Nawigacja

Media o IPN

PRZEGLĄD MEDIÓW – 15 marca 2017

KRÓTKO:

  • Dokumenty AK w IPN – do zasobu archiwalnego Instytutu Pamięci Narodowej trafi w środę dokumentacja, która – według specjalistów IPN – jest prawdopodobnie częścią kartoteki wywiadu Armii Krajowej. Dokumenty dotyczą m.in. osób zaangażowanych w ruch komunistyczny na terenie Warszawy. Uroczystość przekazania dokumentów odbędzie się w Sochaczewie w siedzibie Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą.  PAP, dzieje.pl, polskieradio.pl, polsatnews.pl, Sochaczew.pl, 14 marca 2017; „Nasz Dziennik”, „Gazeta Polska Codziennie”, 15 marca 2017.
  • Sąd zdecydował o aresztowaniu Michaela K. – Sąd w Lublinie zdecydował we wtorek o aresztowaniu Michaela K., podejrzanego o popełnienie zbrodni przeciwko ludzkości – poinformowała PAP. Mężczyzna przebywa na terenie USA. Wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania Michaela K. skierował do Rejonowego Lublin–Zachód prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Lublinie. Michael K. jest podejrzany o to, że jako dowódca kompanii Ukraińskiego Legionu Samoobrony w 1943 r. wydał rozkaz, na mocy którego zamordowano mieszkańców wsi Chłaniów, Kolonii Chłaniów i Kolonii Władysławin. Pion śledczy IPN w Lublinie rozpoczął śledztwo w 2013 roku, po doniesieniach z zagranicznej prasy o tym, że Michael K. żyje. Prokuratorzy zapoznali się m.in. z relacjami byłych członków Ukraińskiego Legionu Samoobrony, które były składane w powojennych postępowaniach prowadzonych na terenie Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, wówczas rozliczano ich za kolaborację z Niemcami. – Dysponujemy też powojennymi relacjami ocalonych osób ze spacyfikowanych wsi – wyjaśnia „Kurierowi Lubelskiemu” prokurator IPN Dariusz Antoniak. – Ten człowiek ma na rękach krew niewinnych ludzi. Należy wskazać, iż zarzucamy Michaelowi K. popełnienie zbrodni zabójstwa. Podczas prowadzonego śledztwa ustaliliśmy, że zginęły czterdzieści cztery osoby. Na podstawie zebranego materiału dowodowego jesteśmy pewni, że jako dowódca kampanii wydał podległym sobie żołnierzom rozkaz akcji pacyfikacyjnej – informuje w Radiu Lublin Jacek Nowakowski, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie. Prokurator zapowiada, że pion śledczy IPN skieruje do Ministerstwa Sprawiedliwości RP wniosek o ekstradycję Michaela K. PAP, dzieje.pl, polsatnews.pl, telewizjarepublika.pl niezalezna.pl, wp.pl, polskieradio.pl, fakt.pl, radio.lublin.pl, superstacja.tv, RMF FM, RadioMaryja.pl, TVP3 Lublin, „Fakty” TVN, 14 marca 2017; „Kurier Lubelski”, „Dziennik Wschodni”, 15 marca 2017.
  • IPN weryfikuje dane z listy sowieckich ofiar przekazanej przez Białoruś pion śledczy IPN w Białymstoku sprawdza, czy i w jakim zakresie mogą być przydatne w jego śledztwach informacje o ofiarach zbrodni sowieckich przekazane Polsce przez Białoruś. Chodzi o listę 21 osób, przekazaną przez białoruskie MSZ – poinformowała PAP. W połowie ub. roku centrala IPN przekazała ambasadzie RP w Mińsku m.in. listę z nazwiskami potencjalnych ofiar obławy augustowskiej. Ambasada zaś przekazała listę tych osób stronie białoruskiej, z prośbą o analizę. Jesienią pion śledczy IPN w Białymstoku otrzymał z Białorusi dane 21 osób. W oficjalnych komunikatach była mowa o tym, iż to dokumenty „pochodzące z białoruskich archiwów, zawierające informacje o losach Polaków”. Po kilku miesiącach okazało się, że za pośrednictwem centrali Instytutu, archiwalia te trafiły właśnie do Białegostoku. Jak powiedział PAP szef pionu śledczego białostockiego oddziału IPN prok. Janusz Romańczuk, na liście wymieniono osoby zatrzymane od 1939 do maja 1941 r., oraz w latach 1945, 1949 i 1950 – skazane następnie przez organa sądowe Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej (w tym w latach 1940–41 przez tzw. naradę specjalną przy NKWD). „Spośród tych osób dwie mają dane personalne bardzo zbliżone do nazwisk figurujących na wstępnej liście ofiar obławy augustowskiej, zestawionej na potrzeby śledztwa. Według dokumentów strony białoruskiej, te dwie osoby nie zostały jednak zatrzymane w wyniku obławy augustowskiej – jedna z nich została zatrzymana w listopadzie 1945 r., a druga w 1949 r." – poinformował Romańczuk. Strona białoruska poprosiła też o dodatkowe informacje o kolejnych 11 osobach; nazwiska 10 z nich są „zbieżne” z nazwiskami z listy ofiar obławy, opracowanej w śledztwie IPN. – Aktualnie wykonywane są czynności weryfikujące te informacje – dodał prokurator. PAP15 marca 2017.
  • Samorządy pozbywają się pozostałości po komunizmie – media lokalne podają kolejne przykłady nazw ulic, których nazwy powinny być zmienione zgodnie z tzw. ustawą dekomunizacyjną. Wiadomo już, że ze Świebodzina znikną ulice Karola Świerczewskiego, Walki Młodych, Michała Żymierskiego. W ocenie IPN powinna zostać zmieniona również nazwa ulicy 30 Stycznia. W Zakroczymiu zmiany dotkną ulice Rady Narodowej i 18 Stycznia. Władze Kurowa na Lubelszczyźnie chcą zmienić nazwy ul. XXV-lecia PRL-u oraz I Armii Wojska Polskiego. IPN nie ma spisu nazw ulic, które trzeba zmienić, ale wyjaśnia wątpliwości zgłaszane przez samorządy. – Od jesieni otrzymaliśmy 17 zapytań o nazwy ulic czy placów – mówi w „Polsce Kurierze Lubelskim” dr Mariusz Sawa z lubelskiego IPN. Ten oddział Instytutu obejmuje zasięgiem nie tylko województwo lubelskie, ale też część Mazowsza, stąd np. pytania o nazwy ulic w Radomiu. Jeśli jednak po krytycznej opinii IPN, dotyczącej patronów, do września tego roku radni nie zmienią nazw ulic, to do gry może wkroczyć wojewoda. Najpierw zażąda zmiany patrona, a jeśli to nie nastąpi, to sam wybierze nową nazwę ulicy. Dodatkowo IPN zajmuje się też obiektami gloryfikującymi komunizm i działaczy tego systemu. Chodzi m.in. o tablice czy pomniki. – W tym przypadku nie ma zastosowania ustawa o dekomunizacji, ale ustawa o IPN – wyjaśnia dr Mariusz Sawa. „Gazeta Lubuska”, „Polska Kurier Lubelski”, „Tygodnik Mazowiecki”, 15 marca 2017.
  • Oddalony pozew Wałęsy przeciwko TVP – TVP nie musi zamieszczać sprostowania „nieprawdziwych informacji” „Wiadomości" z lutego 2016 r. o tym, że wtedy IPN potwierdził, iż Lech Wałęsa był współpracownikiem SB, a grafolog orzekł autentyczność teczek TW „Bolka” – orzekł sąd, z powodów formalnych – podała PAP. Informując w lutym 2016 r. o znalezieniu przez IPN teczek TW „Bolka” w domu zmarłego b. szefa komunistycznego MSW gen. Czesława Kiszczaka, prowadzący „Wiadomości” Krzysztof Ziemiec powiedział, iż „wiadomo, że materiały są autentyczne, co potwierdził grafolog”. Dodał, że IPN „potwierdza, że były prezydent Lech Wałęsa był współpracownikiem SB”. Ówczesny prezes IPN Łukasz Kamiński informował zaś wtedy, że badania grafologiczne nie zostały jeszcze przeprowadzone. Ziemiec w kolejnym wydaniu „Wiadomości” przepraszał za podanie błędnej informacji. Jak mówił sędzia w uzasadnieniu wyroku, pierwotnie żądane od TVP sprostowanie zaczynało się od słów: „W »Wiadomościach« podaliśmy nieprawdziwą informację...", co przy braku podpisu pod tym tekstem Wałęsy mogło sugerować odbiorcy, że autorem sprostowania jest redaktor naczelny, a nie sam Wałęsa. Sędzia podkreślił, że istotą sprostowania jest nie wypowiedź redaktora naczelnego, lecz właśnie osoby, której dotyczy określona informacja. Według sędziego, dokonana już w toku procesu zmiana tekstu sprostowania – na zwrot „W »Wiadomościach« podano nieprawdziwą informację...” – i jego podpisanie, nie są prawnie skuteczne. Uznał, że nie można „naprawić” pierwotnego sprostowania, skoro Prawo prasowe stanowi, że trzeba je złożyć redaktorowi naczelnemu w terminie 21 dni od dnia publikacji materiału, którego ma dotyczyć sprostowanie. PAP, 14 marca 2017.
  • Pismo szefa zachodniopomorskiej „Solidarności” do IPN Mieczysław Jurek, szef zachodniopomorskiej „Solidarności”, zwrócił się do Jarosława Szarka, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, z prośbą o przekazanie ubrań należących do czterech ofiar masakry robotników, do jakiej doszło w Szczecinie w grudniu 1970 roku – informuje „Kurier Szczeciński”. Miałyby one, wedle pomysłu przewodniczącego, zostać wyeksponowane w centrum edukacyjnym w Stoczni Szczecińskiej. – Ubiory poległych stanowią swoiste „relikwie”, które powinny, w naszym przekonaniu, wrócić do Szczecina – napisał w piśmie Jurek. „Kurier Szczeciński”, 15 marca 2017.
  • Lustracja w dyplomacji i sporcie – we wtorek rząd przyjął projekt zmian w ustawie o służbie zagranicznej. Nowe regulacje zakładają m.in. wygaśnięcie stosunku pracy byłych pracowników i współpracowników służb PRL-u – relacjonuje „Gazeta Polska Codziennie”. Ustawa wprowadza sześciomiesięczny okres przejściowy, podczas którego zostanie zrobiony przegląd kadr służby zagranicznej. Pracownicy mający związki z tajnymi służbami PRL-u będą musieli odejść z MSZ-etu. Według Radia RMF FM przyjęta przez rząd ustawa o służbie zagranicznej nie rozwiązuje problemu agenturalnej przeszłości dyplomatów, o ile się sami do tego nie przyznali. Pomija bowiem osoby, które współpracowały ze służbami, ale się tego wypierają lub to ukryły. W ustawie nie ma mowy o weryfikowaniu oświadczeń czy o przyspieszeniu tej weryfikacji. IPN ma jedynie w ciągu 14 dni przekazać informację, jakie oświadczenie złożył dany dyplomata. To ma być informacja z zasobu administracyjnego – co jest w oświadczeniu dyplomaty, a nie z zasobu archiwalnego, czyli czy jest np. teczka personalna. Według rozmówców RMF FM w IPN, jeśli rząd chciałby przyspieszyć lustrację dyplomatów, powinien dopisać przynajmniej ambasadorów do listy osób, których oświadczenia są weryfikowane w pierwszej kolejności. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna”, rząd chce wprowadzić zakaz pełnienia funkcji przez byłych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa PRL w zarządach polskich związków sportowych. „Gazeta Polska Codziennie”, „Rzeczpospolita”, RMF FM, „Dziennik Gazeta Prawna”, 15 marca 2017.
  • Kolejne spotkanie Loży Historii Współczesnej – krakowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej zaprasza w środę na kolejne spotkanie Krakowskiej Loży Historii Współczesnej. Poświęcone będzie dziejom polskich ziemian. Punktem wyjścia do debaty będzie wydana w Krakowie książka „Plechów. Historia majątku ziemskiego”. W dyskusji udział wezmą historycy dr Waldemar Bukowski, dr Marcin Chorązki i prof. Grzegorz Tracz, a rozmowę poprowadzi Roman Graczyk. Spotkanie po raz pierwszy odbędzie się w niedawno otwartym „Przystanku Historia” przy ul. Dunajewskiego 8, o godz. 18. nowahistoria.interia.pl, 14 marca 2017; „Dziennik Polski”, 15 marca 2017.
  • Szczeciński IPN zaprasza uczniów do Turnieju Historycznego – już po raz siódmy Oddziałowe Biuro Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie zaprasza uczniów szkół ponadgimnazjalnych do udziału w Turnieju Historycznym „Szerokim gestem. Zamieszajmy w peerelowskim kotle”. W rywalizacji wezmą udział kilkuosobowe drużyny reprezentujące swoją szkołę. Na zwycięzców czekają nagrody. Udział uczniów w Turnieju zgłaszają dyrektorzy szkół do Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN w Szczecinie do 15 maja 2017 r. VII Turniej Historyczny odbędzie się 9 czerwca 2017 r. w I Liceum Ogólnokształcącym w Szczecinie. „Kurier Szczeciński”, 15 marca 2017.
  • Wystawa IPN „Polska Walcząca” w Ostrołęce – Instytut Pamięci Narodowej, Wojewoda Mazowiecki i Prezydent Miasta Ostrołęki zapraszają 20 marca na otwarcie wystawy „Polska Walcząca/Fighting Poland”. Wernisaż odbędzie się w Ostrołęckim Centrum Kultury, rozpocznie się o godzinie 17.30 – zapowiada Radio OKO. Po oficjalnym otwarciu wystawy w ramach spotkań Klubu Kina Niezależnego zaplanowano prelekcję wiceprezesa IPN prof. Krzysztofa Szwagrzyka oraz projekcję filmu ,,Ziemia przemówiła”. radiooko.pl, 14 marca 2017.
  • Prywatne archiwa na wystawie IPN – Instytut Pamięci Narodowej przygotowuje wystawę poświęconą wydarzeniom z 1 i 3 maja 1982 roku – poinformowała TVP3 Gdańsk. Wtedy ulicami Gdańska przeszły 50-tysięczne manifestacje, które były krzykiem wolności w czasie stanu wojennego. Historycy zachęcają uczestników tzw. kontrpochodu pierwszomajowego, aby skontaktowali się z IPN i otworzyli przed autorami wystawy prywatne archiwa. Wystawę będzie można zobaczyć 28 kwietnia. TVP3 Gdańsk, 14 marca 2017.
do góry