Nawigacja

Media o IPN

PRZEGLĄD MEDIÓW – 16-18 września 2017

KRÓTKO

  • IPN: Film „Niezwyciężeni”, czyli w 4 minuty o 50 latach polskiej historii – „Niezwyciężeni” to tytuł nowego filmu animowanego, który w cztery minuty opowiada o 50 latach heroicznej walki Polaków o odzyskanie wolności. Film zaprezentowano w piątek w Centrum Edukacyjnym IPN w Warszawie. Narratorem polskiej wersji obrazu, dostępnego na stronie www.niezwyciezeni-film.pl, jest aktor Mirosław Zbrojewicz, a w wersji angielskiej narratorem jest brytyjski aktor Sean Bean. Przygotowywana jest również rosyjska wersja tej produkcji. Nowy film ma rozpocząć międzynarodową akcję edukacyjną, której celem jest przedstawienie polskiej perspektywy historycznej okresu 1939-1989. – To głos suwerennego państwa, które wystawiło do II wojny światowej czwartą co do wielkości armię, poniosło w niej największe ofiary i jako jedyne walczyło w tym konflikcie od pierwszego do ostatniego dnia – ocenił Adam Hlebowicz, zastępca dyrektora Biura Edukacji Narodowej IPN. – Bez polskiej perspektywy nie da się w pełni zrozumieć nie tylko przebiegu, ale również konsekwencji II wojny światowej – podkreślił Hlebowicz. „Niezwyciężeni” (ang. „The Unconquered”), który wspólnie przygotowały IPN, studio kreatywne Fish Ladder i firma Juice, to film, który pokazuje heroiczną walkę Polaków o wolność w XX wieku. W atrakcyjnej formie przedstawia kluczowe wydarzenia polskiej historii, od pierwszego dnia II wojny światowej aż do upadku komunizmu w Europie w 1989 roku. Pojawiają się w nim postaci m.in. rtm. Witolda Pileckiego, Ireny Sendler, gen. Stanisława Maczka czy Jana Karskiego. Film kończą słowa gen. Witolda Urbanowicza, dowódcy słynnego Dywizjonu 303, który walczył z Niemcami w Wielkiej Brytanii: „Bo my nie błagamy o wolność, my o nią walczymy”. Producent filmu Krzysztof Noworyta ze studia Fish Ladder zwrócił uwagę, że „Niezwyciężeni” wpisują się we współczesną dyskusję o polityce historycznej. Dodał, że nowa produkcja to także nowy styl opowiadania o historii Polski. – Przemawiamy językiem popkultury, bo to współczesna lingua franca, którą mówi cały świat – podkreślił. Podczas piątkowego spotkania w IPN producent zwrócił też uwagę, że film „Niezwyciężeni”, przygotowany przez grupę osób o różnych poglądach politycznych, powinien łączyć, a nie dzielić Polaków. – Wydaje mi się, że ten film przez to, że odwołuje się do oporu,  polskiego genu, który ma każdy Polak - łączy nas wszystkich – stwierdzi Noworyta. Dodał też, że film nie jest polską reakcją np. na polityki historyczne innych państw. – To głos wolnych ludzi, którzy żyją w wolnym państwie, i którzy są utalentowani. W ciągu kilku dni animację na YouTube obejrzało ponad 1,5 mln osób, co sprawia, że produkcja IPN jest jednym z najczęściej oglądanych polskich klipów w serwisie YouTube. Większość mediów przyjęła „Niezwyciężonych” z uznaniem. Zwracając uwagę m.in. na wysoką jakość animacji i dużą wartość w promowaniu polskiej historii na świecie (błyskawiczny wzrost popularności w Internecie), nawet za cenę pewnych uproszczeń. Zdaniem  portali gazeta.pl i kobieta.pl, w filmie zabrakło Lecha Wałęsy, „Smuci też niemal całkowity brak kobiet (…)” – stwierdzono. W poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolitej” ukazała się natomiast rozmowa z Rafałem Pękałą, koordynatorem projektu „Niezwyciężeni" z Biura Edukacji Narodowej IPN. PAP, rp.pl, gazetaprawna.pl, polskieradio.pl, onet.pl, rmf24.pl, gazeta.pl, histmag.org,  radiomaryja.pl, wprawo.pl, niezlomni.com, wmeritum.pl, spidersweb.pl, 15 września 2017; dzieje.pl, historia.org.pl, tvn24.pl, mobirank.pl,  takieinfo.pl, 16 września 2017; 24kurier.pl, dobrewiadomosci.net.pl, pl.aleteia.org, kobieta.pl, strefawolnejprasy.pl, 17 września 2017; „Rzeczpospolita”, rp.pl, polskiobserwator.de, 18 września 2017.
  • Obchody uroczystości 75. rocznicy powstania NSZ – w ramach obchodów uroczystości 75. rocznicy powstania NSZ odbyło się w sobotę spotkanie z weteranami walk o niepodległość RP. Uczestniczył w nich m.in. wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk i szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk. Odczytano m.in. list od prezesa IPN, w którym Jarosław Szarek napisał, że „bohaterowie NSZ po latach zapomnienia i wymazywania ze zbiorowej pamięci, doczekali się w wolnej Polsce, o którą w najwyższym oddaniu walczyli, upamiętnienia i uhonorowania”. 20 września 1942 r. sformowane zostały Narodowe Siły Zbrojne. Liczyły od 80-100 tysięcy żołnierzy. Po Armii Krajowej były drugą co do wielkości ściśle wojskową formacją polskiego podziemia niepodległościowego. W 1944 r. w większości zostały scalone z Armią Krajową. PAP, dzieje.pl, niezalezna.pl, TVP Info, tvp.info, gloria.tv,  pch24.pl, parlamentarny.pl, radioem.pl,  info.wiara.pl , radiomaryja.pl, 16 września 2017; kierunki.info.pl, prawy.pl, 17 września 2017.
  • Mazowieckie: Pochowano odnalezione szczątki żołnierzy i kolejarzy poległych w 1939 r. –  w Dobrzykowie pod Płockiem uroczyście pochowano w niedzielę 13 żołnierzy i pracowników Polskich Kolei Państwowych, którzy polegli tam we wrześniu 1939 r., odpierając atak wojsk niemieckich. Ich szczątki odnaleziono w lipcu, w zbiorowej mogile. Trumny żołnierzy i kolejarzy złożono na dobrzykowskim cmentarzu parafialnym, w kwaterze wojennej, gdzie spoczywa 306 ich towarzyszy broni, którzy także zginęli przed 78 laty, osłaniając oddziały wojsk polskich, walczące w bitwie nad Bzurą. Uroczysty pogrzeb z udziałem rodzin tych, których nazwiska udało się odtworzyć na podstawie źródeł, odbył się w asyście kompanii honorowej Wojska Polskiego. Prace ekshumacyjne, na wniosek burmistrza Gąbina oraz Społecznego Komitetu Pamięci Obrońców Dobrzykowa z 1939 r. prowadzone były przez pracowników IPN i wolontariuszy. PAP, rdc.pl, radiomaryja.pl, wyborcza.pl, 17 września 2017.
  • W Muzeum Katyńskim konferencja dot. ofiar NKWD z wiosny 1940 r. i ich rodzin –„Bohaterowie i ciche Bohaterki. Rzecz o Ofiarach Katynia i losach Ich Rodzin” to tytuł konferencji, którą uroczyście zainaugurowano w poniedziałek przy Muzeum Katyńskim w Warszawie. W uroczystości otwarcia udział wzięli m.in. przedstawiciele krewnych ofiar, Wojska Polskiego, duchowieństwa, korpusu dyplomatycznego, a także weterani walk o niepodległość Polski i dawni działacze opozycji antykomunistycznej w Polsce. Podczas ceremonii wręczono odznaczenia pamiątkowe osobom, które w szczególny sposób zasłużyły się dla Muzeum Wojska Polskiego. Wśród uhonorowanych znalazł się prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek, który podczas wystąpienia odniósł się do mordu katyńskiego.  Wtedy w Katyniu grzebano niepodległą Polskę. Taki był wyrok możnych tego świata (…) żeby unicestwić naród, trzeba było zabić jego elitę – podkreślił prezes IPN. Wyjaśnił, że kłamstwo o zbrodni katyńskiej trwało nie tylko dzięki Związkowi Sowieckiemu, ale również dzięki sojusznikom Polski z okresu II wojny światowej. PAP, dzieje.pl, radiomaryja.pl, 18 września 2017.
  • Białystok: Wyjazd edukacyjny śladami II Korpusu Polskiego – losy żołnierzy II Korpusu Polskiego we Włoszech będą poznawać uczniowie kilkunastu podlaskich szkół, którzy wyjechali w poniedziałek z Białegostoku do Włoch w ramach przedsięwzięcia edukacyjnego IPN. Pracownicy Instytutu chcą pokazywać młodzieży historię bezpośrednio w miejscach, gdzie działy się wydarzenia ważne dla historii Polski. W tym roku uczniowie ze szkół ponadgimnazjalnych z Suwałk, Siemiatycz, Czartajewa, Grajewa, Szczuczyna, Niećkowa, Wojewodzina, Sokółki, Suchowoli, Dąbrowy Białostockiej, Augustowa i Supraśla odwiedzą Padwę, Monte Cassino, Rzym, Loretto, Bolonię, by zobaczyć m.in. polskie cmentarze, wysłuchać wykładów historyków IPN o historii i losach żołnierzy. – IPN chce przekazywać wiedzę historyczną i uczyć młodych patriotyzmu – powiedział Jarosław Wasilewski z IPN. Główne uroczystości podczas wyjazdu odbędą się na Monte Cassino. W maju 1944 r. II Korpus Polski dowodzony przez generała Władysława Andersa zdobył to wzgórze wraz ze znajdującym się na nim klasztorem. Na Monte Cassino znajduje się polski cmentarz, są tam pochowani żołnierze. – To ważne, żeby uczniowie dowiedzieli się jakim sposobem polscy żołnierze znaleźli się w tym miejscu tak niezwykłym dla naszych losów. Żeby dowiedzieli się o deportacjach, które wbrew ich woli zabrały ich z ojczyzny, później także o całej odysei przez Bliski Wschód –  powiedział Wasilewski. Uczniowie wrócą z Włoch 22 września. W ramach przedsięwzięcia młodzież realizuje swoje projekty multimedialne, które będą pokazane podczas podsumowania wyjazdu, pod koniec października w białostockim IPN. Uczniowie zbierają materiały m.in. o losach żołnierzy II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa, nagrywają wywiady. PAP, dzieje.pl, radio.bialystok.pl, 18 września 2017.
  • Małopolskie/ IPN: akt oskarżenia wobec byłego funkcjonariusza UBP –  akt oskarżenia przeciwko byłemu naczelnikowi wydziału walki z bandytyzmem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Krakowie Kazimierzowi H. skierował do Sądu Rejonowego w Myślenicach pion śledczy krakowskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Zarzuty dotyczą 1955 r. Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu krakowskiego IPN oskarżył Kazimierza H. o to, że w styczniu 1955 r. zorganizował on akcję ujęcia Jana S., w toku której nakłonił innego funkcjonariusza Kazimierza K. do spowodowania u zatrzymanego obrażeń ciała, a w szczególności głowy i doprowadzenie go do utraty świadomości. Było to  stosowanie represji w związku z działalnością pokrzywdzonego w organizacji o charakterze niepodległościowym oraz poważne prześladowanie w związku z jego przynależnością do określonej grupy politycznej - przeciwników ówczesnej władzy. Później, w okresie od dnia 18 stycznia do 20 stycznia 1955 r. w Trzebuni, Myślenicach i w Krakowie, będąc funkcjonariuszem WUBP w Krakowie i tym samym funkcjonariuszem państwa komunistycznego nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i nie zapewnił Janowi S. odpowiedniej opieki medycznej i przez dwa dni nie skierował go do szpitala. W ten sposób przyczynił się do śmierci Jana S. Oskarżony Kazimierz H. jest emerytem. W śledztwie nie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów, a w wyjaśnieniach stwierdził, iż nie pamięta tych wydarzeń. Zarzuty przeciwko niemu oparto na materiale dowodowym w postaci zeznań świadków, oględzin akt oraz uzyskanej dokumentacji. Zarzucone mu przestępstwo zagrożone jest karą od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. W odniesieniu do Kazimierza K. prowadzone było odrębne postępowanie, które umorzono wobec śmierci sprawcy. PAP, dzieje.pl, onet.pl, eska.pl, 18 września 2017.

 

do góry