Nawigacja

Aktualności

Kolejne ofiary totalitaryzmów odzyskały tożsamość – Warszawa, 4 października 2018

– Walczyli niezłomnie o to, by Polska była wolna, suwerenna, niepodległa. By nikt nam nie narzucał swoich praw. Oddali za to życie – mówił prezydent RP Andrzej Duda o żołnierzach podziemia niepodległościowego, którzy po dekadach odzyskali symboliczną tożsamość. Uroczystość wręczenia not identyfikacyjnych członkom rodzin 21 ofiar totalitaryzmów odbyła się w Pałacu Prezydenckim.

  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)
  • Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN) Wręczanie not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim – Warszawa, 4 października 2018. Fot. Sławek Kasper (IPN)

W ceremonii wzięli udział prezes IPN dr Jarosław Szarek oraz jego zastępcy prof. Krzysztof Szwagrzyk i dr Mateusz Szpytma.

Jak podkreślił prezydent, dla bohaterów walk o wolność i niepodległość, którzy oddali życie za Ojczyznę, nie było miejsca w Polsce rządzonej przez sowieckich namiestników.

– W ciągu ostatnich trzech lat ponad 70 bohaterów wróciło z „zesłania donikąd”, z doliny nicości, w której komuniści próbowali ich na zawsze umieścić. W bezimiennych dołach, gdzieś pod chodnikami czy grobami zasłużonych budowniczych Polski Ludowej. Próbowano zabić pamięć o nich, po to, aby Polska nigdy nie była Polską… – mówił Andrzej Duda o zidentyfikowanych ofiarach terroru komunistycznego.

Zastrzegł, że przywracanie Polsce bohaterów nie byłoby możliwe, gdyby nie zaangażowanie Instytutu Pamięci Narodowej. – Dziś bohaterowie wracają. Dzięki wielkiej służbie dla Ojczyzny, realizowanej przez IPN i prof. Krzysztofa Szwagrzyka (wiceprezesa Instytutu oraz dyrektora Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN), „niezłomnego” wobec niezłomnych. Dzięki jego współpracownikom i wszystkim, którzy przez lata zgłaszali się jako wolontariusze, żeby pomagać w tym wielkim dziele odbudowania dobrego imienia Polski, godności naszej Ojczyzny – powiedział prezydent. – Bowiem to nie nasi bohaterowie – zaznaczył – odzyskują dziś godność, to Polska ją odzyskuje przez to, że oddaje im honor, który od zawsze im się należał.

– Mieli różne życiorysy, pochodzili z różnych stron Polski i nie tylko. Ci najstarsi wzięli udział w walkach o wolność i niepodległość. Młodsi dorastali wraz z odrodzoną Rzeczpospolitą. Gdy wybuchła II wojna światowa, nie zawahali się. Są wśród nich żołnierze Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych, pilot jednego z dywizjonów oraz cichociemny. Wszyscy mieli wspólny koniec – wyrok komunistycznego sądu i zamordowanie. Do dzisiaj nie mają grobów… – mówił o zidentyfikowanych ofiarach totalitaryzmów prezes IPN Jarosław Szarek. – Co to był za system, który wydał wyrok na ludzi o takich życiorysach? – pytał.

– Każdy z nich stał w życiu przed wyborem, czy pozostać wiernym Polsce, czy obojętnym. Wszyscy wybrali Polskę. Ten wybór zaczynał się może na kolanach matki, która opowiadała im o powstańcach styczniowych, czytała o Orlętach Lwowskich czy o bohaterach spod Zadwórza – tłumaczył prezes Instytutu. Ci, którzy pozostali wierni wyniesionej z rodzinnych domów idei niepodległości i nie godzili się na życie w kraju rządzonym przez zdrajców Ojczyzny, byli mordowani i skazywani na zapomnienie. Ale komunizm wyklął także ich najbliższych, nazywając ich żonami, córkami i synami „bandytów”.

Bohaterowie antykomunistycznego podziemia dokonywali świadomych wyborów, decydując się na zbrojny opór przeciw sowietyzacji Polski. 1 maja 1949 r. – przypomniał prezes IPN – gdy miliony naszych rodaków maszerowało pod czerwonymi flagami i pod portretami Stalina, Zdzisław Broński „Uskok”, legendarny dowódca WiN na Lubelszczyźnie, pisał w pamiętniku, że „Polska tonie w czerwonej powodzi”. 20 dni później zginął w komunistycznej zasadzce. On także znalazł się w gronie 21 zidentyfikowanych ofiar totalitaryzmów, których nazwiska odczytano w Pałacu Prezydenckim. Po 69 latach od śmierci spocznie w oznakowanym grobie, pożegnany z najwyższymi honorami.

Zwracając się do obecnych na uroczystości weteranów walk o niepodległość Jarosław Szarek podkreślił, że antykomunistyczne powstanie zbrojne, w którym brali oni udział, po latach okazało się zwycięskie. – Ten dzień jest tego dowodem – podsumował prezes IPN.

Dzięki pracy Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN 21 straconych przez reżimy totalitarne osób odzyskało nazwiska, stopnie wojskowe, biografie. Zidentyfikowani to:  Ludwik Augustyniak, Zdzisław Broński, Wiesław Budzik, Stanisław Dolewski, Adam Domalik, Józef Domański, Florian Dutkiewicz, Tadeusz Gajda, Stefan Górski, Władysław Guzdek, Jan Kwiczala, Tadeusz Leśnikowski, Stanisław Ludzia, Stanisław Marciniak, Adam Mirecki, Wincenty Niemkowicz, Tadeusz Ośko vel Wojciech Kossowski, Jan Przybyłowski, Szczepan Ścibior, Antoni Wąsowicz, Tadeusz Zajączkowski.

Niektórzy z nich ginęli w więzieniu mokotowskim w Warszawie, szczątki innych – tropionych przez UB i skazywanych przez wojskowe sądy –zostały odnalezione w Bydgoszczy, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, w Nowogrodzie (woj. lubelskie), w miejscowości Rzędziany (woj. podlaskie).

4 października 2018 r. w Pałacu Prezydenckim, w obecności prezydenta Andrzeja Dudy, rodziny ofiar otrzymały noty identyfikacyjne swoich odnalezionych krewnych. Prezentujemy ich życiorysy i zdjęcia:

Ludwik Augustyniak ps. „Cygan”, „Gustek”, st. sierż. WP, żołnierz Armii Krajowej 

Urodził się 7 listopada 1898 r. w Żbikach w powiecie pleszewskim. Brał udział w Powstaniu Wielkopolskim. W okresie międzywojennym służył w Wojsku Polskim, m.in. w 62 pułku piechoty w Bydgoszczy i w Dowództwie Okręgu Korpusu VIII w Toruniu. W trakcie kampanii wrześniowej został ranny w bitwie nad Bzurą. Po rekonwalescencji wrócił do Bydgoszczy, gdzie w kwietniu 1940 r. został aresztowany przez gestapo i osadzony w obozie w Sachsenhausen, a następnie w Mauthausen, z którego został zwolniony dzięki staraniom żony – Ireny Sznajder (Niemki). Zaangażował się w działalność podziemną i od 1942 r. był wywiadowcą AK w Bydgoszczy. W lutym 1945 r. został aresztowany przez NKWD i przewieziony do więzienia w Koronowie. 26 lutego 1945 r. udało mu się zbiec z transportu przewożącego go do Jastrowia w powiecie złotowskim. W trakcie akcji odbicia więźniów zginęło trzech milicjantów. W kwietniu 1946 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Bydgoszczy i oskarżony o współudział „w morderstwie milicjantów”. 30 września 1946 r. został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Bydgoszczy na karę śmierci, którą wykonano 27 listopada 1946 r. w Więzieniu Karno-Śledczym przy ul. Wały Jagiellońskie w Bydgoszczy.

Szczątki Ludwika Augustyniaka odnaleziono w czerwcu 2018 r. podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na cmentarzu komunalnym przy ul. Kcyńskiej w Bydgoszczy.  

 

Ludwik Augustyniak

Zdzisław Broński ps. „Zdzich”, „Uskok”, sierż. rez. WP, ppor. Armii Krajowej, por. Delegatury Sił Zbrojnych, kpt. Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, kawaler orderu Virtuti Militari

Urodził się 24 grudnia 1912 r. w Radzicu Starym w powiecie lubartowskim. Był synem Franciszka i Apolonii z d. Warchulskiej. W 1934 r. powołano go do służby wojskowej w 23. pułku piechoty we Włodzimierzu Wołyńskim, gdzie ukończył szkołę podoficerską. We wrześniu 1939 r. walczył w składzie 50. pułku piechoty. 8 września 1939 r. dostał się do niewoli niemieckiej, z której zbiegł 17 października 1940 r. Po powrocie w rodzinne strony rozpoczął działalność konspiracyjną. Początkowo związał się z Polską Organizacją Zbrojną, a następnie wstąpił do Armii Krajowej. Dowodził plutonem terytorialnym nr XIVa, który wchodził w skład Rejonu I Obwodu AK Lubartów. W kwietniu 1944 r. zorganizował oddział partyzancki, który w maju 1944 r. przekształcono w VI pluton zgrupowania oddziałów 8. pułku piechoty Legionów AK. Po wkroczeniu Sowietów na Lubelszczyznę rozformował grupę, jednak poszukiwany przez NKWD musiał powrócić do konspiracji. Już jesienią 1944 r. podjął działania z zakresu samoobrony. W lutym 1945 r. reaktywował oddział partyzancki, który początkowo podlegał komendzie Obwodu Delegatury Sił Zbrojnych – Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” Lubartów, a od maja 1946 r. – komendantowi oddziałów leśnych Inspektoratu WiN Lublin mjr. Hieronimowi Dekutowskiemu „Zaporze”. „Uskok” został wówczas mianowany dowódcą oddziałów i drużyn dywersyjnych operujących na terenie Obwodu WiN Lubartów. Nie skorzystał z amnestii z lutego 1947 r., nadal dowodząc podległym mu oddziałem. We wrześniu 1947 r. objął komendę nad wszystkimi grupami zbrojnymi operującymi na terenie byłego Inspektoratu WiN Lublin. Od jesieni 1947 r. ukrywał się najczęściej w bunkrze wybudowanym pod stodołą Wiktora i Mieczysława Lisowskich w Dąbrówce koło Łęcznej. Wieczorem 20 maja zabudowania Lisowskich otoczyła 150-osobowa grupa operacyjna UB-MO-KBW. Znajdując się w sytuacji bez wyjścia, rankiem 21 maja 1949 r. „Uskok” popełnił samobójstwo, detonując granat.

Fragment szczątków Zdzisława Brońskiego został odnaleziony w czerwcu 2018 r., w czasie prac prowadzonych przez IPN w miejscu dawnego bunkra w Nowogrodzie w woj. lubelskim.

 

Zdzisław Broński

Wiesław Budzik ps. „Roland”, żołnierz Związku Walki Zbrojnej, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego  

Urodził się 4 grudnia 1920 r. w Łękawicy w pow. tarnowskim. Był synem Józefa – zawodowego oficera oraz Marii z d. Sand. W 1937 r. wstąpił do Korpusu Kadetów w Rawiczu, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Po wybuchu wojny przedostał się na Kresy, gdzie przebywał do końca października. Jego ojciec został uwięziony przez Sowietów, a następnie zamordowany w Katyniu. Po powrocie do domu Budzik nawiązał współpracę ze Związkiem Walki Zbrojnej. W maju 1941 r. został aresztowany przez gestapo i osadzony najpierw w więzieniu w Tarnowie, a następnie kolejno w KL Gross-Rosen i w Hersbruck – filii KL Flossenbürg. Wiosną 1945 r. znalazł się w kolumnie więźniów prowadzonych do KL Dachau, uwolnionej przez wojska amerykańskie. Jesienią 1945 r. powrócił do kraju, a wiosną 1946 r., będąc w Łękawicy, dołączył do oddziału Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Tadeusza Gajdy „Tarzana”, uczestnicząc w wielu akcjach. Został aresztowany 4 sierpnia 1946 r. nieopodal rodzinnej miejscowości i poddany brutalnemu śledztwu. Budzik został skazany 27 września 1946 r. przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie na sesji wyjazdowej w Tarnowie na karę śmierci. Wyrok wykonano 21 października 1946 r. w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie.

Szczątki Wiesława Budzika zostały odnalezione w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych w październiku 2017 r. przez IPN na Cmentarzu Rakowickim.

 

 

Wiesław Budzik

Stanisław Dolewski

Urodził się 25 października 1910 r. w Baku. Był synem Leona i Marii z domu Paszkiewicz. W 1921 r. przyjechał z matką do Warszawy, gdzie uczęszczał do gimnazjum. Szkołę ukończył jednak w Poznaniu, gdzie następnie rozpoczął pracę w biurze ojca – Leona Dolewskiego, który był wówczas przedstawicielem Warszawskiej Fabryki Papieru na Poznań. W 1933 r. wstąpił do Szkoły Podchorążych przy 22 p.p. w Siedlcach, skąd został zwolniony po kilku tygodniach z powodów zdrowotnych. W 1934 r. założył w Poznaniu własną hurtownię papieru. W chwili wybuchu wojny przeniósł się z Poznania do Warszawy, gdzie mieszkała jego żona z dziećmi, i  w czerwcu 1940 r. otworzył kawiarnię. Jednak już w sierpniu 1940 r. razem z bratem został ujęty w łapance ulicznej i wywieziony do Auschwitz. Dzięki staraniom matki został zwolniony z obozu po trzech miesiącach. Podjął pracę w firmie papierniczej ojca w Radomiu, co umożliwiło mu przekazanie 700 kg papieru drukarskiego jednej z organizacji podziemnych. Po zakończeniu wojny powrócił do Poznania, gdzie odbudował swoją firmę. Dobrze rozwijającą się działalność przerwało aresztowanie 14 maja 1947 r. w Łodzi przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Wojskowy Sąd Rejonowy w Łodzi skazał Stanisława Dolewskiego po pokazowym procesie 12 stycznia 1948 r. na karę śmierci. W treści wyroku podkreślono prowadzoną przez oskarżonego działalność dywersyjną w przemyśle papierniczym oraz sabotaż polityczny, polegający na udzieleniu przez Dolewskiego pożyczki Polskiemu Stronnictwu Ludowemu na przedwyborczą akcję propagandową. Wyrok śmierci został wykonany 3 kwietnia 1948 r. w więzieniu w Łodzi.

Szczątki Stanisława Dolewskiego odnaleziono w lipcu 2017 r. w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na cmentarzu rzymskokatolickim Doły w Łodzi.

 

Stanisław Dolewski

Adam Domalik ps. „Kowboj”, żołnierz Armii Krajowej

Urodził się 4 listopada 1925 r. w Spytkowicach w pow. myślenickim. Był synem Jana i Marii z d. Latawiec. We wrześniu 1939 r. został wywieziony przez Niemców na teren Słowacji, gdzie przebywał do lipca 1940 r. W 1944 r. został wcielony do  Baudienstu (Służba Budowlana w Generalnym Gubernatorstwie), skąd po kilku miesiącach zbiegł. Po dezercji z wojska w marcu 1946 r. dołączył do oddziału Mieczysława Janczaka ps. „Beskid”, a następnie trafił do oddziału „Wojsko Polskie”, którym dowodził Władysław Janur ps. „Wisła”. Uczestniczył w akcjach rozbrojeniowych i porządkowych oraz w likwidacji dawnych współpracowników niemieckich. Po częściowym rozbiciu oddziału latem 1946 r. przybył do obozu Józefa Kurasia „Ognia”, który przydzielił go do 3. „rabczańskiej” kompanii zgrupowania, w której pełnił funkcję zastępcy dowódcy. „Kowboj” brał udział w niemal wszystkich akcjach prowadzonych przez kompanię od lata 1946 r. do wczesnej wiosny 1947 r. W lutym 1947 r. nie zdecydował się na ujawnienie, lecz podjął próbę przedostania się do amerykańskiej strefy okupacyjnej w Austrii. Przygotowana w maju 1947 r. ucieczka nie powiodła się i został złapany na przedmieściach Wiednia, a następnie odesłany do Polski. 18 grudnia 1947 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie skazał Domalika na karę śmierci. Wyrok wykonano 24 lutego 1948 r. w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie.

Szczątki Adama Domalika zostały odnalezione w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN w październiku 2017 r. na Cmentarzu Rakowickim.  

 

Adam Domalik

Józef Domański ps. „Paweł”, „Łukasz”, „Znicz” , żołnierz Armii Krajowej – Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”

Urodził się 2 marca 1920 r. w m. Dąbie w pow. Łęczyca. Był synem Władysława i Marii z d. Gałamon. W lipcu 1946 r. wstąpił do oddziału Józefa Struga ps. „Ordon” z Obwodu WiN Włodawa. We wrześniu 1946 r. został przeniesiony do oddziału żandarmerii Antoniego Chomy ps. „Batory”. Po śmierci dowódcy, w lutym 1947 r. dołączył ponownie pod komendę „Ordona”. W czasie amnestii 1947 r. nie ujawnił się. Po śmierci „Ordona” pozostawał kolejno pod komendą jego zastępców – Stanisława Falkiewicza ps. „Ryś” i Stanisława Marciniaka ps. „Niewinny”. Grupa uległa rozpadowi w maju 1948 r. Do jesieni 1949 r. ukrywał się samotnie w konspiracyjnych kwaterach. W listopadzie 1949 r. dołączył do oddziału Edwarda Taraszkiewicza ps. „Żelazny”. 6 października 1951 r. czteroosobowa grupa „Żelaznego” została osaczona w kol. Żbereże w pow. Włodawa przez grupę operacyjną UB-KBW. Rannego w czasie walki Józefa Domańskiego aresztowano i przetransportowano do siedziby Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie. Stamtąd przeniesiono go do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego  w Lublinie, a następnie osadzono w więzieniu na Zamku. Przeszedł intensywne i ciężkie śledztwo. 14 sierpnia 1952 r. został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie na karę śmierci. Wyrok wykonano 12 stycznia 1953 r. na Zamku w Lublinie.

Szczątki Józefa Domańskiego odkryto w listopadzie 2017 r. podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych na Cmentarzu Rzymskokatolickim przy ul. Unickiej w Lublinie.

 

Józef Domański

Florian Dutkiewicz ps. „Jawor”, „Wiktor” , st. sierż. WP, żołnierz Armii Krajowej

Urodził się 19 marca 1900 r. w Gozdowie w powiecie wrzesińskim. Brał udział w Powstaniu Wielkopolskim. Przed II wojną pełnił służbę w Wojsku Polskim. Uczestnik kampanii wrześniowej 1939 r. W czasie okupacji niemieckiej pracował jako robotnik w warsztatach kolejowych w Bydgoszczy. W marcu 1942 r. wstąpił do Okręgu Pomorskiego AK, gdzie pełnił funkcję komendanta rejonu kolejowego w Bydgoszczy. W lutym 1945 r. został aresztowany przez NKWD i przetransportowany do więzienia w Koronowie. O jego dalszych losach miał zdecydować Sąd Polowy Armii Czerwonej. Po ucieczce z transportu ukrywał się i w sierpniu 1945 r. podjął pracę w Bydgoskiej Spółdzielni Spożywców. W kwietniu 1946 r. w Bydgoszczy został aresztowany przez funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego pod zarzutem współudziału w „zabójstwie milicjantów”, którzy zginęli w trakcie ucieczki. 30 września 1946 r. został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Bydgoszczy na karę śmierci, którą wykonano 27 listopada 1946 r. w Więzieniu Karno-Śledczym przy ul. Wały Jagiellońskie w Bydgoszczy.

Szczątki Floriana Dutkiewicza odnaleziono w czerwcu 2018 r. w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Kcyńskiej w Bydgoszczy.

 

Florian Dutkiewicz

Tadeusz Gajda ps. „Tarzan”, żołnierz Narodowej Organizacji Wojskowej – Armii Krajowej, podporucznik Narodowego Zjednoczenia Wojskowego

Urodził się 15 lutego 1924 r. w Charzewicach w pow. tarnobrzeskim. Był synem Józefa i Marii z d. Łuczak. W 1941 r. został przez swojego ojca zaangażowany do placówki NOW w Nisku. W październiku 1943 r. wstąpił do oddziału partyzanckiego por. Franciszka Przysiężniaka „Ojca Jana” na Lubelszczyźnie, gdzie ukończył konspiracyjną podchorążówkę i brał udział w walkach w Lasach Janowskich (m.in. w bitwie na Porytowym Wzgórzu). Po zajęciu Rzeszowszczyzny przez Sowietów został wcielony do 25. pułku piechoty 10. Dywizji Piechoty. Wobec aresztowań byłych żołnierzy AK zdezerterował w lutym 1945 r., powrócił do Niska i nawiązał łączność z lokalnym dowództwem Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. W kwietniu 1945 r. objął dowództwo nad tarnobrzeską Komendą Powiatową NZW. Wkrótce zorganizował oddział leśny, który brał udział w walkach z funkcjonariuszami bezpieki, w tym w bitwie pod Kuryłówką, w której zginęło kilkudziesięciu sowietów. 11 lipca 1945 r. grupa została częściowo rozbita w trakcie obławy NKWD i UB pod Lipowcem. W sierpniu pozostała część oddziału została podporządkowana Komendzie Powiatu NZW w powiecie łańcuckim. „Tarzan” został aresztowany w nocy z 7 na 8 sierpnia 1946 r. przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Tarnowie, gdzie zorganizował oddział Pogotowia Akcji Specjalnej NZW. W tym samym czasie w Mielcu aresztowano jego ojca – Józefa Gajdę, którego po błyskawicznym procesie skazano na śmierć i stracono. 27 września 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie skazał Tadeusza Gajdę na karę śmierci. Wyrok został wykonany 14 października 1946 r. w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie.

Szczątki Tadeusza Gajdy zostały odnalezione w wyniku prac ekshumacyjnych prowadzonych w październiku 2017 r. przez IPN na Cmentarzu Rakowickim.

 

Tadeusz Gajda

Stefan Górski, ps. „Brzeg”, „Zdrój”, ppor. piech. rez., oficer Armii Krajowej, cichociemny, kawaler orderu Virtuti Militari      

Urodził się 27 kwietnia 1922 roku w Poznaniu. Był synem Wacława i Kazimiery Grześkowskiej. Przed wojną należał do harcerstwa. We wrześniu 1939 roku działał w harcerskich służbach pomocniczych. 19 września 1939 roku wraz z innymi harcerzami przedostał się na Węgry, skąd w grudniu dotarł do Francji, gdzie wstąpił do tworzących się Polskich Sił Zbrojnych. Po kapitulacji Francji trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie pełnił służbę w 1 Dywizji Strzelców. Zgłosił się do służby w kraju. Po odbyciu przeszkolenia z zakresu prowadzenia działań dywersyjnych został zaprzysiężony 4 sierpnia 1943 r. i skierowany do Głównej Bazy Przerzutowej w Brindisi. Na teren Polski został zrzucony z 16 na 17 kwietnia 1944 r. w okolicach wsi Baniocha k. Góry Kalwarii. Przydzielono go do Kedywu Okręgu AK Łódź, gdzie pełnił funkcje dowódcze. W 1945 r. ujawnił się. Podjął  studia oraz uprawiał lekkoatletykę w barwach Klubu Sportowego „Warta Poznań”, zostając w 1946 r. mistrzem Polski w sztafecie 3x1000 m. Aresztowany 22 listopada 1947 r., został poddany brutalnemu śledztwu w Wojewódzkim Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Poznaniu. Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie 4 sierpnia 1948 r. skazał Górskiego na karę śmierci pod fałszywym zarzutem szpiegostwa na rzecz wywiadu angielskiego. Wyrok został wykonany przez rozstrzelanie 25 września 1948 roku w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Szczątki Stefana Górskiego zostały odnalezione w 2013 r. w wyniku prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN w Kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

 

Stefan Górski

Władysław Guzdek, ps. „Wilk”, żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych

Urodził się 19 stycznia 1925 r. w Dziedzicach. Był synem Teofila i Marii. Pochodził z patriotycznej rodziny – brat Józef, który był nauczycielem i ppor. rez. 3 Pułku Strzelców Podhalańskich, został zamordowany w Katyniu. W lutym 1946 r. Guzdek wstąpił do Zgrupowania Narodowych Sił Zbrojnych kpt. Henryka Flamego „Bartka”, brał udział w akcjach wymierzonych w działaczy komunistycznych. W lipcu 1946 r. został ciężko ranny podczas obławy w Bestwinie. Zdołał się ukryć i po wyleczeniu pełnił funkcję łącznika oddziału z dowództwem Okręgu NSZ. Guzdek został aresztowany 19 października 1946 r. w Zabrzu. Wojskowy Sąd Rejonowy w Katowicach na sesji wyjazdowej w Będzinie 14 grudnia 1946 r. skazał go na karę śmierci, którą wykonano 31 grudnia 1946 r. w więzieniu w Katowicach, przy ul. Mikołowskiej.

Szczątki Władysława Guzdka odnaleziono we wrześniu 2017 r. w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Panewnickiej w Katowicach.

 

Władysław Guzdek

Jan Kwiczala ps. „Emil”, członek Narodowych Sił Zbrojnych

Urodził się 3 maja 1913 r. w Rajsku. Był synem Józefa i Magdaleny. W okresie międzywojennym pełnił służbę w 3 Pułku Strzelców Podhalańskich, był także członkiem Związku Strzeleckiego i Polskiego Związku Zachodniego. W czasie okupacji został wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec, skąd dwukrotnie uciekał, podejmując prawdopodobnie również misje kurierskie. Ukrywał się w okolicy Dziedzic. W 1944 r. wstąpił do NSZ, w październiku tego roku zaprzysiągł Henryka Flamego ps. „Bartek” do organizacji. Po wojnie, pracując jako strażnik kolejowy, pod pozorem podróży służbowych pełnił funkcję łącznika dowództwa VII Okręgu NSZ do Zgrupowania „Bartka”, dostarczając rozkazy, pieniądze i żywność. Został aresztowany 19 października 1946 r. w Zabrzu. WSR w Katowicach na sesji wyjazdowej w Będzinie 14 grudnia 1946 r. skazał Kwiczalę na karę śmierci, która została wykonana 31 grudnia 1946 r. w więzieniu przy ul. Mikołowskiej w Katowicach.

Szczątki Jana Kwiczali odnaleziono we wrześniu 2017 r. podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Panewnickiej w Katowicach.

 

Jan Kwiczala

Tadeusz Leśnikowski ps. „Desant”, porucznik Armii Krajowej

Urodził się 16 grudnia 1916 r. w Michałowie w ówczesnym powiecie konińskim. Był synem Franciszka i Agnieszki z d. Jaworskiej. Student Politechniki Warszawskiej. Uczestnik kampanii wrześniowej w jednostkach łączności. W okresie okupacji pełnił służbę w Armii Krajowej. W 1946 r. podjął pracę przy urzędującej w powiecie przemyskim Komisji Delimitacyjnej, zajmującej się ustaleniem przebiegu granicy polsko-radzieckiej w tym rejonie. W maju 1949 r. został aresztowany pod fałszywym zarzutem szpiegostwa na rzecz wywiadu brytyjskiego. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie z 13 stycznia 1950 r. został skazany na karę śmierci, którą wykonano 5 maja 1950 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Szczątki Tadeusza Leśnikowskiego odnaleziono w wyniku prac ekshumacyjnych prowadzonych w 2017 r. przez IPN w kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach.     

 

Tadeusz Leśnikowski

Stanisław Ludzia ps. „Harnaś”, żołnierz Armii Krajowej

Urodził się 1 czerwca 1923 r. w Ostrowsku w powiecie nowotarskim. Był synem Wojciecha i Anny z d. Wróbel. W czerwcu 1944 r. związał się z oddziałem Ludowej Straży Bezpieczeństwa Józefa Kurasia „Ognia”. Po zajęciu Nowego Targu przez Armię Czerwoną wstąpił do MO. W kwietniu 1945 r. wraz z innymi „ogniowcami” zdezerterował z posterunku i udał się w góry, gdzie odtwarzany był oddział partyzancki. W październiku 1945 r. wyjechał do Zabrza, a następnie do Gliwic, gdzie pracował jako robotnik pod fałszywym nazwiskiem. Wiosną 1946 r. wrócił do oddziału i został mianowany adiutantem „Ognia”. Brał udział w akcjach wymierzonych przeciwko funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa, m.in. uczestniczył w rozbiciu dowodzonego przez Stanisława Wałacha oddziału prowokacyjnego UB. 21 lutego 1947 r. został ranny w walce z UB i KBW w Ostrowsku, w której zginął Kuraś. Zdołał jednak przedrzeć się przez pierścień obławy i uciec z zasadzki. W marcu 1947 r. ujawnił się w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Nowym Targu. Zagrożony aresztowaniem, we wrześniu 1947 r. przyłączył się do dowodzonego przez Józefa Świdra „Mściciela” oddziału partyzanckiego „Wiarusy”, nad którym objął dowództwo w październiku 1948 r. Uczestniczył w wielu akcjach, m.in. nadzorował wkopanie symbolicznego krzyża w miejscu śmierci „Ognia”. Stanisław Ludzia został aresztowany 16 lipca 1949 r. podczas fikcyjnego przerzutu na Zachód. 28 listopada 1949 r. na mocy wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w Krakowie został skazany na karę śmierci. Egzekucję przeprowadzono 12 stycznia 1950 r. w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie.

Szczątki Stanisława Ludzi zostały odnalezione w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych w październiku 2017 r. przez IPN na Cmentarzu Rakowickim.

 

Stanisław Ludzia

Stanisław Marciniak ps. „Niewinny”, „Janusz”, żołnierz Batalionów Chłopskich, Armii Krajowej – Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”

Urodził się 1 sierpnia 1915 r. w miejscowości Dratów w powiecie lubartowskim. Był synem Stanisława i Józefy z d. Ozga. W latach 1937–1938 odbył służbę wojskową w 12. Pułku Ułanów Podolskich. W okresie niemieckiej okupacji był żołnierzem Batalionów Chłopskich na placówce w Abramowie. Od stycznia 1946 r. był członkiem oddziału Józefa Struga „Ordona”. Ujawnił się w 1947 r. przed Powiatowym Urzędem Bezpieczeństwa Publicznego w Chełmie, jednak pozostał dalej w konspiracji. Po śmierci „Ordona” i jego zastępcy Stanisława Falkiewicza ps. „Ryś” przejął w grudniu 1947 r. komendę nad oddziałem. Grupa przetrwała w terenie do maja 1948 r., kiedy uległa rozpadowi. Marciniak wyjechał wówczas na Ziemie Odzyskane, a następnie do Płocka. Pracował w stoczni rzecznej w Płocku jako strażak i strażnik przemysłowy. Poszukiwany przez UB, powrócił we wrześniu 1951 r. na Lubelszczyznę i dołączył do oddziału Edwarda Taraszkiewicza ps. „Żelazny”. Został aresztowany 6 października 1951 r. w wyniku obławy zorganizowanej przez UB-KBW w kolonii Zbereże nad Bugiem i przewieziony do Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie. Stamtąd został przeniesiony do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, a następnie osadzony w więzieniu na Zamku w Lublinie. Przeszedł intensywne i ciężkie śledztwo. Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie 14 sierpnia 1952 r. skazał Marciniaka na karę śmierci, którą wykonano 12 stycznia 1953 r. w więzieniu na Zamku w Lublinie.

Szczątki Stanisława Marciniaka odkryto w listopadzie 2017 r. podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na Cmentarzu Rzymskokatolickim przy ul. Unickiej w Lublinie.

 

Stanisław Marciniak

Adam Mirecki ps. „Adaś” – podporucznik rezerwy WP, kapitan Narodowej Organizacji Wojskowej – Armii Krajowej

Urodził się 4 stycznia 1909 r. w Ulanowie w powiecie niskim. Był synem Dominika i Pauliny z d. Ścisłowskiej. Po ukończeniu gimnazjum w Nisku został powołany w do służby wojskowej, którą odbył w latach 1932–1933 w szkole podchorążych piechoty rezerwy przy 17 pp. w Rzeszowie. Od 1934 r. do wybuchu wojny pełnił funkcję sekretarza gminy Stany w powiecie niskim. W latach trzydziestych wstąpił do Młodzieży Wszechpolskiej oraz działał w Stronnictwie Narodowym. We wrześniu 1939 r. został zmobilizowany i przydzielony do 3 pp. Legionów. Po rozbiciu jednostki przez Niemców powrócił do rodzinnego Niska. W listopadzie 1939 r. został aresztowany przez Niemców. Udało mu się jednakże zbiec z transportu do obozu jenieckiego i przedostać się do Warszawy, gdzie w lutym tego roku wstąpił do Narodowej Organizacji Wojskowej, w której pełnił różne wyższe funkcje. Był m.in. komendantem Okręgu Lubelskiego oraz Lwowskiego. Po scaleniu NOW z AK został jej członkiem i wszedł w skład Komendy Okręgu AK we Lwowie, obejmując stanowisko oficera organizacyjnego ds. partyzanckich. W tym okresie trzykrotnie aresztowany przez Niemców, zdołał się uwolnić. W grudniu 1943 r. po zatrzymaniu przez gestapo został osadzony w Gross-Rosen oraz innych obozach koncentracyjnych m.in. w Bergen-Belsen, gdzie przebywał do kwietnia 1945 r. Po powrocie do Polski został wkrótce aresztowany i w maju 1947 r. skazany za przynależność do Stronnictwa Narodowego. Po opuszczeniu więzienia w lipcu 1949 r. nawiązał kontakt z emigracyjnym ośrodkiem Stronnictwa. Ponownie został aresztowany w listopadzie 1950 r. i wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie z 28 kwietnia 1952 r. skazany na czterokrotną karę śmierci. Wyrok został wykonany 24 października 1952 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Szczątki Adama Mireckiego zostały odnalezione w 2017 r. w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN w Kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

 

Adam Mirecki

Wincenty Niemkowicz

Urodził się 27 marca 1908 r. w Rydze. Był synem Franciszka i Pauliny. Wraz z rodziną mieszkał w Białymstoku. Z zawodu był szewcem. W 1943 r. został aresztowany przez Niemców w 1943 r. i osadzony w obozie karnym „Zielona” koło Białegostoku. Od lipca tego roku wraz z grupą osadzonych był codziennie przewożony z obozu do pracy przy budowie szosy Białystok – Warszawa. Podczas południowej przerwy strażnicy pozwalali więźniom posilić się u miejscowych gospodarzy. 23 lipca 1943 r. Niemkowicz nie wrócił na czas, co uznano za próbę ucieczki. Po schwytaniu tego samego dnia został odprowadzony poza zabudowania wsi Rzędziany i zamordowany przez Niemców, którzy do ukrycia zwłok wykorzystali istniejącą jamę.

Szczątki Wincentego Niemkowicza odnaleziono w maju 2018 r. podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN w miejscowości Rzędziany w woj. podlaskim.

 

Wincenty Niemkowicz

Tadeusz Ośko vel Wojciech Kossowski ps. „Sęp”, ppor. Armii Krajowej

Urodził się 11 maja 1913 r. w Warszawie. Był synem Jana i Stanisławy z d. Brodeckiej. Od 1934 r. służył w KOP. Jesienią 1939 r. wstąpił do Służby Zwycięstwu Polski w Warszawie. Następnie kontynuował działalność konspiracyjną w ramach Związku Walki Zbrojnej w Łowiczu. Od 1942 r. działał w AK na Zamojszczyźnie. Dowodząc sformowanym przez siebie oddziałem, kierował akcjami likwidacji konfidentów oraz dokonał odbicia osadzonych w więzieniu w Biłgoraju, skąd uwolniono 70 osób. Na początku 1945 r. przybył do Bydgoszczy i posługując się fałszywymi dokumentami jako rzekomy kapitan UB odwiedzał komisariaty MO. 26 II 1945 r. w czasie „inspekcji” w I Komisariacie MO otrzymał informację o transporcie do Jastrowia aresztowanych przez NKWD żołnierzy AK. „Sęp”, gdy zorientował się, że eskortujący aresztowanych milicjanci zdają sobie sprawę, że wiozą ich na rozstrzelanie, a jeden z nich nawet przyznał się, że jest współpracownikiem NKWD, rozkazał ich rozstrzelać. Po akcji wyjechał na kilka miesięcy na Śląsk. W listopadzie 1945 r. wrócił do Bydgoszczy. W kwietniu 1946 r. dołączył do Okręgu Pomorskiego Zrzeszenia WiN. 18 kwietnia 1946 r. w Boluminie został aresztowany przez grupę operacyjną UB-MO. 30 września 1946 r. został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Bydgoszczy na karę śmierci, którą wykonano 27 listopada 1946 r. w Więzieniu Karno-Śledczym przy ul. Wały Jagiellońskie w Bydgoszczy.

Szczątki Tadeusza Ośki odnaleziono w czerwcu 2018 r. podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Kcyńskiej w Bydgoszczy.  

 

Tadeusz Ośko

Jan Przybyłowski ps. „Onufry”, por. Narodowego Zjednoczenia Wojskowego

Urodził się 27 listopada 1917 r. w Zbyszewie w powiecie lipnowskim. Był synem Józefa i Kazimiery z d. Matuszewskiej.  Wiosną 1938 r wstąpił na ochotnika do wojska, pełnił służbę w 67 pp. w Brodnicy, gdzie ukończył szkołę podoficerską w stopniu kaprala. W kampanii wrześniowej został wzięty do niewoli przez Niemców i osadzony w obozie jenieckim, a następnie skierowany na roboty przymusowe, skąd zbiegł w 1942 r. Po powrocie do Polski zaangażował się w działalność w Polskiej Organizacji Zbrojnej. Po akcji scaleniowej z AK pełnił funkcję zastępcy dowódcy oddziału dywersyjnego w powiecie lipnowskim.  Od marca 1945 r. wraz ze Stefanem Bronarskim ps. „Liść” zaczął organizować oddziały samoobrony. Latem 1946 r. wszedł do sztabu 11 Grupy Operacyjnej Narodowych Sił Zbrojnych, obejmującej zasięgiem działania powiaty: sierpecki, rypiński, mławski, lipnowski, włocławski, płoński, płocki oraz częściowo działdowski i ciechanowski. Po jej rozbiciu na początku 1948 r. znalazł się w sztabie XXIII Okręgu NZW, pełnił funkcję szefa wywiadu. Został aresztowany 26 września 1948 r. i wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie z 3 lipca 1950 r. skazany na trzykrotną karę śmierci. Wyrok wykonano 18 stycznia 1951 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Szczątki Jana Przybyłowskiego zostały odnalezione w 2017 r. w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN w Kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

 

Jan Przybyłowski

Szczepan Ścibior – pułkownik WP, kawaler orderu Virtuti Militari

Urodził się 13 grudnia 1903 r. w Uniejowie. Był synem Michała i Joanny z d. Kokorzyckiej. Był uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej. Po ukończeniu gimnazjum w Uniejowie w 1924 r. rozpoczął naukę w Szkole Podchorążych w Warszawie, którą zakończył zdając maturę. Następnie wstąpił do Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Grudziądzu, którą ukończył w 1927 r. i został przydzielony do 3 pułku lotniczego w Poznaniu, w którym pełnił służbę do 1937 r. W tym roku został skierowany do Wyższej Szkoły Lotniczej w Warszawie, którą ukończył w 1938 r. i został przeniesiony do Grupy Szkół Lotniczych na stanowisko II oficera sztabu. We wrześniu 1939 r. przekroczył granicę rumuńską i został internowany w obozie w m. Tulcea (Tulcza). W listopadzie 1939 r. przedostał się przez Maltę do Francji. Został skierowany do bazy Bron k. Lyonu, gdzie pełnił funkcję pilota – instruktora w dywizjonie szkolnym tworzących się polskich jednostek lotniczych. Po agresji Niemiec na Francję dotarł do Wielkiej Brytanii, gdzie w sierpniu 1940 r. został dowódcą 1 eskadry sformowanego 305 Dywizjonu Bombowego Ziemi Wielkopolskiej im. J. Piłsudskiego, a od 1 sierpniu 1941 r. objął na krótko nad nim dowództwo. W nocy z 5 na 6 sierpnia w czasie lotu bojowego samolot pilotowany przez Ścibiora został zestrzelony nad terytorium Belgii. Udało mu się uratować, jednakże wkrótce został aresztowany przez gestapo w Brukseli i osadzony w obozie jenieckim. W maju 1945 r. został uwolniony przez wojska brytyjskie. W marcu 1946 r. powrócił do kraju i wstąpił do służby w siłach powietrznych Wojska Polskiego. Po awansowaniu do stopnia pułkownika w grudniu 1946 r. objął stanowisko komendanta Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie. W sierpniu 1951 r. został aresztowany przez Główny Zarząd Informacji WP pod fałszywym zarzutem działalności dywersyjnej oraz szpiegowskiej. Po brutalnym śledztwie został skazany przez Najwyższy Sąd Wojskowy wyrokiem z 13 maja 1952 r. na karę śmierci, która została wykonana 7 sierpnia 1952 w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Szczątki Szczepana Ścibiora zostały odnalezione w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych w 2017 r. przez IPN w Kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

 

Szczepan Ścibior

Antoni Wąsowicz ps. „Roch”, sierż. Armii Krajowej

Urodził się 17 kwietnia 1922 r. w Aloksie w pow. Święciany. Był synem Władysława i Weroniki z d. Dejczko. W czasie okupacji należał do AK. Po ponownym zajęciu Wileńszczyzny przez Armię Czerwoną został powołany do odbycia służby wojskowej. W maju 1945 r. zdezerterował i wstąpił do oddziału Władysława Tomczaka „Zadory”. Wraz z tym oddziałem uczestniczył m.in. w zajęciu więzienia w Szamotułach w czerwcu 1945 r. W marcu 1946 r. wstąpił do oddziału partyzanckiego „Wojsko Polskie”, dowodzonego przez Władysława Janura „Wisłę”. Brał udział w akcjach przeciwko współpracownikom UB, aktywistom komunistycznym oraz pospolitym przestępcom. Latem 1946 r., po częściowym rozbiciu oddziału, dołączył do zgrupowania Józefa Kurasia „Ognia” i wszedł w stopniu sierżanta w skład 3. Kompanii, nad którą objął dowództwo w listopadzie 1946 r. „Roch” nadzorował m.in. wysadzenie pomnika wdzięczności Armii Czerwonej w Rabce 31 lipca 1946 r. Po ogłoszeniu amnestii w lutym 1947 r. nie ujawnił się i kontynuował działalność konspiracyjną. Dopiero wiosną 1947 r., nie widząc możliwości dalszego prowadzenia działań partyzanckich, zdecydował się przedostać do amerykańskiej strefy okupacyjnej w Austrii. Przygotowana w maju 1947 r. ucieczka nie powiodła się jednak i został złapany, a następnie odesłany do Polski. 18 grudnia 1947 r. wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Krakowie został skazany na śmierć. Wyrok wykonano w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie 24 lutego 1948 r.

Szczątki Antoniego Wąsowicza zostały odnalezione w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych w październiku 2017 przez IPN r. na Cmentarzu Rakowickim.

 

Antoni Wąsowicz

Tadeusz Zajączkowski ps. „Mokry”, żołnierz Armii Krajowej

Urodził się 1 stycznia 1924 r. we Lwowie. Był synem Franciszka – zawodowego żołnierza i Walerii z d. Musiał. W 1942 r. został skierowany na roboty przymusowe, skąd uciekł.  W tym samym roku zostali zastrzeleni w Gorlicach przez Niemców jego ojciec i najstarszy brat. Zajączkowski w tym czasie ukrywał się i z czasem wstąpił do oddziału partyzanckiego AK. Po jego rozwiązaniu w 1944 r. znalazł się w Lublinie, gdzie zgłosił się do wojska. Po zdemobilizowaniu latem 1946 r. wstąpił do działającego w rejonie Makowa Podhalańskiego oddziału partyzanckiego „Błyskawica”–„Huragan” Stanisława Marka „Orlicza”. Uczestniczył w wielu akcjach oddziału, m.in. w zasadzce w Makowie Podhalańskim, w wyniku której partyzanci zastrzelili zastępcę naczelnika Wydziału III Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Krakowie. Zajączkowski został aresztowany 25 sierpnia 1946 r. i wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Krakowie z 29 września 1946 r. skazany na karę śmierci, którą wykonano 21 października 1946 r. w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie.

Szczątki Tadeusza Zajączkowskiego zostały odnalezione w wyniku prac ekshumacyjnych prowadzonych w październiku 2017 r. przez IPN w na Cmentarzu Rakowickim.

 

Tadeusz Zajączkowski

 

do góry