Nawigacja

Media o IPN

PRZEGLĄD MEDIÓW – 18 maja 2017

KRÓTKO

  • Nowe odkrycia Instytutu Pamięci Narodowej podczas poszukiwań ofiar terroru komunistycznego na Wojskowych Powązkach w Warszawie – w ostatnich dniach specjaliści natrafili na kolejne szczątki. – W jednej z trzech jam grobowych były zwłoki dwóch osób, częściowo uszkodzone, ale dobrze zachowane poinformowała Anna Szeląg, wicedyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Obecnie przy użyciu sprzętu ciężkiego rozbierane są kwatery z lat 80., które przez wiele lat przykrywały doły, w których w latach 40. i 50. potajemnie grzebano członków podziemia niepodległościowego. Jednocześnie każdy skrawek ziemi jest przesiewany przez wchodzących w skład zespołu wolontariuszy. Oprócz ujawnionych kolejnych szczątków, zespół wiceszefa IPN profesora Krzysztofa Szwagrzyka odnalazł medalik, który prawdopodobnie należał do jednej z ofiar komunistów. Na jednej stronie jest Matka Boska z dwoma różańcami, na drugiej , święty Dominik. IPN apeluje o zgłaszanie się tych, którzy wiedzą z jakiego regionu kraju taki medalik mógłby pochodzić. Na „Łączce” praca wre. – Wielu ludzi pyta szczególnie o rotmistrza Pileckiego, generała Fieldorfa i pułkownika Cieplińskiego. Myślę, że ich szczątki są na tym obszarze, na którym teraz pracujemy. Wierzę, że wkrótce uda nam się ich odnaleźć – tłumaczy Szwagrzyk. polskieradio.pl, radiorodzina.pl, 17 maja 2017; „Nasze Miasto”, 18 maja 2017.
  • IPN zachęca krewnych ofiar komunizmu do oddawania materiału biologicznego – do końca czerwca krewni ofiar komunizmu mogą spotkać się z pracownikami Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN na terenie Wojskowych Powązek i oddać swój materiał biologiczny. Dzięki temu możliwa jest identyfikacja odnajdowanych szczątków. Materiał biologiczny można oddać w bazie medycznej IPN na terenie Cmentarza Wojskowego na Powązkach. – Od rozpoczęcia prac na Łączce w 2012 r. odwiedzali nas krewni ofiar, aby podzielić się z nami wspomnieniami, nierzadko dokumentami i fotografiami, ale najważniejsze: aby oddać najcenniejsze co mogli, czyli ich materiał biologiczny. Tylko i wyłącznie dzięki nim możliwa była identyfikacja DNA – podkreślono w informacji na profilu Biura na portalu społecznościowym. Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN prosi osoby pragnące umówić się z nimi w tym szczególnym miejscu, jakim jest Łączka na Wojskowych Powązkach, o kontakt telefoniczny albo mailowy. W celu oddania materiału do identyfikacji DNA można kontaktować się z Biurem również pod numerem specjalnej infolinii 797 891 397. Prace archeologiczno-ekshumacyjne, które IPN prowadzi na Łączce na Wojskowych Powązkach, mają potrwać do końca czerwca br. Są realizowane na terenie do niedawna niedostępnym - do grudnia 2016 r. zajmowanym przez grobowce z lat 80. To ostatni etap poszukiwań na Łączce, podczas których zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka spodziewa się podjąć z ziemi szczątki ok. 100 osób, w tym żołnierzy podziemia niepodległościowego. W latach 1948-56 zmarli lub zostali straceni oni w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Wciąż poszukiwane są szczątki m.in. gen. Augusta Emila Fieldorfa, rtm. Witolda Pileckiego, płk. Łukasza Cieplińskiego. Wiceprezes IPN prof. Szwagrzyk, który w Instytucie kieruje Biurem Poszukiwań i Identyfikacji, informował w ubiegłym tygodniu, że w miejscu poszukiwań podczas prac odkryto sekwencję siedmiu jam grobowych. – Odkryliśmy tam szczątki co najmniej kilkunastu osób –  mówił Szwagrzyk. – Podsumowując dotychczasowe prace mogę powiedzieć, że do tej pory przeszukaliśmy ok. 1/3 terenu, który zamierzamy przebadać do końca czerwca. W czasie tych ostatnich tygodni odnaleźliśmy tutaj bardzo dużo szczątków ludzkich i ich fragmentów. A od dwóch dni mamy taką szczególną sytuację, kiedy odnaleźliśmy fragment jam grobowych, wprawdzie ze zniszczonymi, ale jednak szczątkami ofiar komunizmu – podkreślił wiceprezes IPN. Tegoroczne prace mają na celu podjęcie z terenu Łączki wszystkich pozostałych szczątków ofiar funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. PAP, wpolityce.pl, gazetaprawna.pl, onet.pl, 18 maja 2017.
  • Białostocki IPN: ruszają prace terenowe – jeszcze w tym tygodniu pracownicy Oddziałowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Białymstoku rozpoczynają prace terenowe w gminach Kowale Oleckie oraz Brańsk. Również pion prokuratorski białostockiego IPN na przełomie maja i czerwca 2017 r.  wróci na dziedzińce dawnego Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Bielsku Podlaskim w celu kontynuacji sondaży archeologicznych. Białostocki oddział IPN poinformował, że wiosenne prace poszukiwawcze ruszają pełną parą. Pracownicy IPN, archeolodzy i inni specjaliści zaczną od miejsc wyznaczonych w gminach Kowale Oleckie oraz Brańsk. „Poszukiwane są miejsce ukrycia szczątków żołnierzy podziemia niepodległościowego z oddziałów: Piotra Burdyna ps. „Poręba”. oraz 5. następnie 6. Wileńskiej Brygady AK, dowodzonej przez Władysława Łukasiuka ps. Młot” napisał w odpowiedzi na dziennikarskie zapytanie portalu pch24.pl, Paweł Nowik z Oddziałowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Białymstoku. Pracownicy tego niedawno powołanego do życia nowego pion IPN mają pełne ręce roboty. „Białostocki pion Poszukiwań i Identyfikacji niemal codziennie przyjmuje zgłoszenia o potencjalnych miejscach ukrycia szczątków ofiar totalitaryzmów. Są to zbrodnie sowieckie i niemieckie z okresu drugiej wojny światowej. Największa liczba zgłoszeń dotyczy zbrodni komunistycznych z lat 1944 – 1954” dodał Paweł Nowik. W celu potwierdzenia otrzymywanych tych informacji  pracownicy pionu prowadzą kwerendy w zasobie Archiwum IPN, zbierają dodatkowe relacje. Pobierany jest również materiał DNA od członków rodzin poszukiwanych ofiar. pch24.pl, 17 maja 2017.
do góry