Poniedziałek, 21 maja 2012, data aktualizacji serwisu: 21.05.2012
Szukaj w serwisie

Wspomnienia

Andrzej Pilecki

Syn rotmistrza Witolda Pileckiego wspomina Prezesa IPN

Otrzymaliśmy bardzo silny i niespodziewany impuls wyzwalający w naszych umysłach wspomnienia o człowieku który był, tak, który był. Pomimo tego, że nie ma go już z nami, ja widzę Go doskonale. Widzę jego skupioną twarz, widzę myślące oczy. Wiem, co robił dla naszej rozchwianej rzeczywistości! Wiem, bo potrafię obserwować, jak był szanowany przez współpracowników we wszystkich miejscach, w których zdarzyło mi się z nim spotkać.

Dzięki Niemu i dzięki kierowanej przez Niego Instytucji mogłem poznać prawdę o wielu przemilczanych bohaterach i przekłamanych faktach. Był orędownikiem pracy – albumu, która postać naszego Ojca skazaną na zapomnienie wydobyła i doprowadziła do świadomości współczesnych pokoleń.

Ciężko zostaliśmy doświadczeni tym dramatycznym odejściem, lecz wiemy, że żadna niespodziewana śmierć nie pokona życia. Ono zawsze się odrodzi i będzie się rozwijać.
 

Powrót
Drukuj
Generuj plik PDF
Poleć stronę znajomemu
Adres do korespondencji
Instytut Pamięci Narodowej, ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa
©2000-2012 Instytut Pamięci Narodowej. Wszelkie prawa zastrzeżone.