Nawigacja

Media o IPN

PRZEGLĄD MEDIÓW – 25 sierpnia 2017

KRÓTKO

  • Prezes IPN: strajk z sierpnia 1980 roku odmienił bieg polskiej historii – w czwartek w Sali BHP na terenie stoczni gdańskiej,  odbyła się uroczystość wręczenia Krzyży Wolności i Solidarności zorganizowana przez gdański oddział IPN. Odznaczenie zostało przyznane działaczom opozycji z czasu PRL. Wręczał je prezes Instytutu, dr Jarosław Szarek, który przypomniał, że na sali są uczestnicy strajku z sierpnia 1980 roku, który „odmienił bieg polskiej historii, pokazał, że siła ducha jest większa od potęgi atomowego mocarstwa”. – To wasza zasługa, to wasze bohaterstwo, przełamanie strachu w tamtym czasie, to odwaga i niezgoda na to, co było filarem systemu komunistycznego. Niezgoda na kłamstwo i wielki krzyk o prawdę, o godność, bo to godność człowieka pracy była łamana niemal każdego dnia w systemie komunistycznym – mówił Szarek. – To było wielkie zwycięstwo, wielka nadzieja, po raz pierwszy system komunistyczny się cofnął. I to stało się tu, w Gdańsku i o tym nie zapomnimy – stwierdził Szarek przypominając, że w czasie strajku w 1980 roku walczono „nie tylko o kwestie socjalne, ale również o elementarny ład, porządek moralny”. – To jest istota Sierpnia’80” – zaznaczył. – Dzisiaj na nasze świadectwo, czym jest wolność, wierność wartościom, czekają nie tylko Polacy, czeka Europa – dodał, zwracając się do odznaczonych. – Myślę, że dla wszystkich państwa, którzy otrzymali te Krzyże Wolności i Solidarności ta walka się nie skończyła – mówił też Szarek przypominając, że każdego dnia „toczy się walka o prawdę, uczciwość, o godność, o dobro”. Krzyże Wolności i Solidarności przyznano w sumie 38 osobom, w tym siedmiu pośmiertnie. Czwartkowej uroczystości wręczenia odznaczeń towarzyszyło też otwarcie urządzonej we wnętrzu Sali BHP wystawy poświęconej błogosławionemu Jerzemu Popiełuszce. Wystawa ta pt. „Zdawałoby się im, że go unicestwili, a to on przeszedł do nieśmiertelności” została przygotowana przez Instytut Pamięci Narodowej Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Biuro Edukacji Narodowej w Warszawie. PAP, dzieje.pl, gazetaprawna.pl, wpolityce.pl, gdansk.tvp.pl, radiogdansk.pl, mlodagdynia.pl, 24 sierpnia 2017.
  • Władze Ukrainy po raz kolejny zablokowały prace ekshumacyjne IPN – naczelnik Wydziału Kresowego w Biurze Poszukiwań i Identyfikacji IPN Leon Popek poinformował podczas czwartkowej konferencji „Wołyń 1943. Pamięć i niepamięć” w stołecznym Centrum Edukacyjnym IPN, że ukraińska firma, która w sierpniu zaprosiła IPN do poszukiwań szczątki polskich legionistów w Kostiuchnówce, dostała od ukraińskich władz zakaz pracy z Polakami. W dniach 12-19 sierpnia eksperci IPN wzięli udział w poszukiwawczych pracach archeologicznych grobów polskich legionistów, m.in. Kostiuchnówce na Ukrainie. Do prac, których głównym organizatorem jest Chorągiew Łódzka ZHP, specjalistów IPN zaprosiła ukraińska firma archeologiczna „Wołyńskie Starożytności”. Popek podkreślili, że mimo odnalezienia podczas przeprowadzonych badań m.in. zbiorowej mogiły w Jabłonce, za wcześnie jest, by mówić o przełomie po tym, jak po rozebraniu nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach na Podkarpaciu, co miało miejsce w kwietniu b.r., władze Ukrainy zakazały poszukiwań, ekshumacji i upamiętnień polskich obywateli na Ukrainie. – To znaczy, że po 74 latach Polacy nie mają prawa, nie mamy przyzwolenia na pochowanie swoich obywateli. (...) Nie mamy prawa ich poszukać, ekshumować i upamiętnić krzyżem. Nie jesteśmy w stanie wojny z Ukrainą. Nie stawiamy jej przeszkód w poszukiwaniach, ekshumacjach, czy upamiętnieniach. Zachęcamy ich, ofiarujemy pomoc, oczywiście wszystko zgodnie z literą prawa. Nie wyrażamy zgody na gloryfikację UPA, podobnie jak nie wyrażamy zgody na upamiętnianie SS czy NKWD –  powiedział Popek, odnosząc się do zakazu współpracy z Polakami wydanego firmie „Wołyńskie Starożytności” przez Światosława Szeremetę, szefa Państwowej Komisji ds. Uczczenia Pamięci Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojen i Represji Politycznych. Instytucja jest odpowiednikiem dawnej Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Polsce. Leon Popek zwrócił uwagę, że wciąż brakuje badań dotyczących miejsc pamięci na Wschodzie, a Polacy nigdy nie mieli okazji, aby upamiętnić ofiary tamtych wydarzeń. Jak dodał, z biegiem lat odchodzą świadkowie tamtych wydarzeń, dysponujący niezbędną badaczom wiedzą. – Za lat kilka nie będzie miał kto wskazać nam tych miejsc, dlatego tak ważne i pilne jest uzyskanie zgody od strony ukraińskiej na godne upamiętnienie zamordowanych Polaków –  ocenił Popek. Jego zdaniem, obecnie miejsca pamięci są w niewystarczającym stopniu oznaczone i opisane. – Tych znaków pamięci, krzyży, skromnych pomników jest na Wołyniu ok. 170 w 170 miejscowościach. To znaczy, że ok. 1330 miejscowości na Wołyniu, gdzie zginęli Polacy z rak OUN, UPA, nie ma krzyża w ogóle, nie ma mogił. To znaczy, że ponad 90 proc. polskich obywateli leży w dołach śmierci bez katolickiego pochówku –  zaznaczył Popek. PAP, dzieje.pl, wpolityce.pl, onet.pl, kresy.pl, 24 sierpnia 2017.
  • Białoruś pozwoliła na badania IPN – jak podaje piątkowa „Rzeczpospolita”, IPN otrzymał zgodę władz białoruskich na przeprowadzenie poszukiwań szczątków polskich żołnierzy poległych we wrześniu 1939 roku w miejscowości Pohost; prace mają się rozpocząć 4 września. Ekipa IPN zamierza szukać w miejscowości Pohost (region wilejski, na północny zachód od Mińska) szczątków kilkunastu polskich żołnierzy, którzy zginęli 17 września 1939 roku w czasie potyczki z Armią Czerwoną. Nie wiadomo jednak, czy zginęli w walce, czy też zostali rozstrzelani po wzięciu do niewoli. Ich zwłoki zostały pochowane przez miejscową ludność. Leon Popek, naczelnik Wydziału Kresowego IPN, zapowiada, że odnalezione szczątki zostaną ekshumowane i przeniesione do kwatery polskich żołnierzy. Wyrażenie zgody władz białoruskich na przeprowadzenie tych prac określane jest przez polskich historyków jako przełom. Od kilkunastu lat nie prowadzono na Białorusi podobnych prac. Jeszcze rok temu białoruska prokuratura nie wyraziła zgody na przeprowadzenie badań w regionie przygranicznym we okolicach jeziora Szlamy i wsi Kalety, gdzie prokurator IPN z Białegostoku chciał poszukiwać szczątków ofiar obławy augustowskiej. Rzeczpospolita”, rp.pl, PAP, tvp.info, radiomaryja.pl, 25 sierpnia 2017.
  • IPN nie skieruje do sądu sprawy oświadczenia lustracyjnego A. Przyłębskiego – IPN nie zdecydował się na skierowanie do sądu sprawy oświadczenia lustracyjnego ambasadora Polski w Berlinie Andrzeja Przyłębskiego. To oznacza, że Instytut nie ma wątpliwości co do prawdziwości oświadczenia Przyłębskiego, że nie współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa. Jak zaznaczyli prokuratorzy decyzja prokuratora została podjęta „w oparciu o obowiązujące przepisy prawa i pozostaje w zgodzie z ugruntowanym przez 20 lat orzecznictwem sądowym w sprawach lustracyjnych, przede wszystkim orzecznictwem Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego”. „Tym samym należy ją uznać za uzasadnioną” –  podkreśliło Biuro Lustracyjne IPN i przypomniało - zgodną z przepisami prawa - pięciopunktową definicję współpracy z organami bezpieczeństwa. Wymieniono m.in. to, że „współpraca musi być tajna”. „Fakt jej nawiązania i przebieg ma pozostać tajemnicą, w szczególności wobec tych osób i środowisk, których dotyczyły przekazywane informacje” –  napisali prokuratorzy Instytutu. Współpraca ta - jak dodano – „nie może się ograniczać do samej deklaracji woli, lecz winna się materializować w świadomie podejmowanych, konkretnych działaniach w celu urzeczywistnienia podjętej współpracy”. „Prokurator uznał, że w sprawie niniejszej bezspornie doszło do podpisania zobowiązania do współpracy z SB i przyjęcia przez lustrowanego pseudonimu, jednak nie występują łącznie wskazane powyżej przesłanki przesądzające o współpracy - przede wszystkim uznał, że brak jest przesłanki materializacji i tajności” – podało Biuro Lustracyjne IPN. Podkreśliło też, że „o tym, czy dana osoba była współpracownikiem w charakterze tajnego informatora nie decyduje ani fakt, ani forma zarejestrowania jej w ewidencji organu bezpieczeństwa państwa, lecz treść udzielonych tym organom informacji urzeczywistniających współprac”". Pełen komunikat w sprawie decyzji Biura Lustracyjnego IPN znajduje się na stronie internetowej IPN. PAP, wp.pl, onet.pl, wprost.pl, polskieradio.pl, niezalezna.pl, rmf24.pl, tvp.info, tvn24.pl, interia.pl, salon24.pl, natemat.pl, 25 sierpnia 2017.
  • Czarnecki: współpraca z Ukrainą nie może być bezwarunkowa – w piątkowym programie „Gość poranka” na antenie TVP Info, europoseł PiS Ryszard Czarnecki odniósł się do się do decyzji władz Ukrainy o zablokowaniu ekshumacyjnych prac IPN. – To bardzo źle świadczy o władzach Ukrainy. Mają problem z własną przeszłością. Na pewno naszą współpraca z Ukrainą nie może być bezwarunkowa. Nie możemy na ołtarzu dobrych relacji z Kijowem poświęcać pamięci o naszych rodakach zamordowanych przez Ukraińców podczas II wojny światowej (…) Nie możemy odpuszczać kwestii pamięci (…) musimy o tym mówić – stwierdził wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. tvp.info, PAP, wpolityce.pl, 25 sierpnia 2017.
do góry