą ekshumowane 25 listopada”. Polska, 18.11.2008 r.
  • „Szczątki generała Władysława Sikorskiego spoczną w prostej, dębowej trumnie. Decyzja już zapadła. Plany były inne. IPN chciał, aby szczątki umieścić w trumnie mosiężnej lub odlanej z brązu. Decydujący głos miała jednak rodzina generała. Jego bliscy zdecydowali, że trumna ma być prosta i skromna. Poza dwoma dodatkami nie będzie na niej żadnych zdobień. Prosta, dębowa trumna z krzyżem i tabliczką z wytłoczonymi literami - powiedział reporterowi RMF FM szef katowickiego IPN-u Andrzej Drogoń. Wnętrze trumny wyłożone będzie suknem, a pod głowę generalskich szczątków zostanie podłożona poduszka. Trumna nie będzie duża. To standardowe wymiary dla osoby, która ma około 180 cm wzrostu i waży ok. 90 kg. Trumnę będą nieśli specjalnie wybrani żołnierze. Tylko oficerowie i to z wysokim stopniem, od majora wzwyż”. RMF FM, 17.11.2008 r.
  • „Pierwsza na Ukrainie konferencja naukowa poświęcona martyrologii Kościoła katolickiego w XX wieku odbędzie się dzisiaj w Kijowie. Spotkanie pod patronatem JE ks. abp. Ivana Jurkovi˘ca, nuncjusza apostolskiego na Ukrainie, zorganizowały rzeszowski oddział IPN oraz Instytut św. Tomasza z Akwinu w Kijowie. - Wiek XX był wiekiem martyrologii Kościoła katolickiego, dlatego zadaniem współcześnie żyjących jest przypomnienie tych faktów oraz oddanie należnej czci męczennikom tego okresu, tak by ich świadectwo nie było zapomniane. Istotne, by z tą tematyką zapoznali się bliżej mieszkańcy wschodniej Ukrainy. To pierwsza tego typu konferencja, pozostaje mieć nadzieję, że nie ostatnia - powiedział nam dr Krzysztof Kaczmarski, naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Rzeszowie, który wygłosi wykład pt. »Viva Cristo Rey! Powstanie Cristeros w Meksyku 1926-1929« traktujący o martyrologii Kościoła w Meksyku w trzech dekadach ubiegłego stulecia. Wykład pt. »Władze Rosji sowieckiej i ZSRS wobec Kościoła rzymskokatolickiego (1917-1990)« wygłosi Mariusz Krzysztofiński z IPN w Rzeszowie”. Nasz Dziennik, 18.11.2008 r.
  • „Radom - dziś o godz. 10.00 w radomskiej Resursie Obywatelskiej (ul. Malczewskiego 16) odbędzie się projekcja filmu »Człowiek z marmuru«, poprzedzona prelekcją historyka Instytutu Pamięci Narodowej Delegatury Radom. Spotkanie rozpocznie cykl projekcji I Radomskiego Przeglądu Filmów Historycznych »Stalinizm w kinie polskim«. Warszawa - dziś w Kinotece o godz. 11.30 Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Warszawie oraz Kinoteka organizują VIII Przegląd Filmowy »Kino w PRL - PRL w kinie«. Zaprezentowany zostanie film »Prymas. Trzy lata z tysiąca«, reż. Teresa Kotlarczyk. Prelekcję przed seansem wygłosi prof. Jerzy Eisler (dyrektor Oddziału IPN w Warszawie)”. Nasz Dziennik, 18.11.2008 r.
  • „Byli funkcjonariusze SB wracają do pracy; od kilku miesięcy znajdują zatrudnienie w ABW - twierdzi szef BBN Władysław Stasiak. Nie podaje jednak żadnych nazwisk. ABW odpowiada, że przy podejmowaniu decyzji kadrowych Agencja kieruje się przesłankami merytorycznymi. »Niepokojem musi napawać odradzanie wpływów Służby Bezpieczeństwa. Na stanowiska kierownicze, średnie i najwyższe, wracają osoby z SB« - powiedział w poniedziałek dziennikarzom Stasiak. Dodał, że nie chodzi o kwestie personalne, ale o to, że coraz większy wpływ na największą ze służb specjalnych, »podstawową pod względem ochrony bezpieczeństwa naszego kraju«, zyskują osoby związane z SB. »Prawie 20 lat po odzyskaniu przez Rzeczypospolitą niepodległości, służby specjalne odwołują się do doświadczenia SB« - mówił Stasiak. Zdaniem szefa BBN jest to wyraz braku zaufania do nowszych kadr i nawiązanie do doświadczenia SB, której celem było »zwalczanie niepodległości i suwerenności«". PAP, 17.11.2008 r.
  • „20 nauczycieli ze szkół polskich z rejonów wileńskiego i solecznickiego na Litwie rozpoczęło w poniedziałek w Białymstoku dwudniowe warsztaty metodyczne, na których uczą się, jak korzystać ze źródeł historycznych, czy jak aktywnie pracować z uczniami nad historią najnowszą. Nauczycieli - głównie historii i języka polskiego - uczą specjaliści z Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku. Jak powiedział PAP naczelnik oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Białymstoku dr Waldemar Wilczewski, współpraca z polskimi środowiskami na Litwie to odpowiedź na zapotrzebowanie płynące z tamtej strony. Polacy z Litwy szukają kontaktów, chcą mówić i dyskutować o najnowszej historii Polski i poszerzać wiedzę historyczną także na temat swojego regionu. Białostocki IPN udostępnia nauczycielom gotowe pakiety edukacyjne, uczy jak wykorzystywać na lekcji filmy, źródła ikonograficzne czy inne materiały edukacyjne, którymi dysponuje. IPN ma nawet gotowe konspekty lekcji, ale - jak tłumaczy Wilczewski - raczej trudno wykorzystać je wprost na Litwie. Dlatego w warsztatach chodzi raczej o pokazanie możliwości czy sposobów na ciekawą pracę z uczniami”. PAP, 17.11.2008 r.
  • „Dominikanin oskarżony o współpracę z SB odzywa się po paru latach milczenia. Właśnie wydał książkę. Władze zakonu są oburzone. To była jedna z pierwszych, ale też najgłośniejszych teczkowych afer w polskim Kościele. O tym, że o. Konrad Hejmo był tajnym współpracownikiem SB i wywiadu PRL, poinformował na specjalnej konferencji prasowej prezes IPN Leon Kieres krótko po śmierci Jana Pawła II w kwietniu 2005 r. Ojciec Hejmo był od 1984 r. dyrektorem Duszpasterskiego Ośrodka dla Pielgrzymów Polskich »Corda Corti«. Wprowadzał polskie grupy na audiencje z Janem Pawłem II. W latach 90. nadawał dla Radia Maryja korespondencje z Watykanu. Z bezpieką miał współpracować w latach 80. i wcześniej. Według IPN przekazywał esbekom wiele cennych informacji z życia Kościoła i nie unikał tych kontaktów. O. Hejmo od początku zaprzeczał, by świadomie współpracował z SB. W książce »Moje życie i mój krzyż« opublikowanej właśnie przez religijne wydawnictwo Adam, której główną częścią jest wywiad rzeka, opowiada o sprawie znacznie bardziej szczegółowo niż do tej pory”. Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita, 18.11.2008 r.
  • „Pamięci Jana Karskiego” – Słowami Jana Karskiego o roli pomostu między krajami wschodu i zachodu, jaką do odegrania ma nasz kraj w jednoczącej się Europie, rozpoczęto wczoraj konferencję inaugurującą działalność Międzynarodowego Instytutu Tolerancji i Dialogu. Kaya Mirecka – Ploss, pomysłodawczyni i założycielka instytutu w Waszyngtonie, przekazała prawa niematerialne do dorobku intelektualnego Jana Karskiego. Polska Dziennik Zachodni, 18.11.2008 r.
  • „Spuścizna Jana Karskiego trafi do Rudy Śląskiej” – To był człowiek, który nie mógł obojętnie przejść obok żadnego skrzywdzonego. Walczył nie tylko z antysemityzmem, ale wszystkimi przejawami niesprawiedliwości. Dlatego nie powinniśmy zapominać o jego spuściźnie – mówiła wczoraj w Rudzie Śląskiej, gdzie powołała do życia Międzynarodowy Instytut Dialogu i Tolerancji im. Jana Karskiego. Gazeta Wyborcza Katowice, 18.11.2008 r.
  • Nie było dzikiej lustracji kandydatów do nagrody Wrocławia - uznała prokuratura i umorzyła śledztwo w tej sprawie. Wszczęto je kilka miesięcy temu po tekście "Gazety Wyborczej", z którego wynikało, że przewodnicząca rady miejskiej Barbara Zdrojewska w prywatnej rozmowie z szefem wrocławskiego Instytutu Pamięci Narodowej Włodzimierzem Suleją lustrowała kandydatów do nagrody Wrocławia. W efekcie tych rozmów jeden z kandydatów zostać miał wykluczony. Według prokuratury było inaczej niż napisała "Gazeta". Owszem, Zdrojewska rozmawiała z Włodzimierzem Suleją, ale o kandydatów do nagrody pytała go jako historyka. Usłyszała, że wszyscy są dobrzy. Nie ma dowodów na to, by szef wrocławskiego IPN Włodzimierz Suleja podczas rozmowy ze Zdrojewską ujawnił tajemnicę służbową. Radio Wrocław, Radio RAM, Telewizja Dolnośląska 17.11.2008, Gazeta Wyborcza Wrocław, Polska Gazeta Wrocławska, 18.11.2008 r.
  • Ogólnopolską konferencję naukową "Obserwacja, manipulacja, współpraca. Dziennikarze i naukowcy a aparat bezpieczeństwa w Polsce Ludowej" organizuje od środy do piątku wrocławski Instytutu Pamięci Narodowej. Odbędzie się ona w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego przy ul. Szewskiej i w auli Dolnośląskiej Szkoły Wyższej. W środę o godz. 10.30 w pierwszym z tych miejsc wykład dla studentów wygłosi prezes IPN Janusz Kurtyka. Podczas konferencji zostanie zaprezentowanych około 40 referatów poruszających tematykę inwigilacji środowisk naukowych i dziennikarskich przez aparat bezpieczeństwa. Naukowcy oraz dziennikarze wezmą również udział w panelach dyskusyjnych, które podsumują kilkudniowe obrady. Radio Luz, Radio Wrocław, Lca.pl, Dziennik.swidnica.pl, fronda.pl, blogmedia24.pl, pozytywy.com, 14-17.11.2008, Polska Gazeta Wrocławska, 18.11.2008 r.
  • Tylko do wtorku można składać do sądu pozwy o odszkodowanie za represje doznane za działalność na rzecz niepodległego Państwa Polskiego, czyli m.in. za internowanie w stanie wojennym. Dzięki nowelizacji ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, która weszła w życie 19 listopada, na Dolnym Śląsku odszkodowania dostało ponad 400 osób. Do wrocławskiego sądu okręgowego wpłynęło około 330 wniosków. „Wszystkie osoby starające się we Wrocławiu o odszkodowanie dostały je” - mówi Monika Mora z biura rzecznika wrocławskiego sądu. Z 10 tysięcy internowanych w całej Polsce, 2 tysiące to opozycjoniści z Dolnego Śląska. W sejmie leży projekt przedłużenia o rok terminu składania wniosków o odszkodowanie. Na zwiększenie samych odszkodowań, internowani liczyć jednak nie mogą. TVP Wrocław – Fakty 14.11.2008 Gazeta Wyborcza Wrocław, 18.11.2008 r.
     
do góry