Co? Gdzie? Kiedy?


Twoje skróty

Dodaj link

Śledztwa w biegu

Zbrodnie komunistyczne.

1. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach dokonanych w okresie od lipca 1944 r. do jesieni 1956 r. w Lublinie i na terenie województwa lubelskiego, na żołnierzach AK i członkach innych organizacji niepodległościowych dokonanych przez NKWD i funkcjonariuszy UB, w szczególności zabójstw dokonanych w więzieniu na Zamku w Lublinie. ( S. 21/00/Zk )

W okresie okupacji hitlerowskiej na Zamku w Lublinie znajdowało się więzienie śledcze gestapo. Zgodnie z danymi historycznymi, przez więzienie „przeszło” wówczas około 40.000 osób. Po wkroczeniu do Lublina Armii Czerwonej więzienie pełniło dalej tę samą rolę. Początkowo administrację więzienia przejęło NKWD, następnie Departament Więziennictwa Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Jak wynika z zapisów dokonanych w księgach więziennych, pierwsi więźniowie okresu stalinowskiego zostali tam osadzeni w sierpniu 1944r. Więzienie funkcjonowało do lutego 1954 r. W tym czasie Zamek zaczęto przygotowywać na obiekt dla placówek kulturalnych. W okresie stalinowskim więzienie na Zamku miało charakter karno – śledczy. Osadzano w nim aresztowanych do spraw sądowych, głównie za działalność w organizacjach walczących na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W piwnicach budynku administracyjnego, wykonywane były wyroki śmierci, wydawane przez lubelskie sądy. Pierwsza taka egzekucja miała miejsce w dniu 15 listopada 1944 r. Łącznie na terenie więzienia w okresie stalinowskim dokonano egzekucji około 1.000 osób. Z zapisów w księgach więziennych wynika, że w okresie stalinowskim, w więzieniuna Zamku osadzonych było łącznie około 35.000 osób.

W toku prowadzonego postępowania podejmowane są czynności zmierzające do zebrania pełnej dokumentacji, dotyczącej funkcjonowania więzienia oraz popełnionych tam czynów. W dalszym ciągu sukcesywnie przesłuchiwane są osoby pokrzywdzone oraz funkcjonariusze, którzy pełnili służbę w więzieniu na Zamku w Lublinie. Nadto wykonywane są również czynności polegające na zapoznaniu się z bardzo obszernym materiałem archiwalnym.

2. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego, do których doszło w latach 1945 – 1946na terenie byłych województw: lubelskiego, bialskopodlaskiego, chełmskiego, siedleckiego i zamojskiego. ( S.106/01/Zk )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że na skutek aktów terroru stosowanych wobec członków PSL, w okresie 1945 - 1946 na terenie ówczesnego województwa lubelskiego, zamordowano Kazimierza Ch., Edwarda Ch., Stanisława G., Ignacego G., Józefa G., Adama G., Zygmunta J., Józefa J., Mariana K., Stanisława K., Feliksa M., Stanisława P., Jana Henryka P., Bronisława P., Eugeniusza P., Józefa R., Stanisława S., Jana S., Władysława S., Henryka S., Wojciecha Sz., Bronisława T., Feliksa W. i Jana Z.

W sprawie przeprowadzono szeroką kwerendę archiwalną, mającą na celu zgromadzenie wszelkich materiałów wytworzonych przez ówczesne organy bezpieczeństwa i organy wymiaru sprawiedliwości, a dotyczących represji wobec dotychczas ustalonych działaczy PSL. Kwerendy w szczególności objęły akta postępowań karnych i dokumentówz prowadzonych działań operacyjnych. Nadto przesłuchano wielu świadków w sprawie opisanych zabójstw i innych represji wobec członków PSL oraz przesłuchano ustalonych członków rodzin ofiar. Weryfikowane są interpelacje posłów i skargi władz PSL składane w latach 1945 - 1947 w sprawie nadużyć przy głosowaniu ludowym, inwigilacji PSLi represjonowania jego członków.

Wielowątkowość śledztwa oraz bardzo obszerny materiał archiwalny powoduje, że nadal trwają czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy,a w szczególności ustalenia sprawców zabójstw oraz ustalenia członków rodzin osób represjonowanych.

W toku prowadzonego śledztwa, na bieżąco, prowadzone są również czynności związane z poszukiwaniem kolejnych materiałów archiwalnych związanych z przedmiotem śledztwa. Aktualnie wyłączono do odrębnych postępowań pięć wątków nie związanych z przedmiotem prowadzonego śledztwa, a więc działaniami władzy państwa komunistycznego wobec działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego.

3. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na pozbawieniu wolności żołnierzy Wojska Polskiego, Armii Krajowej i członków innych organizacji walczących na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w obozie założonym przez funkcjonariuszy NKWD, w latach 1944 - 1945 w Skrobowie, województwa lubelskiego,w którym stworzono warunki życia grożące biologicznym wyniszczeniem więźniów oraz dopuszczano się zabójstw na osadzonych w nim osobach. ( S. 6/06/Zk )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że na początku listopada 1944 r. w Skrobowie, koło Lubartowa, utworzono obóz, do którego kierowano żołnierzy Wojska Polskiego. Wcześniej stwierdzono, iż przed wstąpieniem do wojska pełnili oni służbę w Armii Krajowej. W marcu 1945 r. kilkudziesięciu osadzonych żołnierzy zbiegło z obozu. Podjęto wówczas decyzję o deportacji pozostałych więźniów do łagrów na terenie ZSRR.

Przeprowadzone czynności doprowadziły do ujawnienia około 500 nazwisk byłych więźniów obozu w Skrobowie. Zakresem śledztwa objęty został również wątek deportacji więźniów obozu w Skrobowie do łagrów na terenie ZSRR.

Aktualnie podejmowane są czynności związane z weryfikacją danych osób pokrzywdzonych, a następnie przeprowadzane są czynności polegające na przesłuchiwaniu ich w charakterze świadków. Nadto poszukuje się wszelkiej dokumentacji archiwalnej ( rozkazów, zarządzeń, instrukcji ) w zakresie funkcjonowania obozu w Skrobowie. Zwrócono się równieżo przeprowadzenie stosownych sprawdzeń przez archiwa na terenie całego kraju.

W materiale dowodowym ujawniono obszerny materiał w języku rosyjskim, który na potrzeby prowadzonego postępowania przygotowawczego został przetłumaczony na język polski. Opracowana została również opinia historyczna dotycząca funkcjonowania w latach 1944 – 1945 obozu NKWD w Skrobowie.

4. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach oraz masowych aresztowaniach i deportacji osób narodowości polskiej w latach 1939 – 1941,z terenu ówczesnego województwa wołyńskiego, do więzień i obozów położonychna terenie ZSRR, dokonanych z powodów politycznych przez formacje NKWD, stanowiących również zbrodnie przeciwko ludzkości. ( S. 97/07/Zk )

Zebrany w sprawie materiał dowodowy odnosi się do trzech deportacji, przeprowadzonych przez formacje NKWD na osobach narodowości polskiej zamieszkałych na terenie byłego województwa wołyńskiego. Pierwsza z nich objęła osadników ( zarówno wojskowych, jaki cywilnych ) oraz leśników i rozpoczęła się w dniu 10 lutego 1940 r. Druga deportacja przeprowadzona została w dniu 13 kwietnia 1940 r. i dotknęła rodziny jeńców wojennychz trzech obozów specjalnych - Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa, a także rodziny więźniów politycznych z więzień Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Deportacjątą objęto również rodziny wojskowych zbiegłych za granice. Ostatnia deportacja rozpoczęła się w dniu 29 czerwca 1940 r. i dotyczyła uciekinierów z terenów polskich, okupowanych przez Niemców.

Poza powyższymi masowymi zsyłkami, przedmiotem śledztwa zostały objęte przymusowe przesiedlenia obywateli polskich zamieszkałych w osiemsetmetrowej tzw. strefie przygranicznej. W oparciu o dotychczas uzyskany materiał dowodowy można przyjąć,iż łączna liczba obywateli polskich objętych tymi deportacjami, do więzień i obozów położonych na terenie ZSRR, wyniosła nie mniej niż 300.000 osób.

Aktualnie wykonywane są w dalszym ciągu czynności zmierzające do ustalenia i przesłuchania żyjących świadków tych wydarzeń lub osób dla nich najbliższych.

5. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na bezprawnym pozbawieniu wolności przez NKWD, od lipca 1944 r. do maja 1945 r., w województwie lubelskim i Sokołowie Podlaskim około 7.000 osób narodowości polskiej, w znacznej większości żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, których następnie deportowano do ZSRR, gdzie na skutek złych warunków bytowych zmarło co najmniej kilkaset osób, stanowiących również zbrodnie przeciwko ludzkości. ( S. 98/07/Zk )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż po wejściu na tereny Polski, poza linię rzeki Bug, funkcjonariusze organów bezpieczeństwa ZSRR, przy współpracy z funkcjonariuszami tworzących się struktur Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Milicji Obywatelskiej, a także działaczami Polskiej Partii Robotniczej i Armii Ludowej zatrzymywali osoby podejrzewaneo działalność lub sprzyjanie niekomunistycznym organizacjom niepodległościowych. Wśród zatrzymanych byli głównie członkowie Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, lecz także Narodowych Sił Zbrojnych i przedstawiciele konspiracyjnej administracji. Część osób, niezwiązana z organizacjami niepodległościowymi zatrzymana została za nielegalne posiadanie broni. Tylko wobec niewielkiej liczby zatrzymanych odbyły się procesy przeprowadzane przez Wojskowe Trybunały ZSRR. W tych sytuacjach orzekano kary śmierci lub długotrwałe kary pozbawienia wolności, które podlegały wykonaniu w obozach pracyna terenie ZSRR. W zdecydowanej większości nie przeprowadzano procesów, a uwięzienie wynikało z decyzji funkcjonariuszy NKWD. Osoby pozbawione wolności miały status internowanych i w zwartych grupach umieszczane były w obozach na terenie ZSRR. Zdecydowana większość internowanych z województwa lubelskiego i części Mazowsza została wywieziona jesienią 1944 r. i zimą 1944/1945 r. w dużych transportach, liczącychpo ok. 1.000 osób, w wagonach towarowych.

Na skutek bardzo ciężkich warunków już w transporcie część osób zmarło i ciężko zachorowało. W obozach warunki bytowe były bardzo trudne, panował głód, uwięzionych zmuszano do ciężkiej pracy. W ich wyniku znaczna cześć osób zmarła, a większość chorowała. Obozy były strzeżone przez funkcjonariuszy NKWD, którzy przeważnie poprawnie odnosili się do internowanych. Począwszy od lutego 1946 r. internowaniw zwartych grupach byli przewożeni do Polski, gdzie byli uwalniani. Trudniejsza była sytuacja osób skazanych przez Trybunały Wojskowe, gdyż nie było zorganizowanej żadnej akcji mającej na celu ich powrót do Polski. Musieli oni indywidualnie składać wnioskio repatriację, a część z nich została uwzględniona dopiero w 1956 r.

Ze względu na wielowątkowość śledztwa oraz obszerny materiał archiwalny nadal trwają czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy,a w szczególności przesłuchania pokrzywdzonych lub ich bliskich

6. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, polegającej na zabójstwach siedmiu niezidentyfikowanych osób, w dacie bliżej nieustalonej, w okresie od lipca 1944 r.do 1956 r., w Tomaszowie Lubelskim, województwa lubelskiego, przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Tomaszowie Lubelskim, przy czym czyn ten został popełniony w związku ze stosowaniem przez ówczesną władzę publiczną represji wobec członków organizacji prowadzących działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. ( S. 106/12/Zk)

W trakcie robót budowlanych w dniu 25 lipca 2012 r. w Tomaszowie Lubelskim, w pobliżu budynku byłego Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego przy ul. Matejki, odnaleziono szczątki ludzkie. Po przejęciu śledztwa z Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Lubelskim do dalszego prowadzenia przez lubelski pion śledczy IPN, powołano biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie, w celu przeprowadzenia badań kości ludzkichi stwierdzenia od ilu osób pochodziły, a także w celu ustalenia płci ofiar i ich wieku oraz czasu, jaki upłynął od zgonów. Ważnym zagadnieniem stało się ustalenie przyczyny zgonów, a także zabezpieczenie materiału do ewentualnych dalszych badań genetycznych.

W toku śledztwa poddano oględzinom materiał archiwalny jak i akta innych śledztw dotyczących terenu działania byłego Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Tomaszowie Lubelskim, w których ujawniono liczne relacje dotyczące zabójstw i zaginięć osób zatrzymywanych przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego. Świadkowie wskazywali okoliczności potajemnego grzebania zwłok ofiar, tak w obrębie siedziby Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, jak i na innych terenach miejskich. W dalszej kolejności zamieszczono w środkach masowego przekazu komunikat z prośbą o kontakt wszystkie osoby, które dysponują jakimikolwiek informacjami w tej sprawie.

Z opinii wydanej przez biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie wynika, że kości ludzkie pochodziły od siedmiu mężczyzn w wieku od 20 do 55 lat, a przebywały w ziemi co najmniej 50 lat. U jednego z mężczyzn stwierdzono obrażenie postrzałowe w tylnej części czaszki, a u drugiego złamania kości żuchwy. Odnośnie pozostałych pięciu mężczyzn brak jest podstaw do wnioskowania na temat okoliczności i przyczyn zgonu. Nadto pobranoz kości udowych fragmenty trzonów do dalszych badań genetycznych DNA. Przedmioty zabezpieczone przy zwłokach przekazano do badań przez biegłych z pracowni konserwatorskiej Muzeum Lubelskiego.

W wyniku przeprowadzonych badań genetycznych ustalono, iż szczątki pochodziły od siedmiu osób, mężczyzn w wieku od 20 do 40 lat, osoby te nosiły buty o numeracji od 27 do 29. Nadto jeden z mężczyzn chorował na krzywicę kości, miał około 154 cm wzrostu, zewnętrzną cechą charakterystyczną był tzw. kaczy chód oraz widoczne skrzywienie kości długich nóg. Pozostałe osoby były wzrostu średniego do około 174 cm, normalnej budowy ciała. Ustalono, iż wśród ofiar znajdowały się osoby pomiędzy którymi zachodziło pokrewieństwo na linii ojciec – syn. Nadto pomiędzy mężczyzną, którego określono jako ojciec, a kolejną ofiarą zachodziło pokrewieństwo w linii matczynej ( pochodzili od wspólnej matki ). Jedna z ofiar posiadała obrażenia zażyciowe w postaci złamania żuchwy po stronie prawej. Przy szczątkach ujawniono zegarek kieszonkowy firmy Omega z podwójną kopertą.

Wyniki przeprowadzonych badań nie pozwolił na jednoznaczne stwierdzenie w jakim czasie mężczyźni, których szczątki odnaleziono zostali pozbawieni życia. Nie zdołano ustalić bliższych danych pozwalających na dalsze czynności identyfikacyjne osób pozbawionych życia.

W związku z tym za pośrednictwem środków masowego przekazu opublikowano wyniki badań genetycznych oraz za pośrednictwem funkcjonariuszy Policji przeprowadzono czynności z udziałem miejscowej ludności, która w latach 1944 – 1956 poniosła ofiary śmiertelne w związku z działalnością na rzecz niepodległego państwa polskiego. Czynności te dały wynik negatywny.

W toku śledztwa weryfikowana jest również wersja wskazująca, iż ujawnione szczątki mogły pochodzić z okresu okupacji niemieckiej, a ofiarami mogło być siedmiu mężczyzn, mieszkańców Ciotusza Starego, którzy w dniu 02 lipca 1942 r. zostali rozstrzelani na terenie Tomaszowa Lubelskiego. W tym celu przesłuchani zostali żyjący krewni ustalonych osób rozstrzelanych tego dnia. Z uwagi na rozbieżności w treści złożonych przez świadków zeznań w zakresie daty zdarzenia oraz miejsca egzekucji, koniecznym stało się przeprowadzenie dalszych czynności przez biegłych z Instytutu Genetyki Sądowej w Bydgoszczy.

Biegli po przeprowadzeniu stosownych badań genetycznych stwierdzili, iż profile osób, których materiał porównawczy sprawdzono nie pochodzą od osób spokrewnionych w pierwszym stopniu z rozstrzelanymi mężczyznami ( trwają dalsze badania dotyczące ustalenia ewentualnego dalszego stopnia pokrewieństwa pomiędzy tymi osobami ).

7. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i moralnym znęcaniu się nad pozostającą w przemijającym stosunku zależności 16 - letnią Ewą B. i na naruszaniu jej godności osobistej oraz upokarzającym traktowaniu, w okresie od 19 grudnia 1949 r. do 10 lutego 1950 r., w areszcie Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznegow Lublinie przy ul. Krótkiej i ul. Chopina. ( S. 160/13/Zk )

W dniu 27 marca 2014 r. wszczęto śledztwo w sprawie moralnego i fizycznego znęcania się, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, w okresie od 19 grudnia 1949 r. do 10 lutego 1950 r. w areszcie Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie przy ul. Krótkiej i ul. Chopina, polegającego na naruszaniu godności osobistej i upokarzającym traktowaniu nad pozostającą w przemijającym stosunku zależności 16 - letnią Ewą B. W toku śledztwa ustalono, że działanie takie stanowiło przejaw stosowania represji wobec jednostki przeciwnej tworzonemu ustrojowi państwa komunistycznego oraz co równie ważne stanowiło czyn zabroniony pod groźbą kary przez ówczesne ustawodawstwo.

Materiał dowodowy został wyłączony z innego śledztwa zakończonego w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie w sprawie zbrodni komunistycznych, dokonywanych przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, w dniu 16 czerwca 1949 r., podczas uroczystości Bożego Ciała w Lublinie i okresie od dnia 03 lipca 1949 r. do daty bliżej nieustalonej w 1949 r. w Lublinie, czynów polegających na złośliwym przeszkadzaniu w publicznym, zbiorowym wykonywaniu aktu religijnego uznanego prawnie wyznania.

W toku prowadzonego postępowania podejmowane są czynności zmierzające do zebrania pełnej dokumentacji, dotyczącej zaistniałego zdarzenia. W najbliższym czasie planowane jest zakończenie śledztwa. Jednak termin wydania decyzji merytorycznej uzależniony jest od zakończenia kwerend archiwalnych. Wynik sprawdzeń może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięć w sprawie.

8. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na zabójstwie w dacie dziennej bliżej nieustalonejw 1946 r. w Lublinie, przez funkcjonariusza państwa komunistycznego z Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, nieustalonej osoby pozbawionej wolności. ( S. 6/14/Zk )

 

Postępowanie w sprawie zostało zainicjowane przez Kazimierza Ś., który w dniu 28 listopada 2013 r. protokolarnie powiadomił Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu o tym, że w 1946 r. na terenie aresztuw Lublinie miał miejsce zgon osadzonego. Zawiadamiający wskazał, iż w trakcie analizy akt personalnych funkcjonariusza - Bogdana J. z Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie znalazł informację o tym, iż na skutek stosowania niedozwolonych metod śledczych, doprowadził on do zejścia śmiertelnego nieustalonego mężczyzny pozbawionego wolności. Zawiadamiający podniósł, iż za ten czyn funkcjonariusz państwa komunistycznego był karany dyscyplinarnie.

W toku prowadzonego śledztwa zwrócono się o przeprowadzenie stosownych sprawdzeńi nadesłanie dokumentów archiwalnych. Przeprowadzono czynności mające na celu ustalenie pełnych danych osobowych funkcjonariusza Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie. W wyniku przeprowadzonych ustaleń stwierdzono, iż osoba o personaliach wskazanych przez zawiadamiającego zmarła w dniu 1 grudnia 1995 r.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto oczekuje się na wszystkie materiały o charakterze archiwalnym, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

9. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na zabójstwie prawdopodobnie w dniu 17 czerwca 1946 r. w Opolu Lubelskim, województwa lubelskiego, byłego żołnierza Armii Krajowej – Mieczysława S., przez funkcjonariusza państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Puławach, przy czym czyn ten stanowił represję z powodów politycznych. ( S. 48/14/Zk )

Materiał dowodowy został wyłączony z innej sprawy zakończonej w tut. Komisji dotyczącej zbrodni komunistycznych, będących zarazem zbrodniami przeciwko ludzkości, polegającymi na zabójstwach, dokonanych w dniach 19 - 20 października 1944 r. w Choinach i innych miejscowościach województwa lubelskiego, na żołnierzach Armii Krajowej i innych osobach przez funkcjonariuszy batalionu Urzędu Bezpieczeństwa dowodzonego przez Grzegorza Korczyńskiego.

W toku prowadzonego śledztwa ujawniono materiał dowodowy w postaci m. in. protokołu przesłuchania w charakterze świadka Zofii G., która podała, że w dniu 17 czerwca 1946 r. dowiedziała się o okolicznościach śmierci brata Mieczysława – byłego żołnierza Armii Krajowej. Miał on zostać zastrzelony na ulicy w Opolu Lubelskim przez funkcjonariusza państwa komunistycznego. Z poczynionych ustaleń wynika, że Mieczysław S. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznegow Puławach, w dniu 05 lutego 1946 r. w związku z prowadzoną działalnością w organizacji WiN w oddziale „Orlika”. Zwolniono go z aresztu w dniu 13 kwietnia 1946 r. Z „Raportu sytuacyjnego Komendanta Powiatowego MO z terenu powiatu puławskiego, za czas od dnia 01 czerwca do dnia 30 czerwca 1946 r.” wynika, że zabójstwa Mieczysława S. dopuścił się funkcjonariusz Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Puławach - Antoni L.

W toku śledztwa zwrócono się o udostępnienie akt personalnych funkcjonariuszy urzędu bezpieczeństwa, którzy w 1946 r. wykonywali czynności procesowe z udziałem Mieczysława S., a nadto akta personalne Antoniego L. W charakterze świadka przesłuchano Barbarę S. - kuzynkę Mieczysława S.

Aktualnie oczekuje się na dokumenty, o które zwrócono się do pionu archiwalnego w Lublinie, a po analizie całości zgromadzonego materiału dowodowego, podjęta zostanie decyzja merytoryczna w niniejszej sprawie.

10. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na znęcaniu się fizycznym i moralnym nad pozostającymw stosunku zależności, zatrzymanym Antonim T., w okresie pomiędzy 20 maja 1949 r., a 11 lipca 1949 r. w Garwolinie, województwa mazowieckiego, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, przy czym czyn ten stanowił represję z powodów politycznych. ( S. 55/14/Zk )

Do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie przekazane zostały – według właściwości miejscowej – z Oddziałowej Komisji w Warszawie, materiały dotyczące zbrodni komunistycznej popełnionej na szkodę Antoniego T., uzyskane w toku badania orzeczeń sądów, stwierdzających nieważność wyroków wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z treści tych dokumentów, zawierających m. in. wniosek Antoniego T. o unieważnienie wyroku oraz notatkę z przeglądu akt prowadzonego przeciwko niemu postępowania wynika, że wymieniony został zatrzymany w 1949 r. przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Garwolinie. W trakcie prowadzonego do 11 lipca 1949 r. śledztwa funkcjonariusze tego urzędu stosowali wobec niego niedozwolone metody śledcze.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego, w szczególności zwrócono się o udostępnienie akt sprawy karnej przeciwko Antoniemu T.

11. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i moralnym znęcaniu się nad Mieczysławem B. w okresie od dnia 26 września 1945 r. i przez kolejny miesiąc, przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu oraz stosowaniu niedozwolonych metod śledczych w postaci wielokrotnych pobić, w wyniku których pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci złamania kości nosa, wybicia zębów, co stanowiło represje w związku z prowadzoną przez niego działalnością niepodległościową. ( S. 97/14/Zk )

Podstawę wszczęcia postępowania karnego stanowiły materiały procesowe ujawnionew aktach sprawy byłego Sądu Wojewódzkiego w Radomiu prowadzonej na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z oględzin akt w sprawie o odszkodowanie i zadośćuczynienie w związku ze skazaniem Mieczysława B. przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach na sesji wyjazdowejw Radomiu ujawniono relację represjonowanego. Z treści zeznań wynikało, iż z powodu pomocy udzielanej członkom oddziału antykomunistycznego był pozbawiony wolności. W prowadzonym wówczas śledztwie, funkcjonariusze Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu znęcali się nad nim moralnie i fizycznie – był bity wielokrotnie podczas prowadzonych z jego udziałem czynności procesowych. W wyniku tych pobić pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postacizłamania kości nosa i wybicia zębów. Na podstawie materiałów archiwalnych zdołano potwierdzić, iż wobec pokrzywdzonego stosowano niedozwolone metody śledcze, funkcjonariusze państwa komunistycznego znęcali się nad nim fizycznie i psychicznie.

Aktualnie przesłuchiwane są w charakterze świadków osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu, a nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

12. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na znęcaniu się fizycznym i moralnym nad pozbawionym wolności Stanisławem P., w okresie od dnia 13 października 1945 r. do czasu bliżej nieustalonego w 1946 r., przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu oraz stosowaniu niedozwolonych metod śledczych w postaci wielokrotnych pobić, w wyniku których pokrzywdzony doznał trwałego uszczerbkuna zdrowiu, co było jednym z elementów stosowania wobec pokrzywdzonego represjiz powodów politycznych. ( S. 99/14/Zk )

 

Podstawę wszczęcia postępowania karnego stanowiły materiały procesowe ujawnionew aktach sprawy byłego Sądu Wojewódzkiego w Radomiu prowadzonej na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.Z dokumentów tych wynikało, że w czasie postępowania karnego prowadzonego w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu wobec Stanisława P. stosowane były niedozwolone metody śledcze. Zebrany w sprawie materiał procesowy, w szczególności relacje samego pokrzywdzonego złożone przed sądem wskazują na to, że pokrzywdzony działalność w podziemiu niepodległościowym rozpoczął już w czasie okupacji niemieckiej i kontynuował ją po zakończeniu działań wojennych. Został zatrzymany w dniu 13 października 1945 r., a po osadzeniu w areszcie Urzędu Bezpieczeństwa w Radomiu prowadzono wobec niego brutalne śledztwo, połączone z wielokrotnymi dotkliwymi pobiciami, niejednokrotnie do utraty przytomności. Wyrokiem z dnia 4 września 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach na sesji wyjazdowejw Radomiu skazał Stanisława P. za czyny związane z prowadzoną działalnością niepodległościową.

Aktualnie wykonywane są czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w szczególności odebrania relacji procesowej od innych osób mających wiedzę w tym zakresie. Nadto należy zebrać materiał archiwalny i ujawnić publikacje historyczne, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

13. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej dokonanej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, w okresie od 23 października 1963 r. do dnia 2 stycznia 1967r. w Lublinie, polegającej na przekroczeniu uprawnień poprzez niewydanie osobom uprawnionym zwłok Józefa F. oraz przekazaniu bez zgody krewnych czaszki pokrzywdzonego do celów naukowych publicznej uczelni medycznej. ( S. 102/14/Zk )

W toku prowadzonego postępowania w dniu 11 grudnia 2014 r., zabezpieczono wymacerowanączaszkę ludzką mogącą być czaszką Józefa F. oraz uzyskano dalszy materiał dowodowy pozwalających na przeprowadzenie specjalistycznych badań antropologicznych. W dnia 15 grudnia 2014 r. prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu zlecił Pracowni Antropologii i Odontologii Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu wykonanie badań porównawczych i opracowanie opinii sądowo – lekarskiej. Na podstawie analizy antropologicznej i odontologicznej wyznaczeni biegli stwierdzili pełną zgodność indywidualnych cech budowy badanej czaszki z twarzą Józefa F. W konkluzji biegli sformułowali jednoznaczne i kategorycznie brzmiący wniosek, że poddana procesowi identyfikacji czaszka ludzka jest czaszką zmarłego 21 października 1963 r. Józefa F. Postanowieniem z dnia 14 stycznia 2015 r. odnalezioną czaszkę Józefa F. zwrócono synowi pokrzywdzonego, Markowi F - celem dokonania jej pochówku, zgodnie ze zgłaszanym wcześniej żądaniem.

Sierżant Józef F. urodził się 17 marca 1918 r. w Kozicach Górnych, koło Piask, niedaleko Lublina. Jego rodzice prowadzili kilkuhektarowe gospodarstwo rolne i wychowywali pięcioro dzieci. Po ukończeniu szkoły powszechnej podjął naukę w Podoficerskiej Szkole Żandarmerii w Grudziądzu. Latem 1939 r. rozpoczął służbę w Równem na Wołyniu. Tam walczyłi we wrześniu został rozbrojony przez Armię Czerwoną. Uciekając, uniknął zapewne „dołów katyńskich”. Po powrocie w rodzinne strony podjął służbę podziemną w szeregach Związku Walki Zbrojnej, a następnie Armii Krajowej, dowodząc konspiracyjnym plutonem. W sierpniu 1944 r. wcielono go do formowanej II Armii WP. Stacjonując w Kąkolewnicy, był zapewne świadkiem tragicznego losu mordowanych Akowców. Zdezerterował. Prawdopodobniedo wiosny 1946 r. mieszkał na Pomorzu, posługując się dokumentami na fałszywe nazwisko. Po powrocie na Lubelszczyznę, w czerwcu został aresztowany przez grupę operacyjną Urzędu Bezpieczeństwa w Lublinie. W czasie transportu wraz ze współzatrzymanymi rozbroiłi zastrzelił czworo konwojentów. Zbiegł i ponownie powrócił do działalności podziemnej. Został dowódcą kilkuosobowego patrolu w oddziale Zrzeszenia „WiN”, dowodzonego przez kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”. Operował na pograniczu powiatów: lubelskiego, krasnostawskiego i chełmskiego. Kolejne obławy oddziałów Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i UB powodowały, że szeregi ostatnich niezłomnych szybko topniały.Od 1953 r., przez następne dziesięć lat ukrywał się samotnie, dzięki pomocy licznego grona osób go wspierających. W tym czasie SB prowadziła wytężone działania, które przyniosły efekt 21 października 1963 r. Zdradzony przez tajnego współpracownika SB, otoczony przez grupę funkcjonariuszy SB i Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej w Majdanie Kozic Górnych, podjął kolejną próbę ucieczki. Padł od kul. Jego zwłoki, pozbawione głowy, zakopano w bezimiennym grobie. Po dwudziestu latach siostry „Lalusia” odkopały szczątki brata i złożyły w grobowcu rodzinnym na cmentarzu w Piaskach. W dniu 17 marca 2008 r. prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński nadał Józefowi F. pośmiertnie Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

 

14. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na znęcaniu się fizycznym i moralnym nad pozbawionym wolności Zenonem G., w okresie od dnia 17 marca 1948 r. do dnia bliżej nieustalonego w połowie czerwca 1948 r. przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kozienicach oraz stosowaniu niedozwolonych metod śledczych w postaci bicia po całym ciele i poddawanie oddziaływaniu niskiej temperatury, co było jednymz elementów stosowania wobec pokrzywdzonego represji z powodów politycznych( S. 115/14/Zk )

Podstawę wszczęcia postępowania karnego stanowiły materiały procesowe ujawnionew aktach sprawy byłego Sądu Wojewódzkiego w Radomiu prowadzonej na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.Z dokumentów tych wynikało, że Zenon G. został zatrzymany w dniu 17 marca 1948 r. Następnie przez okres 3 miesięcy przebywał w areszcie śledczym w Kozienicach, a tuż przed rozprawą przewieziono go do więzienia w Radomiu. Podczas prowadzonego śledztwa znęcano się nad nim, wielokrotnie został pobity, podczas mrozów zmuszano do opuszczenia budynku i nie wpuszczano do środka.

Nadto zebrany w sprawie materiał procesowy, w szczególności relacje samego pokrzywdzonego złożone przed sądem wskazywały na to, że prowadził on działalność w podziemiu niepodległościowym. Wyrokiem z dnia 24 maja 1948 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach na sesji wyjazdowej w Radomiu skazał Zenona G. za czyny związane z prowadzoną działalnością niepodległościową.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

15. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na znęcaniu się fizycznym nad pozbawionym wolności Józefem S., w okresie od dnia07 grudnia 1946 r. do dnia bliżej nieustalonego w trzeciej dekadzie grudnia 1946 r., przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, polegającej na stosowaniu niedozwolonych metod śledczych poprzez zadawanie uderzeń rękoma i kolbą pistoletu po całym cieleprzez funkcjonariuszy przekraczających w ten sposób swą władzę, wykonujących czynności służbowe w toku prowadzonego śledztwa, co stanowiło represje w związku z prowadzoną przez pokrzywdzonego działalnością niepodległościową. ( S. 116/14/Zk )

W toku prowadzonego śledztwa przeprowadzone zostały kwerendy, w wyniku których odnalezione zostały archiwalne akta spraw prowadzonych przed byłym Sądem Wojewódzkim w Radomiu na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, jak również archiwalne akta Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach.

Na podstawie tych materiałów ustalono, iż Józef S. był działaczem podziemia niepodległościowego, należał do grupy partyzanckiej i w dniu 07 grudnia 1946 r. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznegow Radomiu i osadzony w tamtejszym areszcie. Przebywał tam od dnia zatrzymania i przez dalsze dwa tygodnie. Podczas pobytu w areszcie był głodzony, wielokrotnie przesłuchiwany. Ponieważ Józef S. nie chciał się przyznać do przynależności do organizacji o charakterze niepodległościowym, był wielokrotnie bity po całym ciele. W ten sposób jego ciało było posiniaczone i spuchnięte. Podczas jednego z takich przesłuchań został uderzony kolbą karabinu w lewe oko. Wyrokiem z dnia 14 lutego 1946 r. Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach na sesji wyjazdowej w Radomiu skazano Józef S. za czyny przestępne związane z prowadzoną działalnością niepodległościową.

Aktualnie oczekuje się na nadesłanie stosownych materiałów o charakterze archiwalnym. Następnie podjęte będą dalsze czynności zmierzające do ustalenia danych osobowych sprawców znęcania się nad pokrzywdzonym.

16. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i moralnym znęcaniu się nad Władysławem K.,w maju 1947 r. w okresie bliżej nieustalonym, przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kozienicach oraz stosowaniu niedozwolonych metod śledczych w postaci bicia po całym ciele przez funkcjonariuszy przekraczających w ten sposób swą władzę, wykonujących czynności służbowe w toku prowadzonego śledztwa, co było przejawem represji i poważnego prześladowania z powodu jego przynależności do podziemia niepodległościowego. ( S. 120/14/Zk )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż b. Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach na sesji wyjazdowej w Radomiu w dniu 23lutego 1951 r. wydał wyrok w sprawie Sr 651/47 wobec Władysława K. Pokrzywdzony został uznany winnym tego, że biorąc udział w nielegalnej organizacji o charakterze niepodległościowym, usiłował przemocą obalić panujący wówczas ustrój polityczny. Sąd Wojewódzki w Radomiu uznał powyższy wyrok za nieważny w trybie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznanie za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.

Na podstawie materiałów archiwalnych oraz relacji procesowej przesłuchanych w sprawie świadków zdołano ustalić, iż nad Władysław K. po zatrzymaniu został umieszczonyw areszcie śledczym w Kozienicach. Tam przebywał około tygodnia czasu, a następnie został przewieziony do więzienia w Radomiu. W czasie prowadzonego śledztwa funkcjonariusze Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kozienicach znęcali się fizycznie i moralnie oraz stosowali niedozwolone metody śledcze, poprzez bicie po całym ciele rękoma oraz różnymi przedmiotami. W wyniku tych pobić miał złamane cztery żebra, wgnieciono mu czaszkę.

Aktualnie przesłuchiwane są w charakterze świadków osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu, a nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

Zbrodnie nazistowskie.

 

1. Śledztwo w sprawie całokształtu zbrodni nazistowskich, popełnionych przez funkcjonariuszy SIPO i SD na obywatelach polskich, do których doszło w więzieniuna Zamku w Lublinie w latach 1939 – 1944. ( S. 112/04/Zn )

 

Więzienie na Zamku w Lublinie, pod zarządem okupanta niemieckiego rozpoczęło funkcjonowanie już w październiku 1939 r. i istniało do dnia 22 lipca 1944 r. Było jednym z największych więzień, obok Pawiaka w Warszawie i Montelupich w Krakowie, funkcjonujących na terenie Generalnego Gubernatorstwa. W kompleksie więziennym architektonicznie obliczonym na pomieszczenie 706 więźniów, w okresie okupacji niemieckiej osadzanych było średnio około 2.300 więźniów. Lubelskie więzienie było centralnym więzieniem w dystrykcie obejmującym obszar przedwojennego województwa lubelskiego.

Organizacyjnie więzienie na Zamku w Lublinie podporządkowane było Urzędowi Komendanta Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa. Przez cały okres funkcjonowania więzienia na Zamku w latach okupacji niemieckiej jego komendantem był Peter Paul Domnick.

Więzienie na Zamku miało charakter karno – śledczy. W oparciu o zachowane materiały archiwalne i badania historyczne ustalono, iż przez mury więzienia na Zamku w latach 1939 - 1944 przeszło około 40.000 więźniów. Na podstawie analizy materiałów archiwalnych ustalono, iż w dokonanych, w większości w nieznanych miejscach, w 80 egzekucjach, straconych zostało co najmniej 4.500 osób. W murach więzienia ( celach i szpitalu więziennym ) zmarło od 1.160 do 1.340 więźniów. Do obozów koncentracyjnych ( Majdanek, Oświęcim, Sachsenhausen, Pustków, Ravensbrück, Stutthof, Gross – Rosen ) w około 130 transportach, wysłanych zostało około 17.500 więźniów.

W toku prowadzonego śledztwa podejmowane są czynności zmierzające do zebrania pełnej dokumentacji dotyczącej funkcjonowania więzienia oraz popełnionych tam zbrodni i osób odpowiedzialnych za ich dokonanie. Nadto zwrócono się do strony niemieckiej z wnioskami o przeprowadzenie obszernej pomocy prawnej, celem uzyskania odpisów orzeczeń zapadłych na terenie Niemiec, w sprawach osób związanych z funkcjonowaniem więzienia. Strona niemiecka częściowo zrealizowała wnioski skierowane przez prokuratora pionu śledczego IPN.

2. Śledztwo w sprawie całokształtu zbrodni hitlerowskich, popełnionych w latach 1941 - 1944 w obozie koncentracyjnym na Majdanku w Lublinie, polegającychw szczególności na dokonywaniu masowych i indywidualnych zabójstw, jak też na stosowaniu wszelkich innych metod i sposobów zagłady osadzonych w tym obozie więźniów różnych narodowości. ( S. 50/05/Zn )

Obóz Koncentracyjny w Lublinie, zwany potocznie Majdankiem, był drugim co do wielkości - po Auschwitz, tego typu obozem nazistowskim w Europie. O jego powstaniu zadecydował Heinrich Himmler - szef SS i Policji III Rzeszy, podczas pobytu w Lublinie w połowie roku 1941. Majdanek zlokalizowany został na południowo - wschodnich peryferiach Lublina, przy drodze prowadzącej do Zamościa i dalej do Lwowa. Obóz funkcjonował od października 1941 r. do lipca 1944 r. Szczątkowo zachowany materiał źródłowy nie pozwala na dokładne ustalenie liczby osób uwięzionych w obozie, jak również jego ofiar. Szacunkowo oblicza się, że przez Majdanek przeszło ok. 300.000 więźniów, 50 narodowości. Wśród osadzonych najwięcej było Żydów i Polaków, a także Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie, Niemcy, Austriacy, Francuzi, Włosi i Holendrzy. Więźniowie umierali w wyniku prymitywnych warunków bytowania, głodu, chorób i pracy ponad siły, a także ginęli w egzekucjach i w komorach gazowych.

W toku śledztwa trwają czynności polegające na zapoznawaniu się z całością materiałów archiwalnych dotyczących zbrodni popełnionych w obozie koncentracyjnym na Majdanku, prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia osób pokrzywdzonych oraz ewentualnych żyjących jeszcze sprawców zbrodni, w tym należy podjąć czynności ukierunkowane na ustalenie sprawców osądzonych w kraju i zagranicą.

W ramach prowadzonego śledztwa w związku z czynnościami procesowymi podejmowanymi przez niemiecki wymiar sprawiedliwości udzielano też stronie niemieckiej pomocy prawnej.

3. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, popełnionych w czasie II wojny światowejw Polsce, na terenie Zamojszczyzny, przez okupanta niemieckiego na ludności cywilnej okupowanego obszaru w ten sposób, że funkcjonariusze niemieccy dopuścili się czynów nieludzkich pod postacią powszechnego na tym terenie, przymusowego odbierania dzieci polskich ich rodzicom i ich deportacji, częściowo do Niemiec w celu germanizacji,a częściowo (w ramach niemieckiego planu germanizacji Ziemi Zamojskiej) do tzw. obozów przejściowych, w celu wyniszczenia. ( S. 62/07/Zn )

W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego podlegają wyjaśnieniu wszystkie okoliczności związane z akcją wysiedleńczą prowadzoną przez okupanta niemieckiego,na terenie Zamojszczyzny, wobec polskiej ludności cywilnej.

Istotnym elementem śledztwa stało się ustalenie danych osób pokrzywdzonych. Do sprawy ujawniono i zabezpieczono alfabetyczny wykaz pokrzywdzonych, zawierający łącznie 10.280 osób. Systematycznie, spośród tej listy, ustalane są osoby żyjące. Następnie odbywają się z ich udziałem czynności procesowe i odbierana jest relacja procesowa od tych osób. Świadkowie przedkładają do akt sprawy dokumenty dotyczące ich osoby, które świadcząo poniesionej szkodzie.

Sprawa ma charakter wielowątkowy, przedmiot postępowania określony jest bardzo szeroko, a w najbliższym czasie planowane są dalsze czynności polegające na ustalaniui przesłuchiwaniu żyjących świadków tamtych wydarzeń. Czynności te przeprowadzane są sukcesywnie na terenie całego kraju przez prokuratorów pionu śledczego IPN jak również funkcjonariuszy Policji.

4. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich, popełnionych przez żandarmów niemieckich z posterunku w Sokołowie Podlaskim, województwa mazowieckiego,w latach 1941 - 1944, na ludności zamieszkałej na terenie podległym temu posterunkowi. ( S. 84/07/Zn )

 

W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego wyjaśnianych jest kilkaset zbrodni nazistowskich popełnionych w czasie okupacji niemieckiej w 81 miejscowościach, położonych na terenie obejmującym aktualnie powiat sokołowski i powiat węgrowski w województwie mazowieckim. Żandarmi z posterunku w Sokołowie Podlaskim w latach 1941 – 1944 dopuszczali się zabójstw na polskiej ludności cywilnej.

W śledztwie przeprowadzane są czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności popełnienia poszczególnych przestępstw. Zgromadzono już materiał archiwalny nadesłany z Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN, Oddziałowych Biurach Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów na terenie całego kraju, nadto ustalonoi przesłuchano żyjących świadków wydarzeń. W dniu 12 maja 2014 r. z Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu uzyskano dokumenty zrealizowane w ramach międzynarodowej pomocy prawnej.

Aktualnie prowadzona jest również analiza zebranych dowodów, ukierunkowanana podmiotowo - terytorialne uporządkowanie zebranego materiału dowodowego, a następnie na merytoryczne zakończenie poszczególnych wątków dotyczących czynów popełnionych na terenie obejmującym aktualnie powiat sokołowski i powiat węgrowski.

5. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich, polegających na egzekucji ludności cywilnej w więzieniu „Rotunda” w Zamościu dokonanych przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego w okresie od października 1939 r. do lipca 1944 r. ( S. 49/09/Zn )

 

W toku prowadzonego śledztwa zgromadzone zostały dostępne materiały archiwalne, w tym protokoły przesłuchań świadków w postępowaniu prowadzonym w 1946 r. przez byłą Okręgową Komisję Badania Zbrodni Niemieckich w Lublinie w sprawie zbrodni popełnionych na terenie „Rotundy” w Zamościu”. Zabezpieczono również listy osób więzionych w „Rotundzie” na podstawie zgłoszeń dokonanych przez ich rodziny. Ujawniono akta sprawy karnej prowadzonej przeciwko Czesławowi Cz., pracownikowi placówki zamiejscowej Sipo i SD w Zamościu, który został skazany za swoją działalność w okresie okupacji wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 12 marca 1955 r.

Uzyskano także informacje o obsadzie personalnej placówki zewnętrznej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Sipo und SD) w Zamościu oraz kopię wyroku Sądu Krajowego w Wiesbaden w sprawie przeciwko Gotthardowi Sch. i innym,byłym funkcjonariuszom Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Sipo und SD) Dystryktu Lubelskiego. W tym zakresie zwrócono się również do Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczących łącznie 42 byłych funkcjonariuszy Placówki Zamiejscowej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w Zamościu.

Ze względu na szeroki zakres śledztwa nadal trwają czynności – w ramach międzynarodowej pomocy prawnej - zmierzające do ustalenia tożsamości wszystkich sprawców egzekucji ludności cywilnej w więzieniu „Rotunda” w Zamościu oraz pełnej listy ofiar i żyjących członków ich rodzin.

Czynności na terenie Niemiec wciąż trwają, a z informacji przekazanej przez Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu wynika, że mogą one być pracochłonne i trwać dłuższy okres. Z uwagi na ten fakt postępowanie karne - do czasu nadesłania materiałów ze strony niemieckiej - zostało zawieszone. Należy również wskazać,iż na terenie Polski zostały już przeprowadzone wszystkie czynności o charakterze procesowym.

6. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich, popełnionych przez żandarmów niemieckich, w okresie od września 1939 r. do 1944 r. w Dęblinie, Irenie i Rykach, województwa lubelskiego. ( S. 57/09/Zn )

W toku prowadzonego śledztwa ustalane są okoliczności popełnienia blisko 180 zdarzeń, zaistniałych na terenie województwa lubelskiego, w powiecie ryckim, związanychz zabójstwami osób cywilnych przez okupanta niemieckiego oraz zbrodniami związanymi z funkcjonowaniem na wskazanym terenie obozów pracy. Znaczna ich część to zbrodnieo charakterze masowym, wydarzenia związane z wielokrotnymi egzekucjami ludności żydowskiej i romskiej, likwidacją dzielnic żydowskich w Dęblinie, Rykach, likwidacją obozu jenieckiego w Dęblinie oraz wieloma akcjami pacyfikacyjnymi na terenie różnych miejscowości powiatu ryckiego.

Aktualnie trwają kwerendy mające na celu zgromadzenie pełnej dokumentacji archiwalnej, dotyczącej opisywanych zbrodni. Na bieżąco wykonywane są czynności polegające na ustalaniu i przesłuchiwaniu żyjących świadków tamtych wydarzeń.

7. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskiej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstw poprzez rozstrzelanie osób spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego mieszkających we wsi Rudka Kijańska, Dąbrowa i innych miejscowościach, przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego, do których doszło w dniu 11 lutego 1942 r. i w innych datach, na terenie miejscowości gminy Ludwin, województwa lubelskiego. ( S. 150/13/Zn )

W toku prowadzonego postępowania wykonywano czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Przesłuchany w sprawie świadek Kazimierz L., wnuk rozstrzelanego Jana L. zeznał, iż dziadek został rozstrzelany przez Niemców gdy wracał z miejscowości Rozkopaczew. Ciało pochowano na cmentarzu w Ostrowie Lubelskim. Inny świadek Czesław M. zeznał, że jego ojciec Józef i wuj Stanisław M. zostali zastrzeleni zimą 1941 r. przez Niemców za stodołą ich domu. Egzekucja była odwetem za zabicie Niemca, który przychodził do jakiejś dziewczyny z rodziny Pomorskich. Jeden z Niemców został zastrzelony przez partyzantów radzieckich w Rudce Kijańskiej, w tzw. "Kątach". Niemcy przyjechali do Rudki z Ostrowa Lubelskiego kilkoma ciężarówkami i nosili długie szare płaszcze. Według Stanisława K. ten Niemiec był komendantem z Ostrowa Lubelskiego. Został zabity przez partyzantów radzieckich gdy odwiedził Pomorskich. Następnego dnia przyjechali Niemcy, którzy zabrali zwłoki i robili zdjęcia. Po kolejnych kilku dniach ponownie przyjechali Niemcy i otoczyli wieś, zaczęli wyciągać mieszkańców z domówi rozstrzeliwać. Przyjechali na ciężarówkach i nosili szare mundury. Dziadek świadka Andrzeja J. opowiadał, że jego brat stryjeczny, Jakub J. został zabity w Rudce przez Niemców podczas akcji odwetowej za zabicie Niemca przez partyzantów radzieckich.Po kilku dniach Niemcy otoczyli wieś, wyciągali ludzi z domów i rozstrzeliwali w centrum wsi.

W toku śledztwa ustalono, że w dniu 11 lutego 1942 r. sprawcy mordów w Rudce i Dąbrowie, w ramach ekspedycji karnej dopuścili się również innych zbrodni. Jak wynika z zeznań Emila P., tego właśnie dnia do Ludwina przyjechali Niemcy, około 500, żandarmi niemieccy z Ordnungspolizei i członkowie SS z Lublina. Niemcy podzielili się na dwie grupy. Jedna grupa poszła do lasu Rogóżno, a druga grupa udała się w kierunku wsi Krasne, powiat Lubartów. Obie grupy spotkały się ponownie w Dąbrowie, gmina Ludwin, gdzie, po obławie zatrzymano i rozstrzelano 24 osoby narodowości żydowskiej, kobiety, mężczyzn i dzieci,w tym niemowlęta. Egzekucji dokonało około 10 Niemców używając ręcznych karabinów maszynowych. Następnie jedna grupa wojskowych pojechała do Rogóźno a druga do Krasnego. W drodze do Krasnego w Kaniwoli, gmina Ludwin Niemcy zabili dwoje starych osób narodowości żydowskiej. W Krasnem otoczyli wieś i kogo spotkali rozstrzeliwali, zabijając w sumie 19 osób. Zabito też trzech jeńców radzieckich i kobietę - Marię B. Ze wsi Krasne udali się do Kolonii Krasne i zabili kolejne 54 osoby. Ze wsi Krasne pojechali do wsi Rudka Kijańska.

Z uwagi na fakt, iż opisane wyżej czyny pozostają w związku podmiotowo - przedmiotowym z czynem stanowiącym podstawę wszczęcia śledztwa oraz po ustaleniu, że w sprawie egzekucji w miejscowości Krasne i Kaniwola nie prowadzono odrębnych postępowań karnych, zdecydowano o objęciu ich jednym postępowaniem przygotowawczym.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

8. Śledztwo w sprawie zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, polegającejna zabójstwie siedmiu członków rodziny S., a mianowicie: Cypriana, Feliksy, Antoniego, Eugeniusza, Wandy, Kazimierza i Kazimiery, do których doszło w dniu 30 września 1942r. w miejscowości Kolano pow. Parczew woj. lubelskiego przez funkcjonariuszy żandarmerii niemieckiej. ( S. 54/14/Zn )

W toku prowadzonego postępowania wykonywano czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Przesłuchani w sprawie świadkowie zeznali, że wśród funkcjonariuszy żandarmerii niemieckiej, którzy dokonali wymienionych zabójstw był funkcjonariusz policji granatowej o nazwiskuSz. Analiza materiałów archiwalnych wskazała, iż Edward Sz. został skazany wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 06 lutego 1952 r. na karę łączną 15 lat więzienia. Z dalszych zapisów wynika, że w Prokuraturze Sądu Okręgowegow Siedlcach prowadzone było postępowanie w toku którego Edward Sz. występował jako podejrzany o to, „że 30 listopada 1942r. w czasie okupacji niemieckiej zastrzelił dziecko z rodziny S. we wsi Kolano gmina Jabłoń powiat Radzyń”.

W dalszym toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż w dniu 30 września 1942 r. w miejscowości Kolano zginęli członkowie rodziny S.: Antoni – lat 12, Cyprian – lat 75, Eugeniusz - lat 7, Feliks - lat 20, Kazimiera - lat 24, Wanda – lat 20 i Kazimierz – 1 rok.

Aktualnie wykonywane są czynności zmierzające do ustalenia personaliów i aktualnych adresów świadków, posiadających wiadomości w przedmiotowej sprawie oraz zgromadzenie wszelkich możliwych informacji dotyczących zabójstwa członków rodziny S.

9. Śledztwo w sprawie zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, polegającejna zabójstwie Wacława O., w Parczewie, województwa lubelskiego, do którego doszłow czerwcu 1942 r., przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego. ( S. 100/14/Zn )

W toku prowadzonego postępowania wykonywano czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Przesłuchani w sprawie świadkowie zeznali, że dwudziestoletni Wacław O.,zamieszkiwał wraz z rodzicami i rodzeństwem w Siemieniu. W czerwcu 1942 r.w drodze z Siemienia do Parczewa został zatrzymany przez funkcjonariusza policji granatowej i doprowadzony do posterunku żandarmerii niemieckiej do Parczewa. Tam został pozbawiony wolności i w niewyjaśnionych okolicznościach zamordowany. Pomimo wielokrotnych interwencji najbliższych nie zdołano ustalić miejsca pochowania Wacława O.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto oczekuje się na materiałyo charakterze archiwalnym, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

10. Śledztwo w sprawie zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, polegającejna zabójstwie Edwarda M., przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego, w miejscowości Majdan Krasieniński, województwa lubelskiego, do którego doszło w dacie bliżej nieustalonej w 1940 r. ( S. 127/14/Zn )

W toku prowadzonego śledztwa na podstawie materiału archiwalnego i przesłuchanychw sprawie świadków ustalono, że w miejscowości Majdan Krasieniński duży oddział niemiecki urządził obławę na miejscową ludność. Edwarda M., liczący wtedy 15 lat, uciekłi w czasie ucieczki został zastrzelony. Ciało zabitego rodzice pochowali na miejscowym cmentarzu. Przesłuchani świadkowie złożyli również zeznania na okoliczności śmierci innych mieszkańców wsi Majdan Krasieniński. Przedmiotem śledztwa objęto również czyny polegające na zabiciu mężczyzn – partyzanta sowieckiego i osobę o nieustalonych personaliach, narodowości polskiej. Na podstawie materiałów archiwalnych ustalono, że okupant niemiecki spalił około 50 zabudowań gospodarczych we wsi Majdan Krasieniński. Do czynu tego mogło dojść na początku lipca 1944 r. Jednak jeden z przesłuchanych w sprawie świadków wskazał inną datę, a mianowicie dzień 12 września 1942 r. i stwierdził, iż było to w dniu rozstrzelania Edwarda M. Przesłuchani w sprawie mieszkańcy Majdanu Krasienińskiego zeznali, że w dniu 18 stycznia 1943 r., pomiędzy Wolą Krasienińską a Stoczkiem, koło wiatraka należącego do gospodarza o nazwisku Burka, Niemcy rozstrzelali Franciszka D., Stanisław M., Józef K., Jan G. oraz mężczyzny określonego jako „Włoch”.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego, w szczególności zwrócono się o udostępnienie materiałów dotyczących jednostek niemieckich stacjonujących w okresie II wojny światowej na terenie powiatu parczewskiego.

11. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskiej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstwa poprzez rozstrzelanie osoby spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, a mianowicie mężczyzny o nieustalonym nazwisku, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego, najprawdopodobniej przez żandarmów i funkcjonariuszy SS, do którego doszło w dniu 31 marca 1944 r., w miejscowości Wólka Mieczysławska, województwa lubelskiego. ( S. 135/14/Zn )

W toku prowadzonego postępowania wykonywano czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Przesłuchani świadkowie zeznali, że do zbrodni doszło we wsi Wólka Mieczysławska, a dopuścić się jej mieli funkcjonariusze żandarmerii wrazz funkcjonariuszami SS. Przyczyną egzekucji było podejrzenie o sprzyjanie partyzantom. Nadto ustalono, iż tego samego dnia - tj. 31 marca 1944 r. funkcjonariusze niemieckiego państwa nazistowskiego rozstrzelali Andrzeja S. i jedenastu schwytanych w pobliskich lasach partyzantów. Tej zbrodni dopuszczono się również we wsi Wólka Mieczysławska.

Aktualnie przesłuchiwane są w charakterze świadków osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu, a nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego,w szczególności materiałów archiwalnych, które mogą pomóc w bliższym ustaleniu danych osobowych sprawców i jednostki organizacyjnej, w której służyli.

12. Śledztwo w sprawie zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, polegającychna zabójstwach, daty bliżej nieustalonej, wiosną 1942 r., siedmiu jeńców radzieckich oraz jesienią tegoż roku, Stanisława i Józefy B. i Bazylego P. - mieszkańców Bednarzówki, województwa lubelskiego, przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego. ( S. 137/14/Zn )

W toku dotychczas przeprowadzonych czynności ustalono, iż Stanisław i Józef B. zostali aresztowany przez żandarmów niemieckich, w nieustalonej bliżej dacie, jesienią 1942 r. Następnie zatrzymany został inny mieszkaniec wsi Bednarzówka – Bazyli P. Jak zeznali najbliżsi Bazylego P. wszyscy aresztowani nie wrócili już do domów. Świadkowie nie potrafili jednak wskazać dalszych ich losów. Nieliczni naoczni świadkowie zeznali,iż wszystkie osoby zatrzymane przez żandarmów niemieckich zostały rozstrzelane w okolicznych lasach. Taki sam los miał spotkać zatrzymanych wiosną 1942 r. siedmiu jeńców radzieckich. W toku śledztwa ustalono, że żandarmerii niemieccy w 1942 r. rozstrzelali również kilkanaście osób narodowości żydowskiej ukrywających się w lasachw pobliżu Bednarzówki. Jednak na podstawie materiałów archiwalnych i przesłuchanych w sprawie świadków nie zdołano ustalić danych personalnych rozstrzelanych osób, ani dokładnej daty popełnienia czynów.

Aktualnie przesłuchiwane są w charakterze świadków osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu, a nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

13. Śledztwo w sprawie zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości polegającejna zabójstwie nieustalonej liczby osób, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego,w czasie bliżej nieustalonym, w okresie okupacji niemieckiej w latach 1940 – 1944, dokonanych na terenie posterunku żandarmerii zlokalizowanym w budynku plebanii kościoła rzymsko – katolickiego w Tarnogrodzie, województwa lubelskiego. ( S. 12/15/Zn )

Do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie przesłane zostało pismo Damiana Z., w którym wnioskował o wszczęcie postępowaniaw sprawie pochówku ofiar zabójstw dokonanych przez żandarmerię niemieckąna obywatelach polskich w latach 1940 – 1944, w Tarnogrodzie na terenie starej plebanii kościoła rzymsko - katolickiego. W dalszej treści zawiadomienia wskazał, iż jego babcia Genowefa Z. była zatrudniona jako osoba sprzątająca na posterunku i jest w stanie wskazać miejsca pochówku.

Następnie przesłuchano w charakterze świadków osoby zawiadamiające, które potwierdziły wcześniej przekazane fakty dotyczące zabójstw dokonanych na terenie starej plebanii kościoła rzymsko – katolickiego w Tarnogrodzie. Genowefa Z. zeznała, iż z polecenia z Urzędu Pracy w Tarnogrodzie została zatrudniona jako sprzątaczka na posterunku żandarmerii. Do jej obowiązków należało sprzątanie w pomieszczeniach zajmowanych przez żandarmów oraz pomoc w kuchni. Kilkakrotnie widziała osoby pobite. Nadto wielokrotnie sprzątała kałuże krwi z podłogi.

Aktualnie prowadzone są czynności procesowe mające na celu ustalenie okoliczności popełnionej zbrodni. Przesłuchiwane w charakterze świadków są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionych czynów. Zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

14. Śledztwo w sprawie zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, polegającychna zabójstwach kilkunastu mieszkańców wsi Giżyce, województwa lubelskiego,do których doszło w latach 1942 – 1943 r., dokonanych przez żandarmów niemieckich. ( S. 22/15/Zn )

W toku prowadzonego postępowania wykonywano czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Przesłuchani w sprawie świadkowie zeznali, że w dniu 26 października 1942 r. żandarmi niemieccy przeprowadzili egzekucję trzech osób spośród polskiej ludności cywilnej we wsi Giżyce, powiatu lubartowskiego. Nie byli w stanie wskazać co było przyczyną tych zbrodni i podać dokładnych okoliczności ich popełnienia. Na podstawie materiału archiwalnego stwierdzono, że już wcześniej, bo w dniu 19 lipca 1942 r., żandarmi niemieccy aresztowali innych mieszkańców wsi Giżyce, m.in. Piotra Ż., Aleksandra Ż. syna Franciszka, Aleksandra Ż. syna Michała, Jana Ż. syna Franciszka, Jana W., Jana W., Janinę Ż., Jana B. Zatrzymanych następnie wywieziono do obozów koncentracyjnych, skąd wrócili jedynie Jan Ż. i Aleksander Ż. Żandarmi niemieccy dopuścili się również egzekucji dwóch mężczyzn, do której doszło w dniu 5 lub 6 sierpnia 1942 r. we wsi Giżyce. Zginęli wtedy Stanisława B. i Bolesława A. Przedmiotem śledztwa objęto również czyny polegające na aresztowaniu w styczniu 1943 r. mieszkańca wsi Giżyce, Jana Ż., którego następnie w dniu 27 stycznia 1943 r. niemieccy żandarmi rozstrzelali w miejscowości Rudnie oraz czyny polegające na egzekucji w listopadzie 1942 lub 1943 r., w lesie pomiędzy Firlejema Lublinem mieszkańca wsi Giżyce, Stanisława P. i mieszkańca Karczewa Henryka Ż.i usiłowania zabójstwa w tym samymczasie i miejscu, mieszkańców Karczewa, Edwarda Ż. i Jana B.

Aktualnie trwają kwerendy mające na celu zgromadzenie pełnej dokumentacji archiwalnej, dotyczącej opisywanych zbrodni. W najbliższym czasie planowane są dalsze czynności polegające na ustalaniu i przesłuchiwaniu żyjących świadków wydarzeń.

Inne zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości i zbrodnie wojenne.

1. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, popełnionych na terenie byłego województwa wołyńskiego w latach 1939 - 1945 przez nacjonalistów ukraińskich, a w szczególności dopuszczenia się zabójstw kilkudziesięciu tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci narodowości polskiej, znęcania się fizycznego, psychicznego nad członkami polskiej grupy narodowej, zniszczenia lub kradzieży ich mienia oraz stosowania innych represji i czynów nieludzkich w celu stworzenia warunków życia grożących im biologicznym wyniszczeniem bądź zmuszających do opuszczenia swoich siedzib i ucieczki z terenów byłego województwa wołyńskiego. ( S. 1/00/Zi )

 

W świetle dotychczasowych ustaleń nie ulega wątpliwości, iż zbrodnie, których dopuszczono się wobec ludności narodowości polskiej noszą charakter nie podlegających przedawnieniu zbrodni ludobójstwa. Fakt podjęcia przez przywódców OUN - UPA decyzji o usunięciuze wschodnich terenów II RP, a w przypadku Wołynia o wymordowaniu wszystkich Polaków zamieszkujących sporne ziemie w celu uzyskania przed ewentualnymi rozmowami pokojowymi, po zakończeniu wojny, terenów czystych etnicznie, znajduje oparcie w świetle ujawnionych dokumentów, zeznań setek świadków, opinii biegłych historyków, relacji znawców przedmiotu i posiadanych przez nich dokumentów archiwalnych. Antypolskie akcje, mające na celu fizyczne zniszczenie (eksterminację) ludności polskiej z terenu Wołynia, zostały zaplanowane i przygotowane przez polityczne i wojskowe gremia przywódcze OUN - UPA, a wykonane przez podległe im oddziały zbrojne i podporządkowane im grupy samoobrony ukraińskiej oraz zaagitowanych do tego celu chłopów. Morderstwa i wytępianie ludności cywilnej na Wołyniu podjęte zostały w celu zniszczenia Polaków jako grupy narodowej, traktowanej jako przeszkoda w utworzeniu „Wielkiej Ukrainy”.

Szacunkowo zamordowanych na Wołyniu zostało około 60, a nawet 80 tysięcy osób narodowości polskiej. Dziesiątki tysięcy, którym udało się przeżyć te wydarzenia, zostało zmuszonych do ucieczki pozostawiając cały dorobek życia, a nawet pokoleń. Duża część tych osób trafiła następnie na roboty do Niemiec. Akcja nacjonalistów ukraińskich objęła setki miejscowości, wsi, kolonii na terenie województwa wołyńskiego, nie licząc miejsc i obszarów nie zamieszkanych, gdzie również dokonano licznych mordów.

W śledztwie w dalszym ciągu przesłuchiwani są świadkowie tamtych wydarzeń, trwają kwerendy archiwalne realizowane i planowane są kolejne wnioski o przeprowadzenie czynności w drodze międzynarodowej pomocy prawnej. Z uwagi na fakt, iż inicjatywa dowodowa w przedmiotowym śledztwie nie została wyczerpana, istnieje prawdopodobieństwo ustalenia sprawstwa niektórych osób, szczególnie usytuowanych niżej w hierarchii wojskowej i politycznej OUN - UPA i skutecznego ich oskarżenia, tym bardziej, że zgodnie z zasadami prawa norymberskiego, działanie na rozkaz nie zwalnia od odpowiedzialności karnej, może mieć jedynie wpływ na złagodzenie kary.

2. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, polegającej na zabójstwach szesnastu funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i dwudziestu ośmiu osób cywilnych, dokonanych przez członków Ukraińskiej Powstańczej Armii, w dniu 25 marca 1945 r. w Kryłowie, województwa lubelskiego. ( S. 9/15/Zi )

W toku prowadzonego postępowania ustalono, że w dniu 1 czerwca 1940 r., rozkazem Komendanta Żandarmerii Dystryktu Lubelskiego majora Hanzoga, w Kryłowie powołany został posterunek tak zwanej pomocniczej policji ukraińskiej. Obsada posterunku początkowo wynosiła 4 osoby, zaś docelowo miała wynosić 10. Wśród nich znajdował się ówczesny mieszkaniec Kryłowa Piotr (Pietia) M. Funkcjonariusze policji pomocniczej ściśle współpracowali z okupantem hitlerowskim. Po wkroczeniu wojsk radzieckich na teren Lubelszczyzny w 1944 r. funkcjonariusze posterunku wstąpili do Ukraińskiej Powstańczej Armii. W dniu 25 marca 1945 r., we wczesnych godzinach rannych do Kryłowa przybył oddział UPA dowodzony przez Mariana Ł. ps. „Jahoda” lub „Czernik”, który zajął wieś wystawiając posterunki na jej obrzeżach. Członkowie UPA przebrani w mundury Armii sowieckiej podeszli pod posterunek Milicji Obywatelskiej. Wprowadzili w błąd funkcjonariuszy MO udając żołnierzy sowieckich eskortujących rzekomo zatrzymanego, którym był Piotr M. Działając w błędzie, co do tożsamości członków UPA, funkcjonariusze MO wpuścili ich do pomieszczeń posterunku. Sprawcy obezwładnili wszystkich milicjantów znajdujących się na terenie posterunku, skrępowali im ręce i kazali położyć się na podłodze w pozycji „na brzuchu”. Sprawcy do posterunku wprowadzili mjr Stanisława B., pseudonim „Ryś”, dowódcę Batalionów Chłopskich z okresu II wojny światowej, zatrzymanego wcześniej w jednym z domostw w Kryłowie. Został on postawiony w rogu sali, zdjęto mu płaszcz i buty a następnie znęcano się nad nim bijąc po twarzy. Leżących na podłodzei skrępowanych funkcjonariuszy MO sprawcy rozebrali z odzienia i butów. Następnie dokonali na nich egzekucji, zabijając strzałami z broni palnej 16 milicjantów. Rannych dobijano. Jeden z funkcjonariuszy, który przeżył, rozpoznał czterech sprawców z imieniai nazwiska, wśród nich wspomnianego Piotra M. Świadek stwierdził, iż spośród napastników był on najaktywniejszy. Nadto na terenie wsi członkowie UPA dokonali kolejnych zabójstw, tym razem 28 cywilnych mieszkańców Kryłowa. Pozbawili ich życia strzałami z broni palnej. Następnie pod posterunek podjechały furmanki, powożone przez zmuszonych do tego, polskich gospodarzy. Sprawcy na furmanki załadowali zatrzymanych, skrępowanych mieszkańców Kryłowa. Na jednej z furmanek umieszczony został mjr Stanisława B. Jak zeznał jeden ze świadków, mjr Stanisława B. leżał na słomie na furmance konwojowanej przez czterech członkowie UPA. Jest to ostatnia dostępna, bezpośrednia relacja dotycząca losów mjr Stanisława B. Miał on – jak wynika z późniejszych, zasłyszanych przez poszczególnych świadków przekazów - być przez pewien czas przetrzymywany przez członków UPA w warunkach urągających godności ludzkiej. W takich warunkach został w bestialski sposób zamordowany w nieustalonym dotąd miejscu. Prawdopodobnie do zabójstwa doszło we wsi Liski Waręskie lub Uhrynów.

W toku prowadzonego śledztwa zapoznano się z szeregiem dokumentów archiwalnych w szczególności aktami postępowań karnych, dokumentami sporządzonymi przez MBP, WUBP, UBP i KBW oraz publikacjami naukowymi dotyczącymi działalności UPA na terenie powiatu hrubieszowskiego. Czynności te zmierzające do ujawnienia osobowych źródeł dowodowych, pozwoliły na ustalenie aktualnego miejsca zamieszkania szeregu osób, które zamieszkiwały w Kryłowie i w okolicach. Osoby te przesłuchane zostały w charakterze świadków. W ramach międzynarodowej pomocy prawnej wystąpienie z wnioskiemo dokonanie czynności śledczych na terytorium Niemiec i Ukrainy zmierzających do ustalenia czy Piotr M. żyje i ewentualnie wskazania jego aktualnego miejsca zamieszkania. W tym zakresie nie zdołano ujawnić jakiegokolwiek materiału dowodowego, który pozwoliłbyna stwierdzenie, iż Piotr M.nie żyje. Nie ustalono także aktualnych losów mieszkańców wsi Kryłów, którzy współdziałali w zabójstwie.

W śledztwie ustalono, iż Marian Ł. zginął w dniu 17 września 1945 r. podczas potyczkiz Wojskiem Polskim we wsi Żniatyn. Aleksander W. ps. „Huczawa” - żołnierz sotni Jahody, skazany został przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie w dniu 31 grudnia 1948 r., na karę śmierci, a następnie wraz z aktami sprawy deportowano go do ZSRR. Aleksander W. został oskarżony o udział w mordzie w Kryłowie.

Aktualnie w związku z pismem Janusza R., w którym poinformował o prawdopodobnym miejscu pochowania zwłok zamordowanego Stanisława B. pseudonim Ryś, w dniu 13 lutego 2015 r., dokonano oględzin obszaru lasu państwowego Nadleśnictwa Mircze. Następnie w dniu 10 kwietnia 2015 r. przeprowadzono badania metodą chemiczną zawartości fosforanów w glebie w miejscach ujawnionych podczas czynności oględzin. Celem tych badań było stwierdzenie czy w jamach wskazanych w odczycie georadaru znajdują się szczątki organiczne. Nadto wykonywane są czynności zmierzające do ustalenia bezpośrednich lub pośrednich świadków zdarzenia.