Co? Gdzie? Kiedy?


Twoje skróty

Dodaj link

Śledztwa w biegu

Zbrodnie komunistyczne.

 

1. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach dokonanych w okresie od lipca 1944 r. do jesieni 1956 r. w Lublinie i na terenie województwa lubelskiego, na żołnierzach AK i członkach innych organizacji niepodległościowych dokonanych przez NKWD i funkcjonariuszy UB, w szczególności zabójstw dokonanych w więzieniu na Zamku w Lublinie. ( S. 21/00/Zk )

W okresie okupacji hitlerowskiej na Zamku w Lublinie znajdowało się więzienie śledcze gestapo. Zgodnie z danymi historycznymi, przez więzienie „przeszło” wówczas około 40.000 osób. Po wkroczeniu do Lublina Armii Czerwonej więzienie pełniło dalej tę samą rolę. Początkowo administrację więzienia przejęło NKWD, następnie Departament Więziennictwa Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Jak wynika z zapisów dokonanych w księgach więziennych, pierwsi więźniowie okresu stalinowskiego zostali tam osadzeni w sierpniu 1944r. Więzienie funkcjonowało do lutego 1954 r. W tym czasie Zamek zaczęto przygotowywać na obiekt dla placówek kulturalnych. W okresie stalinowskim więzienie na Zamku miało charakter karno – śledczy. Osadzano w nim aresztowanych do spraw sądowych, głównie za działalność w organizacjach walczących na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W piwnicach budynku administracyjnego, wykonywane były wyroki śmierci, wydawane przez lubelskie sądy. Pierwsza taka egzekucja miała miejsce w dniu 15 listopada 1944 r. Łącznie na terenie więzienia w okresie stalinowskim dokonano egzekucji około 1.000 osób. Z zapisów w księgach więziennych wynika, że w okresie stalinowskim, w więzieniu   na Zamku osadzonych było łącznie około 35.000 osób.

W toku prowadzonego postępowania podejmowane są czynności zmierzające do zebrania pełnej dokumentacji, dotyczącej funkcjonowania więzienia oraz popełnionych tam czynów.  W dalszym ciągu sukcesywnie przesłuchiwane są osoby pokrzywdzone oraz funkcjonariusze, którzy pełnili służbę w więzieniu na Zamku w Lublinie. Nadto wykonywane są również czynności polegające na zapoznaniu się z bardzo obszernym materiałem archiwalnym.

2. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego, do których doszło w latach 1945 – 1946  na terenie byłych województw: lubelskiego, bialskopodlaskiego, chełmskiego, siedleckiego i zamojskiego. ( S.106/01/Zk )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że na skutek aktów terroru stosowanych wobec członków PSL, w okresie 1945 - 1946 na terenie ówczesnego województwa lubelskiego, zamordowano Kazimierza Ch., Edwarda Ch., Stanisława G., Ignacego G., Józefa G., Adama G., Zygmunta J., Józefa J., Mariana K., Stanisława K., Feliksa M., Stanisława P., Jana Henryka P., Bronisława P., Eugeniusza P., Józefa R., Stanisława S., Jana S., Władysława S., Henryka S., Wojciecha Sz., Bronisława T., Feliksa W. i Jana Z.

W sprawie przeprowadzono szeroką kwerendę archiwalną, mającą na celu zgromadzenie wszelkich materiałów wytworzonych przez ówczesne organy bezpieczeństwa i organy wymiaru sprawiedliwości, a dotyczących represji wobec dotychczas ustalonych działaczy PSL. Kwerendy w szczególności objęły akta postępowań karnych i dokumentów  z prowadzonych działań operacyjnych. Nadto przesłuchano wielu świadków w sprawie opisanych zabójstw i innych represji wobec członków PSL oraz przesłuchano ustalonych członków rodzin ofiar. Weryfikowane są interpelacje posłów i skargi władz PSL składane  w latach 1945 - 1947 w sprawie nadużyć przy głosowaniu ludowym, inwigilacji PSL  i represjonowania jego członków.

Wielowątkowość śledztwa oraz bardzo obszerny materiał archiwalny powoduje, że nadal trwają czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy,  a w szczególności ustalenia sprawców zabójstw oraz ustalenia członków rodzin osób represjonowanych.

W toku prowadzonego śledztwa, na bieżąco, prowadzone są również czynności związane  z poszukiwaniem kolejnych materiałów archiwalnych związanych z przedmiotem śledztwa.

3. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na pozbawieniu wolności żołnierzy Wojska Polskiego, Armii Krajowej i członków innych organizacji walczących na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w obozie założonym przez funkcjonariuszy NKWD, w latach 1944 - 1945 w Skrobowie, województwa lubelskiego,  w którym stworzono warunki życia grożące biologicznym wyniszczeniem więźniów oraz dopuszczano się zabójstw na osadzonych w nim osobach. ( S. 6/06/Zk )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że na początku listopada 1944 r. w Skrobowie, koło Lubartowa, utworzono obóz, do którego kierowano żołnierzy Wojska Polskiego. Wcześniej stwierdzono, iż przed wstąpieniem do wojska pełnili oni służbę w Armii Krajowej. W marcu 1945 r. kilkudziesięciu osadzonych żołnierzy zbiegło z obozu. Podjęto wówczas decyzję  o deportacji pozostałych więźniów do łagrów na terenie ZSRR.

Przeprowadzone czynności doprowadziły do ujawnienia ponad 350 nazwisk byłych więźniów obozu w Skrobowie. Zakresem śledztwa objęty został również wątek deportacji więźniów obozu w Skrobowie do łagrów na terenie ZSRR.

Aktualnie podejmowane są czynności związane z weryfikacją danych osób pokrzywdzonych, a następnie przeprowadzane są czynności polegające na przesłuchiwaniu ich w charakterze świadków. Nadto poszukuje się wszelkiej dokumentacji archiwalnej ( rozkazów, zarządzeń, instrukcji ) w zakresie funkcjonowania obozu w Skrobowie. Zwrócono się również  o przeprowadzenie stosownych sprawdzeń przez archiwa na terenie całego kraju.

W materiale dowodowym ujawniono obszerny materiał w języku rosyjskim, który na potrzeby prowadzonego postępowania przygotowawczego został przetłumaczono na język polski. Opracowywana jest również opinia historyczna dotycząca funkcjonowania w latach 1944 – 1945 obozu NKWD w Skrobowie.

4. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach oraz masowych aresztowaniach i deportacji osób narodowości polskiej w latach 1939 – 1941,  z terenu ówczesnego województwa wołyńskiego, do więzień i obozów położonych  na terenie ZSRR, dokonanych z powodów politycznych przez formacje NKWD, stanowiących również zbrodnie przeciwko ludzkości. ( S. 97/07/Zk )

Zebrany w sprawie materiał dowodowy odnosi się do trzech deportacji, przeprowadzonych przez formacje NKWD na osobach narodowości polskiej zamieszkałych na terenie byłego województwa wołyńskiego. Pierwsza z nich objęła osadników ( zarówno wojskowych, jak  i cywilnych ) oraz leśników i rozpoczęła się w dniu 10 lutego 1940 r. Druga deportacja przeprowadzona została w dniu 13 kwietnia 1940 r. i dotknęła rodziny jeńców wojennych  z trzech obozów specjalnych - Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa, a także rodziny więźniów politycznych z więzień Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Deportacją tą objęto również rodziny wojskowych zbiegłych za granice. Ostatnia deportacja rozpoczęła się w dniu 29 czerwca 1940 r. i dotyczyła uciekinierów z terenów polskich, okupowanych przez Niemców.

Poza powyższymi masowymi zsyłkami, przedmiotem śledztwa zostały objęte przymusowe przesiedlenia obywateli polskich zamieszkałych w osiemsetmetrowej tzw. strefie przygranicznej. W oparciu o dotychczas uzyskany materiał dowodowy można przyjąć,  iż łączna liczba obywateli polskich objętych tymi deportacjami, do więzień i obozów położonych na terenie ZSRR, wyniosła nie mniej niż 300.000 osób.

Aktualnie kontynuowane są czynności zmierzające do ustalenia i przesłuchania żyjących świadków tych wydarzeń lub osób dla nich najbliższych.

5. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na bezprawnym pozbawieniu wolności przez NKWD, od lipca 1944 r. do maja 1945 r., w województwie lubelskim i Sokołowie Podlaskim około 7.000 osób narodowości polskiej, w znacznej większości żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, których następnie deportowano do ZSRR, gdzie na skutek złych warunków bytowych zmarło co najmniej kilkaset osób, stanowiących również zbrodnie przeciwko ludzkości. ( S. 98/07/Zk )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż po wejściu na tereny Polski, poza linię rzeki Bug, funkcjonariusze organów bezpieczeństwa ZSRR, przy współpracy z funkcjonariuszami tworzących się struktur Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Milicji Obywatelskiej, a także działaczami Polskiej Partii Robotniczej i Armii Ludowej zatrzymywali osoby podejrzewane  o działalność lub sprzyjanie niekomunistycznym organizacjom niepodległościowych. Wśród zatrzymanych byli głównie członkowie Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, lecz także Narodowych Sił Zbrojnych i przedstawiciele konspiracyjnej administracji. Część osób, niezwiązana z organizacjami niepodległościowymi zatrzymana została za nielegalne posiadanie broni. Tylko wobec niewielkiej liczby zatrzymanych odbyły się procesy przeprowadzane przez Wojskowe Trybunały ZSRR. W tych sytuacjach orzekano kary śmierci lub długotrwałe kary pozbawienia wolności, które podlegały wykonaniu w obozach pracy na terenie ZSRR. W zdecydowanej większości nie przeprowadzano procesów, a uwięzienie wynikało z decyzji funkcjonariuszy NKWD. Osoby pozbawione wolności miały status internowanych i w zwartych grupach umieszczane były w obozach na terenie ZSRR. Zdecydowana większość internowanych z województwa lubelskiego i części Mazowsza została wywieziona jesienią 1944 r. i zimą 1944/1945 r. w dużych transportach, liczących  po ok. 1.000 osób, w wagonach towarowych.

Na skutek bardzo ciężkich warunków już w transporcie cześć osób zmarło i ciężko zachorowało. W obozach warunki bytowe były bardzo trudne, panował głód, uwięzionych zmuszano do ciężkiej pracy. W ich wyniku znaczna cześć osób zmarła, a większość chorowała. Obozy były strzeżone przez funkcjonariuszy NKWD, którzy przeważnie poprawnie odnosili się do internowanych. Począwszy od lutego 1946 r. internowani  w zwartych grupach byli przewożeni do Polski, gdzie byli uwalniani. Trudniejsza była sytuacja osób skazanych przez Trybunały Wojskowe, gdyż nie było zorganizowanej żadnej akcji mającej na celu ich powrót do Polski. Musieli oni indywidualnie składać wnioski  o repatriację, a część z nich została uwzględniona dopiero w 1956 r.

Ze względu na wielowątkowość śledztwa oraz obszerny materiał archiwalny nadal trwają czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy,  a w szczególności przesłuchania pokrzywdzonych lub ich bliskich, przetłumaczenia dokumentów sporządzonych w języku rosyjskim.

6. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, polegającej na usiłowaniu zabójstwa poprzez oddanie strzałów z broni palnej w kierunku byłego żołnierza Armii Krajowej – Stanisława R., do którego doszło w okresie pomiędzy 1945 – 1949 r., w miejscowości Świder, pow. Łuków, województwa lubelskiego, przez funkcjonariusza państwa komunistycznego. ( S. 55/12/Zk )

Śledztwo zainicjowane apelem „Ostatni świadek” wystosowanym do społeczeństwa polskiego przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej o zgłaszanie się do prokuratorów pionu śledczego i składanie zeznań ofiar oraz świadków przestępstw systemu komunistycznego lub nazistowskiego. Materiał w tym zakresie został przesłany według właściwości miejscowej przez Oddziałową Komisję we Wrocławiu. Przesłuchany w charakterze świadka Jan R. zeznał, iż ojciec został postrzelony przez człowieka będącego w randze podpułkownika lub pułkownika Urzędu Bezpieczeństwa z Warszawy. Miało to związek z działalnością ojca  w Armii Krajowej. Postrzał otrzymał w brzuch i przez dłuższy czas leczył rany, w tym przebywał również w szpitalu w Warszawie. Jan R. nie potrafił wskazać dokładnych okoliczności czynu, ponieważ – jak zeznał – ojciec nigdy o tym zdarzeniu nie chciał rozmawiać. Zaznaczył jednak, iż według słów ojca sprawca zmarł w latach 80 – tych ubiegłego wieku.

Aktualnie wykonywane są czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w szczególności odebrania relacji procesowej od innych osób mających wiedzę w tym zakresie. Istotnym elementem będzie ustalenie wszelkich materiałów archiwalnych i publikacji historycznych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

7. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, polegającej na zabójstwach sześciu niezidentyfikowanych osób, w dacie bliżej nieustalonej, w okresie od lipca 1944 r.  do 1956 r., w Tomaszowie Lubelskim, województwa lubelskiego, przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Tomaszowie Lubelskim, przy czym czyn ten został popełniony w związku ze stosowaniem przez ówczesną władzę publiczną represji wobec członków organizacji prowadzących działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. ( S. 106/12/Zk) 

W trakcie robót budowlanych w dniu 25 lipca 2012 r., w pobliżu budynku byłego Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego przy ul. Matejki, odnaleziono szczątki ludzkie, należące do 7 osób. Po przejęciu śledztwa z Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Lubelskim do dalszego prowadzenia przez pion śledczy IPN, powołano biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie, w celu przeprowadzenia badań kości ludzkich i stwierdzenia od ilu osób pochodziły, a także ustalenia płci ofiar i ich wieku oraz czasu, jaki upłynął  od zgonów. Ważnym zagadnieniem stało się stwierdzenie przyczyny zgonów, a także zabezpieczenie materiału do ewentualnych dalszych badań genetycznych. Nadto dokonano oględzin rzeczy znalezionych przy szczątkach ludzkich, a następnie powołano biegłych  w celu przeprowadzenia badań zmierzających do identyfikacji indywidualnej ich właścicieli.

W toku śledztwa poddano oględzinom materiał archiwalny jak i akta innych śledztw dotyczących terenu działania byłego Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego  w Tomaszowie Lubelskim, w których ujawniono liczne relacje dotyczące zabójstw i zaginięć osób zatrzymywanych przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego. Świadkowie wskazywali okoliczności potajemnego grzebania zwłok ofiar, tak w obrębie siedziby Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, jak i na innych terenach miejskich. Zamieszczono także w środkach masowego przekazu komunikat z prośbą o kontakt wszystkich osób, które dysponują jakimikolwiek informacjami w tej sprawie. Z opinii wydanej przez biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie wynika, że kości ludzkie pochodziły od 7 mężczyzn w przybliżonym wieku od 20 do 55 lat, a przebywały w ziemi  co najmniej 50 lat. U jednego z mężczyzn stwierdzono obrażenie postrzałowe w tylnej części czaszki, a u drugiego złamania kości żuchwy. Odnośnie pozostałych pięciu mężczyzn brak jest podstaw do wnioskowania na temat okoliczności i przyczyn zgonu. Nadto pobrano  z kości udowych fragmenty trzonów do badań genetycznych DNA.

Uzyskano wyniki badań dowodów rzeczowych zabezpieczonych przy zwłokach przeprowadzonych przez biegłych z pracowni konserwatorskiej Muzeum Lubelskiego.

Wyniki dotychczasowych badań nie zezwalają na jednoznaczne stwierdzenie w jakim okresie zostali pozbawieni życia mężczyźni, których szczątki odnaleziono, przez kogo, ani tym bardziej na ustalenie ich tożsamości.

Istotne znaczeniedla toczącego się śledztwa będą miały wyniki badań genetycznych profilu DNA zabezpieczonego materiału dowodowego.

8. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na znęcaniu się fizycznym i moralnym oraz stosowaniu niedozwolonych metod śledczych i biciu Józefa L., przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kozienicach,  co było jednym z elementów stosowania wobec pokrzywdzonego represji z powodów politycznych. ( S. 23/13/Zk )

Do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie Delegatury w Radomiu zgłosił się Józef L., który złożył ustne zawiadomienie o przestępstwie.

Z treści tego zawiadomienia wynika, że w dacie bliżej nieustalonej – w 1948 r. nieustaleni funkcjonariusze ówczesnego państwa komunistycznego, dokonali w miejscowości Lipskie Budy, zatrzymania m.in. zawiadamiającego. Józef L. wraz z grupą mężczyzn pochodzących  z miejscowości Lipskie Budy, został przetransportowany do aresztu Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kozienicach. Podczas osadzenia w areszcie został, w trakcie prowadzonych z jego udziałem przesłuchań, wielokrotnie pobity. Po dwóch tygodniach został zwolniony z aresztu Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kozienicach.

Z analizy treści przytoczonych powyżej zeznań Józefa L. wynika, że bezpośrednio po jego zatrzymaniu, jak i w dalszym okresie związanym z jego osadzeniem w areszcie, funkcjonariusze aparatu bezpieczeństwa publicznego stosowali wobec zatrzymanego niedozwolone środki przymusu bezpośredniego oraz dopuścili się na jego szkodę szeregu innych czynów przestępczych.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

9. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i moralnym znęcaniu się nad pozostającym  w stosunku zależności, zatrzymanym Janem S., w okresie od 13 lutego 1950 r. do 10 stycznia 1951 r. w Biłgoraju i Lublinie, województwa lubelskiego, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, przy czym czyn ten stanowił represję z powodów politycznych. ( S. 57/13/Zk )

W toku badania orzeczeń sądów, stwierdzających nieważność wyroków wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego zapoznano się z aktami Sądu Okręgowego w Zamościu dotyczącymi wniosku złożonego przez byłego żołnierza AK – Jana S. Z treści tego wniosku wynikało, że pokrzywdzony został zatrzymany w dniu 13 lutego 1950 r., a następnie do 10 stycznia 1951 r. był przetrzymywany w areszcie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Biłgoraju i na Zamku  w Lublinie. W tym czasie poddano go przesłuchaniom, podczas których funkcjonariusze bili go i torturowali.

Przesłuchany w charakterze świadka – syn pokrzywdzonego - zeznał, że jego zmarły w 1997r. ojciec był kilkakrotnie zatrzymywany przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego. Pierwszy raz miało to miejsce w 1945 r., drugi raz w 1946 r. ( przez funkcjonariuszy  z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nisku ), trzeci raz przed 1950 r.  ( przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Biłgoraju ). Kolejne pozbawienie wolności miało miejsce w okresie 13 lutego 1950 r. – 10 stycznia 1951 r., przy czym ojca osadzono tym razem na Zamku w Lublinie, a podczas zatrzymania został dotkliwie pobity przez żołnierza KBW. Praktycznie za każdym razem pokrzywdzony był przesłuchiwany i torturowany. Po powrocie do domu opowiadał, że był bity, a świadek widział na jego ciele „siniaki” oraz zakrwawione opuszki palców ( od wkładania szpilek pod paznokcie ). Żadne z opisanych zatrzymań nie zakończyło się – zdaniem świadka – rozprawą sądową. Świadek dodatkowo wskazał, iż wszystkie osoby, które przebywały  z pokrzywdzonym w aresztach obecnie już nie żyją.

W trakcie prowadzonego śledztwa zwrócono się do pionu archiwalnego o przeprowadzenie kwerendy na temat przedmiotowego zdarzenia. Na podstawie nadesłanych akt ujawniono  i zabezpieczono materiały obejmujące wszystkie opisane powyżej przypadki aresztowania Jana S. – z 1945 r. ( akt oskarżenia i wyrok Wojskowego Sądu Okręgowego w Lublinie ),  z 1946 r. ( m. in. postanowienie o wszczęciu śledztwa, rozkaz oraz protokół zatrzymania  i protokół przesłuchania w charakterze podejrzanego ) i 1950 r. ( m. in. protokół rewizji, protokół przesłuchania, postanowienie o tymczasowym aresztowaniu i akt oskarżenia ).

Aktualnie wykonywane są czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w szczególności ustalenia danych osobowych funkcjonariuszy, którzy dokonali zatrzymania i aresztowania pokrzywdzonego oraz stosowali niedozwolone metody śledcze.

10. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na znęcaniu się fizycznym i moralnym oraz stosowaniu niedozwolonych metod śledczych i biciu po całym ciele Janusza M., w okresie od dnia 23 kwietnia 1945 r. do dnia bliżej nieustalonego w połowie maja 1945 r., w Radomiu, województwa mazowieckiego, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego  z Miejskiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, podczas trwania śledztwa Wojskowej Prokuratury Garnizonu Kieleckiego w Radomiu. ( S. 74/13/Zk )

W toku prowadzonego postępowania na podstawie oględzin akt byłego Sądu Rejonowego w Radomiu w sprawach o odszkodowanie w związku z tymczasowym aresztowaniem Janusza M. w śledztwie prowadzonym przez Wojskową Prokuraturę Garnizonu Kieleckiego w Radomiu ujawniono relację procesową złożoną przez represjonowanego. Janusz M. wskazał, iż z powodu podejrzenia o przynależność do nielegalnej organizacji niepodległościowej był pozbawiony wolności. W prowadzonym wówczas śledztwie funkcjonariusze państwa komunistycznego z Miejskiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu znęcali się nad nim moralnie i fizycznie, był bity i torturowany. Uderzano go i kopano po całym ciele oraz zmuszano do siadania na nodze odwróconego krzesła.

W trakcie prowadzonego śledztwa zwrócono się do pionu archiwalnego o przeprowadzenie kwerendy na temat przedmiotowego zdarzenia. Prowadzone są czynności zmierzające  do ustalenia bliskich osób represjonowanego, który już nie żyje. Po przeprowadzeniu tych czynności koniecznym będzie odebranie relacji procesowej od osób mających wiedzę w tym zakresie. Nadto należy zebrać materiał archiwalny, który może dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

11. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i moralnym znęcaniu się nad pozostającym w stosunku zależności, zatrzymanym Stanisławem S. i Aleksandrem Ś.,  we wrześniu i październiku 1948 r., w Mińsku Mazowieckim, województwa mazowieckiego, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, przy czym czyn ten stanowił represję z powodów politycznych. ( S. 80/13/Zk )

Do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie przekazane zostały – według właściwości miejscowej – z Oddziałowej Komisji  w Warszawie, materiały uzyskane w toku badania orzeczeń sądów, stwierdzających nieważność wyroków wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Przekazane dokumenty zawierały wniosek Aleksandra Ś. o unieważnienie wyroku, wyciągi z akt postępowania karnego prowadzonego przeciwko Aleksandrowi Ś. i innemu pokrzywdzonemu Stanisławowi S.

Od Aleksandtra Ś. przyjęto zawiadomienie o przestępstwie i przesłuchano świadka Stanisława S. Z relacji procesowej złożonej przez te osoby wynikało, że wymienieni zostali zatrzymani we wrześniu 1948 r. przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego  z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Mińsku Mazowieckim. W trakcie prowadzonego do około 25 października 1948 r. śledztwa funkcjonariusze tego urzędu stosowali wobec nich niedozwolone metody śledcze, polegające na biciu i kopaniu po całym ciele.

Do akt sprawy dołączono wybrane dokumenty z akt postępowania prowadzonego przeciwko pokrzywdzonym przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie. Nadmienić należy,  że Stanisław S. potwierdził fakty związane ze stosowaniem wobec niego niedozwolonych metod śledczych przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego  w Mińsku Mazowieckim. Następnie zwrócono się do pionu archiwalnego o przeprowadzenie kwerendy i udostępnienie wszelkich materiałów dotyczących pokrzywdzonych  i ewentualnych sprawców. W charakterze świadka przesłuchano Jadwigę Ś. oraz Urszulę T. Obie kobiety potwierdziły fakty związane z prześladowaniem ich bliskich, jednakże nie były w stanie podać bliższych szczegółów tych zdarzeń,

Aktualnie trwa oczekiwanie na zakończenie kwerendy archiwalnej prowadzonej przez pion archiwalny. Szczególnie istotne na obecnym etapie postępowania pozostają akta osobowe ustalonych funkcjonariuszy państwa komunistycznego. Po zakończeniu tych czynności podjęte zostaną dalsze stosowne działania procesowe w przedmiotowej sprawie.

12. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i moralnym znęcaniu się nad pozostającym w stosunku zależności, zatrzymanym działaczem organizacji niepodległościowej AK – WiN Zygmuntem P., w okresie od dnia 15 sierpnia do końca sierpnia 1945 r. we Włodawie, województwa lubelskiego, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy intensywnie bili pokrzywdzonego podczas prowadzonego przeciwko wymienionemu śledztwa, przy czym czyn ten stanowił represję z powodów politycznych. ( S. 83/13/Zk )

Do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie przekazane zostały – według właściwości miejscowej – z Oddziałowej Komisji we Wrocławiu, materiały dotyczące zbrodni komunistycznej popełnionej na szkodę Zygmunta P. Nadesłane materiały zawierały relację procesową złożoną przez pokrzywdzonego, z której wynikało, iż po zatrzymaniu w dniu 15 sierpnia 1945 r. był wielokrotnie bity, aż do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego. W trakcie prowadzonego śledztwa zwrócono się do pionu archiwalnego o przeprowadzenie kwerendy na temat przedmiotowego zdarzenia.

Przesłuchano również w charakterze świadka pokrzywdzonego Zygmunta P. W treści zeznań opisał on fakt zatrzymania w dniu 15 sierpnia 1945 r. i pobytu w areszcie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie oraz stosowania wobec niego niedozwolonych metod śledczych. Świadek opisał funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy używali przemocy podczas prowadzonego śledztwa. W związku  z tym wystosowano kolejne wnioski o udostępnienie archiwalnych akt osobowych funkcjonariuszy urzędu bezpieczeństwa we Włodawie i Lublinie.

Aktualnie oczekuje się na nadesłanie stosownych materiałów o charakterze archiwalnym. Następnie podjęte będą dalsze czynności zmierzające do ustalenia danych osobowych sprawców znęcania się nad pokrzywdzonym i przeprowadzone zostaną kolejne czynności z udziałem pokrzywdzonego.

13. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na bezprawnym pozbawieniu wolności Aleksandra P., do którego doszło w okresie od dnia 16 stycznia do 25 stycznia 1947 r. w Siedlcach, województwa mazowieckiego, co było przejawem represji i poważnego prześladowania  z powodu jego przynależności do podziemia niepodległościowego. ( S. 102/13/Zk)

Do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie przekazane zostały – według właściwości miejscowej – z Oddziałowej Komisji  w Szczecinie, materiały dotyczące zbrodni komunistycznej popełnionej na szkodę Aleksandra P. Dokumenty te ujawnione zostały w toku badania orzeczeń sądów, stwierdzających nieważność wyroków wydanych wobec osób represjonowanych  za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Ustalono, iż Aleksander P. został pozbawiony wolności przez dziesięć kolejnych dni, od 16 do 25 stycznia 1947 r. Jednakże od czasu zatrzymania pokrzywdzonego do dnia zwolnienia nie zostało wydane żadne orzeczenie organów wymiaru sprawiedliwości, na podstawie którego dopuszczano prawną możliwość pozbawienia jednostki wolności. W dołączonych materiałach archiwalnych ujawniono zapisy wskazujące, że pokrzywdzony został pozbawiony wolności w Siedlcach przez funkcjonariuszy tamtejszego Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.

Aktualnie wykonywane są czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w szczególności ustalenia danych osobowych funkcjonariuszy, którzy dokonali zatrzymania i aresztowania pokrzywdzonego. Niezbędnym będzie ujawnienie wszystkich akt archiwalnych, które potwierdziłyby fakt dopuszczenia się na szkodę Aleksandra P. zbrodni komunistycznej.

14. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i psychicznym znęcaniu się nad Janem M. w latach 1946 - 1947 przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, w czasie prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego, co było przejawem represji i poważnego prześladowania z powodu jego przynależności do podziemia niepodległościowego. ( S. 127/13/Zk)

Do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie przekazane zostały – według właściwości miejscowej – z Oddziałowej Komisji w Krakowie – Delegatury w Kielcach materiały dowodowe dotyczące prześladowania Jana M. z powodu jego przynależności do określonej grupy politycznej, mającego postać fizycznego i moralnego znęcania się przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu.

W toku śledztwa przeprowadzono kwerendę archiwalną, w wyniku której odnaleziono  i poddano oględzinom akta byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach w sprawie karnej prowadzonej w latach 1946 – 1947 przeciwko Janowi M. i innym osobom zatrzymanym i aresztowanym wraz z nim. Zapoznano się również z aktami Sądu Okręgowego w Radomiu dotyczącymi postępowań sądowych prowadzonych w trybie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w sprawach o zasądzenie na rzecz pokrzywdzonych odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku z pozbawieniem wolności.

Na podstawie zapisów ujawnionych w materiałach archiwalnych ustalono, że w dniu 29 września 1946 r. wszczęte zostało w Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu śledztwo przeciwko Janowi M. i innym. Postępowanie zakończone zostało w dniu 28 października 1946 r. sporządzeniem aktu oskarżenia. Jan M. i inne osoby z nim zatrzymane stanęły pod zarzutami członkowstwa w „nielegalnej organizacji AK mającej na celu przemocą zmienić ustrój Państwa Polskiego” oraz „przechowywania bez zezwolenia władz”,  broni palnej oraz amunicji.

Aktualnie przesłuchiwane są w charakterze świadków osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu, a nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

15. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, polegającej na znęcaniu się fizycznym i moralnym nad pozbawionym wolności Antonim S. w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, w okresie od 13 marca 1951 r. do 21 maja 1951 r. oraz stosowaniu niedozwolonych metod śledczych w postaci przemocy, co stanowiło represje w związku z prowadzoną działalnością niepodległościową. ( S. 154/13/Zk )

Podstawę wszczęcia postępowania karnego stanowiły materiały procesowe ujawnione  w aktach sprawy byłego Sądu Wojewódzkiego w Radomiu prowadzonej na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.  Z dokumentów tych wynikało, że w czasie postępowania karnego prowadzonego w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu wobec Antoniego S. stosowane były niedozwolone metody śledcze.

W toku prowadzonego śledztwa poddano oględzinom akta archiwalne byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach. Na podstawie tych materiałów ustalono, że śledztwo przeciwko Antoniemu S. zostało wszczęte w dniu 16 marca 1951 r., a w dniu 23 kwietnia 1951 r. skierowano do Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach akt oskarżenia. Z kolei w dniu 21 maja 1951 r. na sesji wyjazdowej w Radomiu odbyła się rozprawa główna, zakończona wydaniem wyroku, na podstawie którego Antoni S. został skazany na karę łączną 7 lat pozbawienia wolności za przynależność do nielegalnej organizacji „Biały Orzeł”. Związek ten miał mieć na celu „obalenie ustroju Ludowego Państwa Polskiego”. Antoniego S. skazano również za przechowywanie bez zezwolenia broni palnej oraz  za usiłowanie włamania do budynku urzędu zatrudnienia w Radomiu.

Przesłuchany w charakterze świadka Antoni S. zeznał, że po zakończeniu działań wojennych przystąpił do organizacji „Biały Orzeł”. Uczestniczył głównie w akcjach  o charakterze propagandowym, rozpowszechniając ulotki antykomunistyczne. Został zatrzymany w marcu 1951 r. Przez około dwa miesiące funkcjonariusze komunistyczni prowadzili śledztwo, w czasie którego był kilkakrotnie przesłuchiwany. Śledczy posiadali już wszystkie informacje na temat działalności organizacji, więc nie zmuszali pokrzywdzonego do składania określonej treści wyjaśnień. Wskazał, że dolegliwością  w czasie przesłuchań były długotrwałe przerwy w czasie których musiał stać przez godzinę bądź dwie przy ścianie. Jednak w ocenie świadka nie wiązało się to z celowymi szykanami, gdyż funkcjonariusze zajmowali się wtedy innymi sprawami.

Aktualnie wykonywane są czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w szczególności odebrania relacji procesowej od innych osób mających wiedzę w tym zakresie. Nadto należy zebrać materiał archiwalny i ujawnić publikacje historyczne, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

W toku prowadzonego przez prokuratora pionu śledczego IPN śledztwa należy ustalić czy  w stosunku do Antoniego S. funkcjonariusze państwa komunistycznego dopuścili  się popełnienia przestępstwa wyczerpującego znania ustawowe zbrodni komunistycznej.

16. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej również zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i moralnym znęcaniu się nad Stanisławem P. poprzez wielokrotne przesłuchania pokrzywdzonego połączone z dotkliwymi pobiciami, w okresie od 25 maja 1949 r. i przez 95 kolejnych dni  w Radomiu, województwa mazowieckiego, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu,  co było przejawem represji i poważnego prześladowania z powodu jego przynależności do podziemia niepodległościowego. ( S. 5/14/Zk)

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż b. Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach na sesji wyjazdowej w Radomiu w dniu 30 września 1949 r. wydał wyrok w sprawie Sr 347/49  wobec Stanisława P. Pokrzywdzony został uznany winnym tego, że biorąc udział  w nielegalnej organizacji o charakterze niepodległościowym, usiłował przemocą obalić panujący wówczas ustrój polityczny. Sąd Wojewódzki w Radomiu w dniu 14 października 1992 r. uznał powyższy wyrok za nieważny w trybie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r.  o uznanie za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność  na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.

Na podstawie materiałów archiwalnych zdołano ustalić, iż nad Stanisławem P. funkcjonariusze Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu znęcali się fizycznie i psychicznie oraz stosowali niedozwolone metody śledcze, poprzez dotkliwe bicie pokrzywdzonego po całym ciele. Nadto przetrzymywali w podmokłej piwnicy, gdzie przebywał przez 95 dni.

Aktualnie przesłuchiwane są w charakterze świadków osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu, a nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

Zbrodnie nazistowskie.

1. Śledztwo w sprawie całokształtu zbrodni nazistowskich, popełnionych przez funkcjonariuszy SIPO i SD na obywatelach polskich, do których doszło w więzieniu  na Zamku w Lublinie w latach 1939 – 1944. ( S. 112/04/Zn )

Więzienie na Zamku w Lublinie, pod zarządem okupanta niemieckiego rozpoczęło funkcjonowanie już w październiku 1939 r. i istniało do dnia 22 lipca 1944 r. Było jednym  z największych więzień, obok Pawiaka w Warszawie i Montelupich w Krakowie, funkcjonujących na terenie Generalnego Gubernatorstwa. W kompleksie więziennym architektonicznie obliczonym na pomieszczenie 706 więźniów, w okresie okupacji niemieckiej osadzanych było średnio około 2.300 więźniów. Lubelskie więzienie było centralnym więzieniem w dystrykcie obejmującym obszar przedwojennego województwa lubelskiego.

Organizacyjnie więzienie na Zamku w Lublinie podporządkowane było Urzędowi Komendanta Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa. Przez cały okres funkcjonowania więzienia na Zamku w latach okupaci niemieckiej jego komendantem był Peter Paul Domnick.

Więzienie na Zamku miało charakter karno – śledczy. W oparciu o zachowane materiały archiwalne i badania historyczne ustalono, iż przez mury więzienia na Zamku w latach 1939 - 1944 przeszło około 40.000 więźniów. Na podstawie analizy materiałów archiwalnych ustalono, iż w dokonanych, w większości w nieznanych miejscach, w 80 egzekucjach, straconych zostało co najmniej 4.500 osób. W murach więzienia ( celach i szpitalu więziennym ) zmarło od 1.160 do 1.340 więźniów. Do obozów koncentracyjnych ( Majdanek, Oświęcim, Sachsenhausen, Pustków, Ravensbrück, Stutthof, Gross – Rosen ) w około 130 transportach, wysłanych zostało około 17.500 więźniów.

W toku prowadzonego śledztwa podejmowane są czynności zmierzające do zebrania pełnej dokumentacji dotyczącej funkcjonowania więzienia oraz popełnionych tam zbrodni i osób odpowiedzialnych za ich dokonanie. Nadto zwrócono się do strony niemieckiej z wnioskami o przeprowadzenie obszernej pomocy prawnej, celem uzyskania odpisów orzeczeń zapadłych na terenie Niemiec, w sprawach osób związanych z funkcjonowaniem więzienia.

2. Śledztwo w sprawie całokształtu zbrodni hitlerowskich, popełnionych w latach 1941 - 1944 w obozie koncentracyjnym na Majdanku w Lublinie, polegających  w szczególności na dokonywaniu masowych i indywidualnych zabójstw, jak też  na stosowaniu wszelkich innych metod i sposobów zagłady osadzonych w tym obozie więźniów różnych narodowości. ( S. 50/05/Zn )

Obóz Koncentracyjny w Lublinie, zwany potocznie Majdankiem, był drugim co do wielkości - po Auschwitz, tego typu obozem nazistowskim w Europie. O jego powstaniu zadecydował Heinrich Himmler - szef SS i Policji III Rzeszy, podczas pobytu w Lublinie w połowie roku 1941. Majdanek zlokalizowany został na południowo - wschodnich peryferiach Lublina, przy drodze prowadzącej do Zamościa i dalej do Lwowa. Obóz funkcjonował od października 1941 r. do lipca 1944 r. Szczątkowo zachowany materiał źródłowy nie pozwala na dokładne ustalenie liczby osób uwięzionych w obozie, jak również jego ofiar. Szacunkowo oblicza się, że przez Majdanek przeszło ok. 300.000 więźniów, 50 narodowości. Wśród osadzonych najwięcej było Żydów i Polaków, a także Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie, Niemcy, Austriacy, Francuzi, Włosi i Holendrzy. Więźniowie umierali w wyniku prymitywnych warunków bytowania, głodu, chorób i pracy ponad siły, a także ginęli w egzekucjach i w komorach gazowych.

W toku prowadzonego śledztwa należy zapoznać się z dostępnymi opracowaniami, ujawionym materiałem archiwalnym oraz zabezpieczyć na potrzeby postępowania dowody  z innych postępowań, jakie prowadzono przeciwko ustalonym sprawcom zbrodni ( dotyczy to także sprawców sądzonych za granicą ).

3. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, popełnionych w czasie II wojny światowej  w Polsce, na terenie Zamojszczyzny, przez okupanta niemieckiego na ludności cywilnej okupowanego obszaru w ten sposób, że funkcjonariusze niemieccy dopuścili się czynów nieludzkich pod postacią powszechnego na tym terenie, przymusowego odbierania dzieci polskich ich rodzicom i ich deportacji, częściowo do Niemiec w celu germanizacji,  a częściowo (w ramach niemieckiego planu germanizacji Ziemi Zamojskiej) do tzw. obozów przejściowych, w celu wyniszczenia. ( S. 62/07/Zn )

W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego podlegają wyjaśnieniu wszystkie okoliczności związane z akcją wysiedleńczą prowadzoną przez okupanta niemieckiego,  na terenie Zamojszczyzny, wobec polskiej ludności cywilnej.

Istotnym elementem śledztwa stało się ustalenie danych osób pokrzywdzonych. Do sprawy ujawniono i zabezpieczono alfabetyczny wykaz pokrzywdzonych, zawierający łącznie 10.280 osób. Systematycznie, spośród tej listy, ustalane są osoby żyjące. Następnie odbywają się  z ich udziałem czynności procesowe.

Sprawa ma charakter wielowątkowy, przedmiot postępowania określony jest bardzo szeroko, a w najbliższym czasie planowane są dalsze czynności polegające na ustalaniu  i przesłuchiwaniu żyjących świadków tamtych wydarzeń. Czynności te przeprowadzane są sukcesywnie na terenie całego.

4. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich, popełnionych przez żandarmów niemieckich z posterunku w Sokołowie Podlaskim, województwa mazowieckiego,  w latach 1941 - 1944, na ludności zamieszkałej na terenie podległym temu posterunkowi. ( S. 84/07/Zn ) 

W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego wyjaśnianych jest kilkaset zbrodni nazistowskich popełnionych w czasie okupacji niemieckiej w 81 miejscowościach, położonych na terenie obejmujących aktualnie powiat sokołowski i powiat węgrowski  w województwie mazowieckim. Żandarmi z posterunku w Sokołowie Podlaskim w latach 1941 – 1944 dopuszczali się zabójstw na polskiej ludności cywilnej.

Aktualnie w śledztwie przeprowadzane są czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności popełnienia poszczególnych przestępstw. Zgromadzono już materiał archiwalny nadesłany  z Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN, Oddziałowych Biurach Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów na terenie całego kraju, nadto ustalono  i przesłuchano żyjących świadków wydarzeń.

5. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich, polegających na egzekucji ludności cywilnej w więzieniu „Rotunda” w Zamościu dokonanych przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego w okresie od października 1939 r. do lipca 1944 r. ( S. 49/09/Zn )

W toku prowadzonego śledztwa zgromadzone zostały dostępne materiały archiwalne, w tym protokoły przesłuchań świadków w postępowaniu prowadzonym w 1946 r. przez  byłą Okręgową Komisję Badania Zbrodni Niemieckich w Lublinie w sprawie zbrodni popełnionych na terenie „Rotundy” w Zamościu”. Zabezpieczono również listy osób więzionych w „Rotundzie” na podstawie zgłoszeń dokonanych przez ich rodziny. Ujawniono akta sprawy karnej prowadzonej przeciwko Czesławowi Cz., pracownikowi placówki zamiejscowej Sipo i SD w Zamościu, który został skazany za swoją działalność w okresie okupacji wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 12 marca 1955 r.

Uzyskano także informacje o obsadzie personalnej placówki zewnętrznej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Sipo und SD) w Zamościu oraz kopię wyroku Sądu Krajowego w Wiesbaden w sprawie przeciwko Gotthardowi Sch. i innym,  byłym funkcjonariuszom Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Sipo und SD) Dystryktu Lubelskiego. W tym zakresie zwrócono się również do Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczących łącznie 42 byłych funkcjonariuszy Placówki Zamiejscowej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w Zamościu.

Ze względu na szeroki zakres śledztwa nadal trwają czynności – w ramach międzynarodowej pomocy prawnej - zmierzające do ustalenia tożsamości wszystkich sprawców egzekucji ludności cywilnej w więzieniu „Rotunda” w Zamościu oraz pełnej listy ofiar i żyjących członków ich rodzin.

Czynności na terenie Niemiec wciąż trwają, a z informacji przekazanej przez Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu wynika, że mogą one być pracochłonne i trwać dłuższy okres. Z uwagi na ten fakt postępowanie karne - do czasu nadesłania materiałów ze strony niemieckiej - zostało zawieszone. Należy również wskazać,  iż na terenie Polski zostały już przeprowadzone wszystkie czynności o charakterze procesowym.

6. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich, popełnionych przez żandarmów niemieckich, w okresie od września 1939 r. do 1944 r. w Dęblinie, Irenie i Rykach, województwa lubelskiego. ( S. 57/09/Zn )

W toku prowadzonego śledztwa ustalane są okoliczności popełnienia blisko 180 zdarzeń, zaistniałych na terenie województwa lubelskiego, w powiecie ryckim, związanych  z zabójstwami osób cywilnych przez okupanta niemieckiego oraz zbrodniami związanymi  z funkcjonowaniem na wskazanym terenie obozów pracy. Znaczna ich część to zbrodnie  o charakterze masowym, wydarzenia związane z wielokrotnymi egzekucjami ludności żydowskiej i romskiej, likwidacją dzielnic żydowskich w Dęblinie, Rykach, likwidacją obozu jenieckiego w Dęblinie oraz wieloma akcjami pacyfikacyjnymi na terenie różnych miejscowości powiatu ryckiego.

Aktualnie trwają kwerendy mające na celu zgromadzenie pełnej dokumentacji archiwalnej, dotyczącej opisywanych zbrodni, w tym uzyskanie materiałów na temat ustalonych funkcjonariuszy niemieckiej żandarmerii z posterunków w Dęblinie – Irenie, w Michowie,  w Rykach, w Sobolewie, w Adamowie i w Radzyniu Podlaskim, a także funkcjonariuszy tzw. Banschutzu ( ochrony kolei ) w Dęblinie. W najbliższym czasie planowane są dalsze czynności polegające na ustalaniu i przesłuchiwaniu żyjących świadków tamtych wydarzeń.

7. Śledztwo w sprawienaruszenia prawa międzynarodowego, stanowiącego zbrodnię przeciwko ludzkości dokonaną w Chełmie Lubelskim, Wojsławicach, Włodawie województwa lubelskiego, polegającą na zorganizowaniu przez funkcjonariuszy nazistowskich Komendy Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa Dystryktu Lublin akcji represyjnej pod kryptonimem „Intelligenzaktion”, polegającej na masowych zatrzymaniach i pozbawieniu zatrzymanych prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu, której celem było bezprawne pozbawienie wolności inteligencji narodowości polskiej, w wyniku których zatrzymano a następnie przewieziono do obozów koncentracyjnych na terenie III Rzeszy oraz ziemiach okupowanych, gdzie w celu wyniszczenia polskiej grupy narodowej stworzono dla nich warunki życia grożące jej biologicznemu wyniszczeniu. ( S. 5/12/Zn )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż na naradach rządu Generalnego Gubernatorstwa odbytych w dniach 16 i 30 maja 1940 r., a poświęconym sprawom bezpieczeństwa podjęto decyzje o przeprowadzeniu „nadzwyczajnego programu pacyfikacyjnego”określanego skrótem „Aktion AB” (A usserordentliche Befriedungsaktion - Specjalna Akcja Pacyfikacyjna ). Jej założeniem było - jak referował Hans Frank na posiedzeniu z udziałem gubernatorów dystryktów i przedstawicieli władz policyjnych - „przyspieszona likwidacja znajdującej się w naszym ręku większości buntowniczych polityków głoszących opór i innych osobników politycznie podejrzanych, jak również jednoczesne położenie kresu tradycyjnej polskiej przestępczości”.

Przeprowadzenie akcji, Hans Frank, jako jej inicjator, zlecił szefowi Sicherheitspolizei. Dowódcą SS i Policji w Dystrykcie Lubelskim od września 1939 r. do lipca 1943 r. był Odillo Globocnik. Jednocześnie Hans Frank mianował na stanowisko Komendanta Policji Bezpieczeństwa i SD w Lublinie majora SS Waltera Huppenkothen.

Na terenie dystryktu lubelskiego do realizacji „Akcji AB” władze okupacyjne przystąpiły w czerwcu 1940 r. Niemal we wszystkich miastach i miasteczkach dystryktu przeprowadzone zostały masowe aresztowania działaczy organizacji społeczno  – politycznych, nauczycieli, księży, sędziów prokuratorów, adwokatów, urzędników. Zapełniły się więzienia dystryktu lubelskiego.

W Chełmie Lubelskim funkcjonariusze tamtejszej placówki gestapo dokonali aresztowań  w dniach 03 i 04 czerwca oraz w dniu 21 czerwca 1940 r. Większość osób aresztowanych podczas pierwszej fali została zgładzona w Kumowej Dolinie. Osoby aresztowane w kolejnej turze w większości trafiły do obozów zagłady na terenie III Rzeszy i ziemiach okupowanych. Jednym z aresztowanych był Stanisław K. Podczas przesłuchania w charakterze świadka uzyskano odpis wspomnień pokrzywdzonego. W zapiskach niniejszych ujawniono informację, iż aresztowano wówczas także innych nauczycieli chełmskich szkół, jak też  z całego powiatu chełmskiego. Ustalono, iż aresztowanych, bez żadnego postępowania sądowego, przewieziono do więzienia na Zamku w Lublinie a następnie do obozów koncentracyjnych, w większości do KL Oranienburg - Sachsenhausen. Część więźniów przeżyła trudy obozu, część została zwolniona. Wielu z aresztowanych przewiezionych zostało do innych obozów gdzie zmarli w nieustalonych okolicznościach.

Na potrzeby toczącego się śledztwa przeprowadzono stosowne sprawdzenia obejmujące literaturę przedmiotu, materiał archiwalny po byłej Okręgowej Komisji w Lublinie oraz materiał przechowywany w pionie archiwalnym IPN. Nadto zlecono funkcjonariuszom Policji ustalenie, a następnie przesłuchanie w charakterze świadków osób, które mogą posiadać jakąkolwiek informację o przebiegu wydarzeń, z kręgu osób najbliższych pokrzywdzonym.

Ustalono, iż inicjator akcji – Hans Frank został oskarżony o jej zorganizowanie. W procesie toczącym się, w okresie od 20 października 1945 r. do 01 października 1946 r., przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano w nocy 16 października 1946 r. Ernst Zörner został uznany za zmarłego. Prawdopodobnie zginął w końcowym etapie II wojny światowej w Berlinie, a Odillo Globocnik został aresztowany w rejonie Klagenfurtu przez Brytyjczyków i popełnił samobójstwo dnia 31 maja 1945 r. w Weißensee/Kärnten. Walter Huppenkothen po wojnie uniknął odpowiedzialności karnej za swoją działalność na stanowisku Komendanta Policji. W 1953 r. został skazany za prześladowania członków niemieckiego ruchu antynazistowskiego. Odbył karę 6 lat pozbawienia wolności. Zmarł w lipcu 1979 r. w Lubece.

8. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstw jedenastu osób – mieszkańców wsi Brzeziny, województwa lubelskiego, aresztowanych w tejże miejscowości przez żandarmerię niemiecką, w dniu 17 listopada 1941 r., z powodu niewywiązania się z obowiązku dostarczania kontyngentu.  ( S. 54/13/Zn )

W toku prowadzonego śledztwa na podstawie zeznań świadków zdołano ustalić, że w dniu 17 listopada 1941 r. funkcjonariusze państwa niemieckiego hitlerowskiego aresztowali  we wsi Brzeziny kilkunastu rolników, którym zarzucano, iż nie oddali obowiązkowego kontyngentu. Zatrzymanych przewieziono do Lubartowa, do siedziby miejscowej żandarmerii, gdzie przesłuchiwano zatrzymanych. Trzy osoby zostały zwolnione, kilka zostało przewiezionych do więzienia na Zamek w Lublinie i do obozu koncentracyjnego  na Majdanku. Jedenaście osób spośród zatrzymanych zostało rozstrzelanych.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego. Istotnym elementem będzie ustalenie i zweryfikowanie danych osobowych wszystkich osób rozstrzelanych, jak również osób przewiezionych do więzienia na Zamek w Lublinie i do obozu koncentracyjnego na Majdanku.

9. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskiej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstwa poprzez rozstrzelanie osoby spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego Stanisława S., przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego, w okresie bliżej nieustalonym, we wrześniu 1943 r., w miejscowości Niemienice, województwa lubelskiego. ( S. 81/13/Zn )

W toku prowadzonego postępowania wykonywano czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Przesłuchani w sprawie świadkowie zeznali, że zbrodni dokonał oddział żandarmerii dowodzony przez 3 rozpoznanych przez mieszkańców oficerów   o nazwiskach: Engels, Klem i Schultz. Przyczyną egzekucji miało być ścięcie przez partyzantów słupów telefonicznych w okolicy Izbicy.

Aktualnie przesłuchiwane są w charakterze świadków osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu, a nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego, w szczególności materiałów archiwalnych, które mogą pomóc w bliższym ustaleniu danych osobowych sprawców i jednostki organizacyjnej, w której służyli.

10. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstw poprzez rozstrzelanie trzech osób spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, mieszkanek wsi Zawieprzyce Antoniny i Marianny B. oraz Stanisławy S., przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego, w dniu 26 lipca 1942 r., w lesie  w pobliżu wsi Kijany,województwa lubelskiego. ( S. 93/13/Zn )

W toku prowadzonego śledztwa w pierwszej kolejności ustalono, że w lipcu 1942 r. zabójstwa trzech mieszkanek wsi Zawieprzyce, a mianowicie Antoniny i Marianny B. oraz Stanisławy S., dopuścili się najprawdopodobniej żołnierze niemieccy. Sprawcy rozstrzelali kobiety w lesie w pobliżu wsi Kijany. Na podstawie załączonych do akt sprawy odpisów skróconych aktów zgonu ustalono, że do zbrodni doszło w dniu 26 lipca 1942 r.  Po przeprowadzonej analizie akt archiwalnych stwierdzono ponadto, iż w miesiącu lipcu  w miejscowości Zawieprzyce, a dokładnie w dniu 24 lipca 1942 r., rozstrzelano trzech kolejnych mieszkańców tej miejscowości: braci Stanisława, Władysława i Pawła G. Sprawcami tych zabójstwa również byli najprawdopodobniej żołnierze niemieccy.

Aktualnie właściwym jednostkom policji zlecone zostały czynności przesłuchania ustalonych osób, na okoliczności związane z przedmiotem toczącego się śledztwa. Nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego. Postępowanie przygotowawcze jest już na końcowym etapie i w najbliższym okresie zostanie podjęta decyzja merytoryczna.

11. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstw poprzez rozstrzelanie osób spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego Ryszarda C. i innych, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego, w okresie bliżej nieustalonym w czerwcu 1944 r., w lasach w pobliżu miejscowości Zalesie, województwa lubelskiego. ( S. 97/13/Zn )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż w czerwcu 1944 r. Niemcy przeprowadzili  w lasach kozłowieckich obławę na członków ruchu oporu. Złapanych partyzantów przywozili do Zalesia koło Niemiec i tam w kuźni należącej do Władysława B. zatrzymanych przesłuchiwano i torturowano. Z jednej z takich akcji do kuźni w Zalesiu Niemcy  w mundurach SS przywieźli Zbigniewa C., mieszkańca wsi Baranówka i inne nieustalone jeszcze osoby. Zatrzymanych torturowali w kuźni, wkręcając palce u rąk w imadła kowalskie oraz jeździli po nich samochodami na placu przed warsztatem. Następnie mężczyźni zostali wywiezieni do pobliskich lasów i tam rozstrzelani.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego, w szczególności do ustalenia danych osobowych wszystkich osób rozstrzelanych w lasach w pobliżu miejscowości Zalesie. Postępowanie przygotowawcze jest już na końcowym etapie i w najbliższym okresie zostanie podjęta decyzja merytoryczna.

12. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskiej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstwa poprzez rozstrzelanie osoby spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego Władysława K., przez najprawdopodobniej żołnierzy niemieckich, w lipcu 1942 r., w miejscowości Krupy, województwa lubelskiego. ( S. 108/13/Zn )

W toku prowadzonego postępowania wykonywano czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Przesłuchana w charakterze świadka córka pokrzywdzonego - Stanisława J. – zeznała, że najprawdopodobniej w lipcu 1942 r. do zabudowań mieszkalnych należących do jej rodziców, we wsi Krupy, przybyło kilku Niemców z nieustalonej formacji wojskowej. Niemcy wyprowadzili Władysława K. z mieszkania i zaprowadzili w ustronne miejsce za zabudowaniami gospodarczymi. Tam ojciec został rozstrzelany. Świadek nie była w stanie wskazać przyczyn zatrzymania i jego śmierci. Wskazała jedynie, że w tym dniu zginął tylko Władysław K., gdyż w przeciwieństwie do innych mężczyzn zamieszkałych we wsi Krupy, nie opuścił on swojego miejsca zamieszkania i nie ukrył się. Zdaniem świadka ojciec nie podjął próby ucieczki, gdyż jak sam stwierdził, nie miał żadnych powodów do tego, aby obawiać się o własne zdrowie i życie.

Aktualnie przesłuchiwane są w charakterze świadków osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu, a nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego, w szczególności materiałów archiwalnych, które mogą pomóc w bliższym ustaleniu danych osobowych sprawców i jednostki organizacyjnej, w której służyli. Postępowanie przygotowawcze jest już na końcowym etapie i w najbliższym okresie zostanie podjęta decyzja merytoryczna.

13. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskiej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstwa poprzez rozstrzelanie osoby spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego Adama M., przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego, najprawdopodobniej w dniu 20 stycznia 1942 r., we Władysławowie, województwa lubelskiego. ( S. 126/13/Zn )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż wiosną w czasie wojny został zastrzelony mężczyzna o nazwisku M. Pozbawiono go życia w zabudowaniach gospodarczych własnej posesji strzałem w tył głowy, lecz nie zdołano ustalić kim byli sprawcy. Prawdopodobnie przyczyną jego zabójstwa był fakt, iż w jego domu przebywali partyzanci. Jeden   z przesłuchanych świadków – córka rozstrzelanego Adama M. - zeznała, że w dniu 20 stycznia 1942 r. w czasie zabójstwa ojca była 8 - letnim dzieckiem. W tym dniu wszyscy członkowie rodziny przebywali w domu. Do mieszkania przybyli żołnierze niemieccy lecz świadek nie znała bliższych szczegółów dotyczących osób sprawców. Podczas tego  zdarzenia świadek została ukryta na tzw. zapiecku i widziała jak Niemcy wyciągnęli ojca  z mieszkania i zaprowadzili do obory, gdzie został zastrzelony. Córka pokrzywdzonego zeznała, że po tym fakcie zabrano ją do mieszkania sąsiadów. Prawdopodobną przyczyną zamordowania ojca była wcześniejsza wizyta partyzantów, którzy przez parę dni przebywali w ich domu, o czym ktoś doniósł Niemcom.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

14. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskiej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstwa poprzez rozstrzelanie osoby spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego mężczyzny narodowości żydowskiej, przez niemieckich żandarmów, dokonanej w celu eksterminacji narodu żydowskiego, najprawdopodobniej w kwietniu 1942 r.,  w Firleju, województwa lubelskiego. ( S. 7/14/Zn )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż daty bliżej nieustalonej w kwietniu 1942 r. Niemcy wyprowadzili z aresztu w Firleju mężczyznę narodowości żydowskiej i zastrzelili go nieopodal jeziora. Bliższych danych okoliczności zdarzenia nie ustalono. W rejestrze miejsc  i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta niemieckiego na ziemiach polskich w latach 1939 - 45, znaleziono zapis, że w kwietniu 1942 r. w Firleju został rozstrzelany koło jeziora, mężczyzna o nieustalonym nazwisku, narodowości żydowskiej, przyprowadzony z aresztu policji w Firleju. Egzekucji dokonał Niemiec o nazwisku Jabłonowski z rozkazu żandarmerii. Jak zdołano ustalić Jabłonowski już nie żyje. Nie zdołano jeszcze odnaleźć innych dowodów pozwalających na wyjaśnienie sprawy oraz potwierdzających, że sprawcą zabójstwa był Niemiec o nazwisku Jabłonowski. Nie ustalono także personaliów pokrzywdzonego.

Aktualnie przesłuchiwane są w charakterze świadków osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu, a nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego, w szczególności materiałów archiwalnych, które mogą pomóc w bliższym ustaleniu danych osobowych rozstrzelanego i sprawców.

15. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstw poprzez rozstrzelanie Stanisława K. i trzech osób spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, mieszkańców wsi Brzeziny, województwa mazowieckiego, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego, w dniu 10 sierpnia 1944 r. ( S. 10/14/Zn )

W oparciu o zeznania przesłuchanych w niniejszej sprawie świadków ustalono następujący stan faktyczny. W dniu 10 sierpnia 1944 r. w godzinach porannych do wsi Jedlnia przybyli niemieccy żandarmi z pobliskich Siczek celem zabrania mężczyzn do prac porządkowych. W tym czasie we wsi przebywał również mieszkaniec wsi narodowości żydowskiej o imieniu Abram. Na widok nazistów zaczął on uciekać w pole w kierunku sąsiedniej wsi Brzeziny. Został jednak przez żandarmów zauważony i jeden z nich strzelił do niego z karabinu. W wyniku postrzału Abram został ciężko ranny. Niemcy zabrali mężczyzn do pracy i wrócili po kilku godzinach. Wówczas zastrzelili Abrama, a także mężczyznę i kobietę narodowości żydowskiej o nieustalonej tożsamości oraz znajdującego się przypadkowo w ich towarzystwie mieszkańca wsi Jedlnia – Stanisława K. Świadkowie nie znali tożsamości sprawców zbrodni, lecz podawali, że byli nimi żandarmi z Siczek. Wskazywali, że jeden  z nich mógł nosić nazwisko Nikiel i pochodzić z Janowa koło Zwolenia, a drugi miał na imię Rudolf. Podawali jednakże różne ich rysopisy i wiek - między 30 - 50 lat. W sprawie poszukiwano w oparciu o dane zawarte w księgach wyznania ewangelicko - augsburskiego mężczyzny o nazwisku Nikiel. Ustalono, iż po 1909 r. w Janowie koło Zwolenia urodziło się 23 mężczyzn o tym nazwisku. Zapoznano się także z księgą członków NSDAP od 1942 r. w powiecie Kozienice, jednakże nie odnaleziono wpisów dotyczących mężczyzny  o nazwisku Nikiel. Poszukiwania tego mężczyzny zlecono także Wydziałowi Udostępniania  i Archiwizacji Dokumentów w Radomiu oraz historykowi tutejszej Komisji. Poszukiwania  te zakończyły się również negatywnie.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego. Istotnym elementem będzie ustalenie i zweryfikowanie danych osobowych sprawców tych zabójstw.

16. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskiej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstwa poprzez rozstrzelanie w listopadzie 1939 r. w Lubartowie, województwa lubelskiego, osoby spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, aresztowanego w Firleju Bronisława D., przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego. ( S. 21/14/Zn )

W toku prowadzonego postępowania wykonywano czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy. W listopadzie 1939 r. funkcjonariusze niemieccy z nieustalonej jednostki zatrzymali w miejscowości Firlej - Bronisława D. Po zatrzymaniu osoby spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego przewieziono go do Lubartowa, gdzie  w niewyjaśnionych okolicznościach został zastrzelony. Bliższych danych okoliczności zdarzenia nie ustalono, nie znaleziono, bowiem w materiałach archiwalnych informacji w tym przedmiocie. W rejestrze miejsc i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta niemieckiego na ziemiach polskich w latach 1939 - 45, znaleziono zapis, że w listopadzie 1939 r.  w godzinach przedpołudniowych został aresztowany przez Wehrmacht Bronisław D.  z zawodu rolnik. Następnie wywieziony został do Lubartowa i tam rozstrzelany  na miejscowym cmentarzu.

Aktualnie, celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalane są osoby, które mogą mieć wiedzę dotyczącą popełnionego czynu. Nadto zwrócono się o nadesłanie wszelkich materiałów archiwalnych, które mogą dotyczyć prowadzonego postępowania przygotowawczego.

Inne zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości i zbrodnie wojenne.

1. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, popełnionych na terenie byłego województwa wołyńskiego w latach 1939 - 1945 przez nacjonalistów ukraińskich,  a w szczególności dopuszczenia się zabójstw kilkudziesięciu tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci narodowości polskiej, znęcania się fizycznego, psychicznego nad członkami polskiej grupy narodowej, zniszczenia lub kradzieży ich mienia oraz stosowania innych represji i czynów nieludzkich w celu stworzenia warunków życia grożących im biologicznym wyniszczeniem bądź zmuszających do opuszczenia swoich siedzib i ucieczki z terenów byłego województwa wołyńskiego. ( S. 1/00/Zi )

W świetle dotychczasowych ustaleń nie ulega wątpliwości, iż zbrodnie, których dopuszczono się wobec ludności narodowości polskiej noszą charakter nie podlegających przedawnieniu zbrodni ludobójstwa. Fakt podjęcia przez przywódców OUN - UPA decyzji o usunięciu  ze wschodnich terenów II RP, a w przypadku Wołynia o wymordowaniu wszystkich Polaków zamieszkujących sporne ziemie w celu uzyskania przed ewentualnymi rozmowami pokojowymi, po zakończeniu wojny, terenów czystych etnicznie, znajduje oparcie w świetle ujawnionych dokumentów, zeznań setek świadków, opinii biegłych historyków, relacji znawców przedmiotu i posiadanych przez nich dokumentów archiwalnych. Antypolskie akcje, mające na celu fizyczne zniszczenie (eksterminację) ludności polskiej z terenu Wołynia, zostały zaplanowane i przygotowane przez polityczne i wojskowe gremia przywódcze OUN - UPA, a wykonane przez podległe im oddziały zbrojne  i podporządkowane im grupy samoobrony ukraińskiej oraz zaagitowanych do tego celu chłopów. Morderstwa i wytępianie ludności cywilnej na Wołyniu podjęte zostały w celu zniszczenia Polaków jako grupy narodowej, traktowanej jako przeszkoda w utworzeniu „Wielkiej Ukrainy”.

Szacunkowo zamordowanych na Wołyniu zostało około 60, a nawet 80 tysięcy osób narodowości polskiej. Dziesiątki tysięcy, którym udało się przeżyć te wydarzenia, zostało zmuszonych do ucieczki pozostawiając cały dorobek życia, a nawet pokoleń. Duża część tych osób trafiła następnie na roboty do Niemiec. Akcja nacjonalistów ukraińskich objęła setki miejscowości, wsi, kolonii na terenie województwa wołyńskiego, nie licząc miejsc i obszarów nie zamieszkanych, gdzie również dokonano licznych mordów.

W śledztwie w dalszym ciągu przesłuchiwani są świadkowie tamtych wydarzeń, trwają kwerendy archiwalne, planowane są kolejne wnioski o przeprowadzenie czynności w drodze międzynarodowej pomocy prawnej. Z uwagi na fakt, iż inicjatywa dowodowa w przedmiotowym śledztwie nie została wyczerpana, istnieje prawdopodobieństwo ustalenia sprawstwa niektórych osób, szczególnie usytuowanych niżej w hierarchii wojskowej i politycznej OUN - UPA i skutecznego ich oskarżenia, tym bardziej, że zgodnie z zasadami prawa norymberskiego, działanie na rozkaz nie zwalnia od odpowiedzialności karnej, może mieć jedynie wpływ na złagodzenie kary.