Nawigacja

Media o IPN

PRZEGLĄD MEDIÓW – 18 sierpnia 2017

KRÓTKO: 

  • Patroni ulic do zmiany – tysiąc ulic w Polsce wciąż ma komunistycznych patronów – mówił w piątek w telewizji internetowej wPolsce.pl Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN. Dodał, że w wielu samorządach lokalne władze nie traktują tego jako problemu, a nawet bronią starych nazw, strasząc problemami organizacyjnymi, jakie spowodują zmiany. Instytut Pamięci Narodowej wskazał samorządom w całej Polsce blisko tysiąc ulic, które podlegają tzw. ustawie dekomunizacyjnej. Zgodnie z jej zapisami, do 2 września samorządy mają czas, aby samodzielnie dokonać zmian w nazwach ulic, które propagują ustroje totalitarne, w tym komunizm – przypominają media ogólnopolskie i lokalne. Dotychczas IPN wystawił 336 opinii, wskazując 943 ulice jako podlegające ustawie. Według IPN w Zawierciu zmiany wymaga ulica Franciszka Zubrzyckiego, która znajduje się na osiedlu Centrum w pobliżu Gimnazjum nr 3. Zubrzycki żył w latach 1915-1942 i był działaczem konspiracji stalinowskiej w II RP, a w czasie wojny członkiem komunistycznej Polskiej Partii Robotniczej i Gwardii Ludowej, wykreowany przez propagandę PRL na pierwszego dowódcę „oddziału partyzanckiego”. W Częstochowie nowych patronów, w ocenie IPN, powinny otrzymać trzy ulice: Zygmunta Berlinga, Oskara Langego i Leona Kruczkowskiego. W Wieluniu Aleksandra Zawadzkiego zastąpił Tadeusz Zawadzki ps. Zośka. Ważą się też losy ulic 18 stycznia i Józefa Biedala oraz pomnika „pogromców hitleryzmu” stojącego obok ratusza. W Malborku powinna być zmieniona nazwa ulicy Pstrowskiego. Z kolei mieszkańcy Drawska Pomorskiego walczą o pozostawienie dwóch radzieckich czołgów. radiomaryja.pl, TV Trwam, 17 sierpnia 2017, „Gazeta Wyborcza” (Częstochowa), „Polska Dziennik Łódzki”, „Polska Dziennik Bałtycki”, „Fakt” (Pomorze), Telewizja internetowa wPolsce.pl, 18 sierpnia 2017.
  • Dezubekizacja we wszystkich sądach – wszystkie sądy w Polsce, a nie tylko jeden w Warszawie, będą rozpatrywać odwołania funkcjonariuszy, których dotknęła tzw. ustawa dezubekizacyjna – napisała piątkowa „Rzeczpospolita”. Aby było to możliwe, Ministerstwo Sprawiedliwości musi zmienić prawo. Stworzenia wyspecjalizowanej sekcji do rozpoznania spraw emerytur i rent po wprowadzeniu ustawy dezubekizacyjnej domaga się od ministra sprawiedliwości Agnieszka Grzybczak-Stachyra, wiceprezes Sądu Okręgowego w Warszawie. To właśnie ten sąd, a dokładnie XIII Wydział Ubezpieczeń Społecznych, będzie rozpatrywał odwołania z całej Polski. Sąd szacuje, że odwołań wpłynie ok. 40–50 tys. i będzie na to potrzebnych dodatkowych 25 etatów sędziowskich, 15 asystenckich i 74 urzędniczych. Rząd PiS, przygotowując ustawę, wyliczał, że ma ona obniżyć emerytury, renty i świadczenia rodzinne 32 tys. osób, głównie milicjantów, którzy pracowali w Służbie Bezpieczeństwa w czasach PRL. Okazuje się, że będzie ich znacznie więcej. – Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA w Warszawie powiadomił nas, że wydano do tego dnia 38 tys. decyzji, natomiast IPN w stosunku do ok. 50 tys. osób wystawił informację o przebiegu służby. Na podstawie tej informacji organ wydaje decyzje podlegające zaskarżeniu do sądu. Kolejne decyzje nadal są wydawane – podkreśla w „Rz” sędzia Anna Ptaszek. Pierwsze 340 odwołań już wpłynęło do sądu. Żadna ze spraw nie została jeszcze rozpoznana. Złożenie odwołania zapowiada także gen. Marian Janicki, były szef BOR, który otrzymał decyzję zmniejszającą emeryturę z 10 tys. zł do niespełna 2,1 tys. zł brutto. – Może gdyby ustawę dezubekizacyjną procedowano w wolniejszym tempie i zastanowiono się nad jej konsekwencjami, to odegrałaby swoją rolę – budowania poczucia sprawiedliwości. Ale tak się nie stało, a przed nami miesiące sądowych batalii o przeszłość i poczucie krzywdy – skomentowała w „Rzeczpospolitej” Zuzanna Dąbrowska. „Rzeczpospolita”, 18 sierpnia 2017.
  • IPN prawdopodobnie odnalazł na Litwie Wojciecha Stypułę ps. „Bartek” – szczątki znalezione przez IPN na Litwie na 99 procent należą do słynnego AK-owca z Wadowic. A Jeśli potwierdzą to badania DNA, żołnierz zostanie pochowany w swoim rodzinnym mieście – informuje „Polska Gazeta Krakowska”. W lipcu Zespół Wydziału Kresowego IPN odnalazł na Litwie miejsca pochówku już trzech polskich żołnierzy i przeprowadził z powodzeniem ich ekshumację. Ci AK-owcy to: Edward Buczek „Grzybek” oraz prawdopodobnie Stanisław Masiuk „Mróz” i właśnie Wojciech Stypuła „Bartek”. Prawdopodobnie, bo ostateczne ustalenie tożsamości „Bartka” i „Mroza” wymaga jeszcze dodatkowych, specjalistycznych badań już w Polsce. – Poszukiwania były prowadzone w oparciu o relację m.in. Izabelli Jankowskiej-Stankiewicz ps. „Marianna”, która była świadkiem śmierci „Bartka” – wyjaśnia Anna Szeląg, zastępca dyrektora Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN. – Grób znajdował się w sercu Puszczy Rudnickiej, a jego dokładna lokalizacja została określona na podstawie wcześniejszych badań archeologicznych – dodaje dyrektor Szeląg. Wiadomo już, że poszukiwania w tym rejonie będą kontynuowane, a IPN liczy na odnalezienie kolejnych szczątków. – Dalsze poszukiwania ofiar obu totalitaryzmów na Litwie są konieczne i prawdopodobnie odbędą się jeszcze w tym roku – zaznacza Anna Szeląg. „Polska Gazeta Krakowska”, 18 sierpnia 2017.
  • Wystawa o „Warszycu” – Wystawę „Stanisław Sojczyński „Warszyc” i Konspiracyjne Wojsko Polskie” można oglądać w Muzeum Okręgowym w Sieradzu – podaje „Polska Dziennik Łódzki”. Ekspozycja została przygotowana przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi. Będzie czynna do pierwszych dni października. – Zamysłem autorów wystawy było ukazanie drogi życiowej Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca” jako jednego z wielu żołnierzy Armii Krajowej, którzy nie złożyli broni w 1945 roku. Pokazujemy także losy jego podkomendnych. Pragniemy zwrócić uwagę na sytuację żołnierzy AK u schyłku wojny. Pokazujemy powody, dla których zdecydowali się pozostać w konspiracji – przedstawiają organizatorzy wystawy. „Polska Dziennik Łódzki”, 18 sierpnia 2017.
  • 21 postulatów to niezwykłe świadectwo dziś powinniśmy informować młodych ludzi zwłaszcza o tym, że postulaty z sierpnia 1980 roku tylko pozornie straciły swoją aktualność, mimo że żyjemy w innych realiach ekonomicznych. Bo wciąż w różnym stopniu aktualne są postulaty dotyczące np. funkcjonowania niezależnych związków zawodowych, prawa do strajku, wolności słowa, a także spraw socjalnych. 21 postulatów z sierpnia 1980 roku wciąż powinno być kompasem dla polityki każdego rządu, odwołującego się do tradycji Solidarności – mówi w rozmowie z „Tygodnikiem Śląsko-Dąbrowskim NSZZ Solidarność” Andrzej Sznajder, dyrektor katowickiego oddziału IPN. – Niewątpliwie na arenie międzynarodowej przegraliśmy batalię o symbol upadku komuny. Tak naprawdę powinna być nim Solidarność. Moim zdaniem rocznice tych wydarzeń to świetny pretekst do przypominania o nich światu. Ale też nie powinniśmy się ograniczać do promowania ich tylko raz w roku lub, co gorsza, raz na kilka lat przy okazji okrągłych rocznic – dodaje dyrektor Sznajder. „Tygodnik Śląsko-Dąbrowski NSZZ Solidarność” nr 27/2017.
do góry